Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 644 / 2920
W pracy kilka razy dziennie przechodzę z jednej hali na drugą, i między nimi jest duża różnica w temperaturach - na jednej średnio około 30 (lub więcej, bo klimatyzacja jeszcze nie działa), na drugiej około 22... Po tygodniu już mam katar i boli mnie gardło 🙈
Tak dzień po mechaniku najgorzej 😐. Mój samochód jak gasł praktycznie na wjeździe na rondo a potem przy parkingu to okazało się, że to pompa paliwa poszła 😶
Wczoraj odebraliśmy auto od mechanika, a dzisiaj podczas jazdy cytryna zaczęła gubić moc, pod domem nie dało się zaparkować, bo gasła, pedał gazu nie reagował... K poszedł coś merdać pod maską, ale wyczuwam mechanika w poniedziałek 🥲
Brakło mi punkta, Pani profesor Nie poszła mi na rękę i znow nic z tego. 15 lipca ostatni termin, po tem będzie już tylko poprawka 😞
Irytuje mnie Vinted.
Ciągle mi zmienia język na nie wiadomo jaki, a support mnie olewa. Drugi raz zgłaszam i robią ze mnie debila i każą zmieniać język mimo że jest ustawiony na polski.
Spędziłam 3 godziny w szpitalnej poczekalni, wizyta była zaplanowana na 13:30 a była po 16 😑
Pada deszcz, siedzę w pracy i mam luz, mogłabym w końcu zapisać chmury, ale tak bardzo mi się nie chce do tego zabrać. x.x
Myślę, że to dobrze ogólnie 😅 gorzej jakby praca cię męczyła i nie chciałabyś tam w ogóle wracać ❤️
U mnie to nie jest tak, że nie potrafię sobie zorganizować czasu - cały czas coś robię. Trochę poczytam, trochę porysuje, aktualnie szukam kolejnego haftu diamentowego. Problem polega na tym, że jestem człowiek z robakami i muszę mieć zajęcie, które da mi satysfakcję ruchową. Nie umiem za długo siedzieć w miejscu więc najzwyczajniej w świecie przyjemności stają się dla mnie nudne gdy już długo nad nimi siedzę.
W pracy jest trochę inaczej nawet jeżeli teraz znów nie ma ruchu. A to gabloty umyje, a to tu poustawiam czy tam. Trochę fug poszoruje - gdzieś cały czas jestem w ruchu.
Mi się tam kompletnie nie nudzi w domu 😅 jak nie porysuje, to książkę poczytam, tyle projektów na szydełko czeka... Aż się boję jak dam radę jak będę musiała wrócić do pracy 🙃.
Oooooo zaciekawiłaś mnie ja tak lubię słodkie ze nie raz nie potrafię się powstrzymać jaka masz radę na to? Jakieś suple?