Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 675 / 2920
Jest dopiero 8 godzina, a u nas w biurze już klima chodzi, bo nie da się wytrzymać... No tak się budynek nagrzewa, że coś strasznego... A my jeszcze na ostatnim piętrze 😩
A zrobić samemu tortillę? Osobiście nie robiłam jeszcze ale z tego co widziałam to jest 15 minut roboty 🫣
https://www.wegeprzepis.pl/tortilla-domowa-przepis-na-ciasto/ - tutaj np. taki wegański przepis ❤️
Ehh, powiem Ci szczerze,że już przestałam się starać o tankuje beż pomocy,bo nie da się 🤣No co zrobić, trzeba opierać się tylko o chmurki
Godzinę temu pies wbiegl mi w kolano... nie opuchło ale strasznie boli nawet jak leżę, fantastycznie...
Właśnie myślę o spróbowaniu sałatek, chociaż jestem w nie raczej beznadziejna Koniecznie muszę wypróbować wytrawne gofry 🤤 Owoce i warzywa zapewnia nam akurat zakład, mamy codziennie coś innego, więc to też super urozmaicenie ❤️
Ooo, dzięki! Hummus też u mnie króluje, zawsze biorę jeszcze do niego paluszki chlebowe ❤️ I zdecydowanie muszę zrobić granolę, nie pamiętam już kiedy ostatnio jadłam! ❤️
Może sałatki makaronowe, ryżowe? To można połączyć z różnymi dodatkami - dodać sery czy mięsko? Różne pasty do chleba to w pojemniczek a w drugi pokrojone warzywa i chleb i też jedzenie bez podgrzewania na szybko. Mi bez podgrzewania idealnie sprawdzają się przygotowane wcześniej wytrawne gofry, muffinki coś z ciasta francuskiego. Teraz koktajle też się sprawdzą, sałatki owocowe
Ja sobie kroje owoce dzień wcześniej, w pracy dodaje jogurt naturalny i płatki (albo bez płatków) i gotowe. Chyba, że to za blisko owsianki i odpada.
Robię sobie też dzień wcześniej smoothie, np. szpinak, banan, płatki owsiane. Wydaje się nic, ale niweluje glodek.
Jeszcze opcja w formie bardziej przekąski - surowa marchewka, papryka, seler naciowy i jakiś hummus do tego. Też super można się posilić.
Pod ręką mam tylko biedrę, a tortilla z biedry mi okrutnie śmierdzi Wciąż czekam aż pojawi się lawasz, ale u mnie to rzucają go tylko od święta Wszelkiego rodzaju pancakes jadam w sumie tylko na ciepło, ale chyba na sobotę usmażę sobie klasyczne naleśniki
Mam ostatnio spory problem z jedzeniem do pracy, dopadł mnie kryzys ;/ Na nic nie mam ochoty, wszystko mi się przejdało. Czas na przerwę mam ograniczony, więc średnio mi pasują rzeczy do odgrzewania. Mam wrażenie że ostatnio ciągnę tylko na twarożkach, takich samych kanapkach i waflach ryżowych Dodatkowo jak mam pierwsze zmiany to MUSZĘ mieć do jedzenie coś, czego nie będę musiała rano robić, a tylko spakować, bo zwyczajnie się nie wyrabiam a nie uśmiecha mi się wcześniej wstawać. W domu na śniadanie jem non stop owsianki, więc tego już ze sobą nie zabiorę.... Jak żyć
Mi żadnych na forum nie liczy. Mogę tu napisać poemat, a i tak mój barometr nie ruszy. Pod chmurkami czasem coś tam zliczy, ale też nie jest to taka ilość jak kiedyś. Przynajmniej dobrze wiedzieć, że to nie tylko u mnie taka sytuacja, tylko tak ma chyba być.
Ciężki weekend .. prawie wg nie odpoczęłam
I również ciężki tydzień będzie ehmm.. brakuje mi osoby dorosłej
A jak mam iść do kogoś i prosić żeby zemną pogadał to wolę siedzieć w domu
Spróbuj sobie zmienić sposób pisania komentarzy. Skomentuj sobie gdzieś coś dłuższego i zobaczysz ile naliczy, powinno być lepiej