Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 686 / 2920
Zakończyłam ostatni dzień w dotychczasowej pracy, żałuję że dopiero teraz 🤣😁
Jestem zła! Wstawiłam chmurkę do różowej perfekcji, a nie zapisało mi oznaczenia z nowym produktem.
Szczerze to już jej nawet nie słuchałam nawet, bo się wkurzyłam. Coś chyba mówiła o jakiejś z wapniem? Albo ichtiolowej. Czort wie
O matko współczuje ale zazwyczaj średnio też tak mam na nockach😕 Całe szczęście w tym tygodniu tylko 4 nocki bo dziś jakieś Święto w Niemczech jest i bardzo się ciesze z tego 😄
Ja jakieś 15 lat temu pojechałam z rodzicami do Brico. Tam kupiłam sobie pięknego kaktusika z długimi kolcami. Położyłam go z tyłu na siedzeniu auta i poszliśmy jeszcze na zakupy. Jak wracaliśmy to o nim zapomniałam i na pewniaka wsiadłam do auta prosto na tego kaktusa. Nie pamiętam ile igieł mi mama z tyłka wyjęła na parkingu ale trochę to trwało 🙈😂
Tak pamietam tylko ze rodzice powtarzali mi żebym się nie kręciła w kółko bo w to wpadnę i oczywisice jak to rodzice… mieli racje 🤣
Ja w zeszłym tygodniu miałam nocki, na 6nocek, przez 4 bolała mnie głowa i codziennie brałam tabletki. 🫣
Zabawna, ale mi zostało pod skórą. 🫣
Najgorsze jest to że cały czas czułam długiego kolca, a jak nacielam skórę w 3miejscach żyletką to już nie czuje i mam wrażenie jakby wlazł jeszcze głębiej. Mam nadzieję że to tylko wrażenie.
Gdyby wszystko dało się wyjąć od razu to spoko, ale wiem że zostały niektóre i to mnie martwi. 😔