Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 791 / 2920
Mieliśmy dzisiaj odebrać nowy samochód, w drodze do salonu zadzwonili ze będzie gotowy dopiero na poniedziałek 😩
Już dawno żadna choroba nie dała mi tak popalić jak obecna angina 😩Na szczęście Pni Dr dobrze wstrzeliła się z antybiotykiem i po drugiej dawce czuję poprawę...
Od 1 kwietnia zmieniają się ceny za egzamin teoretyczny i praktyczny w wordach. O to pewnie chodziło apropo podwyżek cen.
Właśnie tam gdzie chce robić to ceny nie podskoczyły, także się spieszę zeby tak się nie stało haha
No to sobie zrobilismy wieczorny spacer.... Znowu biegaja dwa duże psy kij wie czyje więc nie ryzykujemy wychodzenia
Muszę zadzwonić do lekarza i już cierpię psychicznie. To rzecz, której najbardziej na świecie nie lubię. Mogę mieć nawet codziennie borowane zęby bez znieczulenia, ale wykonanie telefonu mnie przeraża.
Moja teściowa ma jakąś obsesję na temat parówek 🙃 jakby to tresciwszego jedzenia na świecie nie było
Byłam osobno u okulisty i jeszcze później u lekarza, który wydaje uprawnienia. W tej szkole co robiłam nie było czegoś takiego żeby on miał swojego okulistę itd
Nie stresuj się 🥰
Ja mam ogromną wadę wzroku, a nigdy nie miałam problemu z tymi badaniami. Przy pracy biurowej raczej mocno się nie skupiają nad stanem zdrowia. 🥰
W pon mam badania medycyny pracy i jakoś bardzo się stresuję. Boję się, że wyjdzie coś złego z krwi czy moczu lub wzroku i nie dostanę zaświadczenia do pracy w biurze Niby nic takiego, ale mam jakąś fobie.
Ja swoją imprezę urodzinową o 2 miesiące przełożyłam żeby większości osób pasowało. 😊
Nie znam osoby, która by lubiła chodzić po lekarzach i urzędach, ale prawo jazdy to ogromna niezależność i warto się przemęczyć. 😊
Zrobiło się ciepło, więc dzieciaki wychodzą już pod bloki. Jedyne co słyszę całymi dniami to Anteeeekkk. Biedny chłopiec i biedne moje uszy.
Wczorajszy dobry humor już prawie zniknął… jest jeszcze w miarę ciepło ale od jutra deszcz a w niedzielę już ma być śnieg w dodatku w pracy dzień w dzień coś się dzieje co mnie wyprowadza z równowagi. Znajoma którą zastępuję coś kręci i tak właściwie to nie wiem kiedy wróci do pracy. Liczyłam że najpóźniej z początkiem maja a tu widzę że różnie być może