Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 463 / 2920
Miałam jechać na weekend do rodziców a tu wczoraj się dowiedziałam, że wszyscy na antybiotyku a ja dzisiaj od rana też chora... witaj paskudny sezonie przeziębień
Nie dość, że szef od rana już popsuł nam wszystkim humory, to jeszcze pocięłam palec... W całym swoim życiu nie pocięłam paluchów tyle razy, co przez czas pracy Jak nie kartką, to rozszywaczem albo blaszkami metalowymi z teczek. 🙈
Byłam wczoraj w galerii bo potrzebuję zwykłych czarnych krótkich botków na co dzień i nic nie znalazłam w CCC co przymierzałam to były tak twarde i niewygodne że masakra. Z Lasockiego były najfajniejsze ale znowu bardzo podobne do wyższych vagabondów które mam na deezee nawet nie patrzyłam bo z kim nie rozmawiam to te buty im się zaraz rozwalają
Wchodzenie na 3 piętro nie uaktywnia mi astmy, ale przez ten tydzień tyle razy kursowałam, jeszcze nie jestem przyzwyczajona, łydki mnie bolą okropnie...
Cały wieczór kicham. Mam nadzieję, że to nie zwiastuje żadnego kataru. 🙈
Dzisiejszy dzień, a właściwie cały ten tydzień, nie idzie ani trochę po mojej myśli.
W pracy koszmar, nie dość że mnóstwo roboty, to jeszcze na cito musiałyśmy dziś sprzątnąć całe archiwum.
Czwarty dzień z rzędu mam jakieś rewolucje żołądkowo-jelitowe, i przez to nie mam na nic siły. O treningu nie ma nawet mowy
Znów się zgapiłam i nie zdążyłam ze zgłoszeniem na Królową DC, a akurat w tym miesiącu temat mi bardzo leżał
O dziwo ,przyjęli mnie szybko na sorze, ale to na co mnie leczą to chyba sami nie mają pojęcia. Przyszłam tu z Hipopotasemią, a Ci usg, ekg, tk ludzie świeci. Miała być kroplówka i do domu 🫣
Jakbym miała mało problemów, to od jakiegoś czasu ściska mnie w prawym boku, powiedziałam o tym dzisiaj Pani doktor, miałam prześwietlenie i pewnie jutro się dowiem co to, ale podejrzewają zwykłe nerwobóle. Dodatkowo od poniedziałku biorę leki i boje się, żeby wątroba znowu nie dała o sobie znać, jutro mam kolejne wyniki, jestem okropnie zestresowana.
Właśnie wyszłam od lekarza, spodziewałam się leków a tu skierowanie do szpitala🙄
Od poniedziałku chciałam zacząć chodzić na fitness a drugi dzień boli mnie gardło... mam nadzieje, że uda mi się wykurować
Wiadomo opinia lekarza na pierwszym miejscu, ale za około 20 zł są w aptece testy różnicujące na 3 różne infekcje w tym covid, to też daje jakiś pogląd na sprawę, a może właśnie lekarz wykona test. W każdym razie zdrówka i siły 😘
Kurczę Właśnie całkiem podobne objawy mam jak miałam przy covidzie, więc bardzo prawdopodobne. Dziękuję ślicznie 🤍 Właśnie za dwie godziny lecę do lekarza.
To może być covid. Mój szwagier, który pracuje w POZ, mówi, że robi testy pacjentom i każdego dnia wychodzi kilka covidów. Podejrzewam, że pogrom jest dużo mniejszy niż rok temu z racji szczepień, więc ludzie też przechodzą go łagodniej, a nie zniknął. Jeśli jesteś osłabiona powinnaś odpocząć bez względu jakie dziadostwo Cię zaatakowało, trzymaj się ☺️
Dzień przeleciał mi nie wiem na czym. Niby wstawiłam trochę ogłoszeń, ale i tak.
A do tego ciągle jestem głodna. Najchętniej zjadłabym coś dużego i sycącego, ale nic takiego w domu nie mam
Też tak ostatnio miałam, bolało mnie dosłownie wszystko, głowa dzień w dzień, ogromne przemęczenie.. później ludzie wokół zaczęli się testować i wyszedł COVID. W szpitalu nagle wszystkie pielęgniarki i lekarze w maskach zaczęli chodzić.