Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 692 / 2920
O matko, to jeszcze jak zapalenie zatok i zatkane uszy to podwójna męczarnia, biedna.
Biorę leki na alergie: Loratadyna Galena, ale chyba nie są tak silne by poradzić sobie z kilkoma dniami pod rząd świeżo skoszonej trawy, najpierw na wyjeździe, później u nas w ogródku, później u chłopaka, a kolejny dzień wczoraj jeszcze na działce brata się nawdychałam tej trawy. 🙄
Dziękuję 💗 no dokładnie, już kolejny rok tak od maja się zaczyna męczarnia i trwa dopóki nie przestaną pylić 🤦
Ja też się nie maluję teraz bo moje oczy to jakaś masakra.. A jak później przychodzi to zmyć to o jezuu.. Tak szczypie ze szok 😲.
Zażywasz coś na alergie?
Od siebie polecę Hitaxe, nawet nawet, tylko ten katar jest strasznie męczący.. Ale ja też choruje przewlekle na zapalenie zatok i mam juz do takiego stopnia że nawet uszy mam zalane katarem 🤦.
Oo na brwi to sama chętnie poszłabym! Tylko chyba bardziej na hennę pudrową. A ile laminacja mniej więcej powinna trzymać się? 🤔
U mnie to samo… od kilku dni.. po dwie paczki dziennie chusteczek idą.
Nawet się nie maluje bo zaraz na nosie nie ma podkładu.. a niewymalowana chodzę cały czas z czerwonym nosem. 🙄
Współczuję mocno, niby niedziela i dzien wolny a tu się umeczysz zamiast odpoczac 😭
Przeszło 😂😂😂😂 Ładny blond i swoje zrobił 😂 Twraz hym chciała iść na laminacje brwi, ale sie boje ze efwkt będzie krótkotrwały 😔
O rany współczuję, wiem jaki to jest bol ja tak mam koło września zawsze ale dzisiaj rano obudziłam się np. z zatkanym nosem
Obudziłam się po 5 z ogromną alergią, bólem gardła, oczy zaropiałe i swędzące a do tego ten katar... Mam dość 😫
Nie czuję potrzeby wizyty u fryzjera 😅 Nie farbuję włosów, a wystarczy mi tylko podcinanie końcówek i grzywki 😆
Czuję jakąś potrzebę wielu zmian w moim życiu tylko nie za bardzo wiem w jakich kwestiach 😂