Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 67 / 2920
Ja od 4 nie śpię… obserwowałam ostatnie spływające protokoły i przerażenie tylko rosło…
Odprowadziliśmy małego do przedszkola po tygodniowej przerwie i tym jak ostatniego dnia przed feriami był płacz i zabieranie go z rąk. Tak się zestresowałam że cała chodzę, ładnie poszedł ale jeszcze się stresuje jak będzie przy odbiorze 🫣
A do tego żadne wybory mnie tak nie wymęczyły jak te 🤪 powinniśmy mieć dzisiaj ustawowo wolny dzień od pracy!
Obudziłam się i jest mi zwyczajnie niedobrze, nie chciałam się obudzić w takiej Polsce 🤡
Ja tak nie robię, bo niektórzy zbierają na odznakę, a ja ją mam więc jak jakaś chmurka nawet czyjaś ma 0, to czekam aż da ktoś inny, może akurat potrzebuje być pierwsza
Ja też zostawiam dla kogoś, ale jak widzę, że np po 10-15 minutach nie ma żadnego kryształka pod chmurką to wciskam pierwsza (dotyczy to wszystkich chmurek), bo jakoś to się smutne wydaje, że ktoś naprodukował się nad chmurką, a przez dłuższy czas nikt nie dał kryształka
Ja też 😆 acz pierwszego zawsze zostawiam komuś, na wypadek właśnie robienia odznaki 😊
Ja już jestem w takim amoku walki o odznakę, że krysztalkuje nowości za koleją. Byle tylko nie przegapić i zdarza mi się samej dać 😅
I ja się zastanawiam skąd się te pozytywne opinie biorą, chyba rodzina je wypisuje 🫤