Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 807 / 2920
No to zostaje inny, bardziej kompetentny fryzjer, który naprawi to, co ona zepsuła 🤷
Ale nie jestem taka osoba, nie byłabym w stanie tam pójść i powiedzieć że jest źle. Tym bardziej ze już widziałam ze to typ fryzjerki który całkowicie mi nie odpowiada… przez godzinę słuchałam o tym jacy to Ukraińcy są źli, jak jej sąsiadki jej śmiecą , jacy nowobogaccy mieszkają w tym bloku, ogólnie każdy dookoła był NAJGORSZY a ona była cudowna… i tak przez h nie dała mi nawet dojść do słowa plus opowiadała o swoich klientach… wiec już widzę jak tam idę a ona się ze mna wykłóca , to nie jest osoba z która można iść pogadać… tylko taka typowa baba z targu co chodzi i plotkuje … najgorzej ze na booksy miała same 5 i salon niby nowy z mówi ze jest tu od 13 lat… wiec mam wrażenie ze usuwa konta i zakłada nowe albo nie wiem co
Nikt nie mówi, że trzeba się wykłócać. Wystarczyło tam pójść i powiedzieć, że w domu zauważyłaś, że cięcie nie jest dobrze wykonane, że przód jest dłuższy niż tył. Nikt nie mówi, że trzeba os razu iść i się kłócić.
Nie byłabym w stanie iść tam i mówić ze mi się nie podoba. Totalnie nie jestem taka osoba żeby się o coś wykłócać
Na wizytę u fryzjera można zgłosić reklamacje. Fryzjer zobowiązany jest ją przyjąć i albo poprawić to co zepsuł, albo zwrócić pieniądze za nieudane cięcie.
Masakra jakaś… miałam długie włosy które same się układały a ta mnie ścięła jak w podstawówce na równo …. Jak od linijki… moje włosy kompletnie się NIE układają teraz i wyglądam tragicznie… cały czas chodzę w związanych jeszcze z tylu mam krótsze niż z przodu… No dramat
Oooo, ile? Bo konto jest na mojego K a nic mi nie mówił, że cena poszła w góre
Trafiłam na kolejną korepetytorkę, która tylko kasę wyciąga 😞 w niedziele egzamin ponad 1000 w plecy a ja nie umiem nic.
Dobija mnie już ta cholerna pogoda rano jest zimno proszę śnieg w południe słońca głowa mało mnie nie wybuchnie nos mam zawalony gardło mnie boli. Masakra
Rozumiem 😢 ciężka sytuacja.
Mam jednak nadzieję, że szybko pani ginekolog się odezwie do Ciebie w tej sprawie i faktycznie przepisze coś pomocnego ❤️
Kochana ja wydałam na to cudo 1500 złotych nie stać mnie teraz chodzić do dermatologa i jeszcze trychologa bo od kwietnia chciałam w końcu zacząć robić zęby bo będę szczerbata. Moja ginekolog przedstawiła skutki uboczne w bardzo lekkim świetle. Jestem bardzo zła , że nie powiedziała mi, że po 3 miesiącach zacznie się łysienie androgenowe, że trądzik zacznie obejmować nawet plecy i szyję. Gdyby mi to dokładnie opisała to nie wiem czy się zdecydowałbym na tą przyjemność. Na dodatek namówiła mnie na spiralę 6 letnią więc wyobraź sobie jak jestem stratna jak ją wyjmę teraz. Na dodatek żeby ją wyjąć też muszę zapłacić. To dobra ginekolog bo byłam u wielu a ona jako jedyna wyleczyła moją nadżerkę ale tutaj w tej sytuacji czuję się zawiedziona. Niby mówiła , że jak będzie źle to mam pisać e-mail a ona da mi lek na to. Napisałam wczoraj do recepcji o kontakt do niej i Panie jej to przekażą i tyle. Zostałam sama z problemem i nie wiadomo czy do końa roku w ogóle zostaną mi jakieś włosy bo ogrom jaki wypada ich przy myciu włosów mnie przeraża. Trądzik przeżyje bo czymś zakryje a włosy? Czeka mnie peruka?.
A i tak stosuje wszystko szampony, wcierki i tabletki ale nic to nie daje włosy odrastają ale wypadają stare.