Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 796 / 2920
Planowaliśmy z synkiem wyjście na spacer, ale niestety deszczowa pogoda nie rozpieszcza. Przemęczymy się ten dzień w domu, mam nadzieje ze chociaż jutro wyjdzie słońce 🙈
A wiesz ile zbierałam się do wzięcia tego jednego dnia? Chyba od początku roku... I wiem co czujesz, mam tak codziennie
Wczoraj mieliśmy taką piękną pogodę, 15°C, słońce, ciepło... A dzisiaj od rana leje deszcz... 😭
Wczoraj weszłam 1 raz - nie było forum na głównej. Potem weszłam drugi raz i forum na głównej było, tzn. Te skróty do wątków, które kiedyś były po prawej.
Dziś weszłam z telefonu i znowu nie ma. UX lezy
Ja od listopada nie mogłam się wykaraskać z kaszlu, potem zamieniło się to w covid, poszło z 500 zł na leki, a kaszle dalej. W dodatku od stycznia biorę leki, które na miesiąc kosztują mnie od 419 do 460 zł… taki rozstrzał cenowy 🙈80 zł przy tych cenach brzmi jak jakies 8 zł 🤦♀️
Piąteczka! ja dzisiaj wzięłam wolne w pracy i zamierzam spędzić ten dzień w łóżku bo czuję się tak psychicznie zmęczona i smutna zarazem.....
Ja od września 2022 co miesiąc wydawałam ok 300 zł na leki, teraz mi już sporo odeszło, ale do lutego płaciłam masakryczne ceny. Chwilę wcześniej weszła refundacja na jeden z leków na szczęście, bo stosować muszę go prawie rok i 10 dniowa kuracja kosztuje 80 złotych. Dosłownie musiałabym na ten lek podbierać z naszych odłożonych pieniędzy na wesele.
ALE moje drogie - po tylu podeyżkach hipotecznego i płaceniu aktualnie raty podwojonej od początkowej - dostaliśmy pismo, że nam zmniejszają ratę o 80 złotych