Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 440 / 2920

monikove
monikove
4.03k•2 lata temu

Jestem mega nie wyspana.W nocy tak wiało, że całe okna nam chodziły i nie dało się spać.😔

maktao
maktao
7.4k•2 lata temu

Wczoraj na zawał zmarła moja znajoma z pracy. Dzieciaki ją uwielbiały, miała ledwo ponad 50 lat!

silver1916
silver1916
1.92k•2 lata temu

Chyba dopadnie mnie jakaś grypa żołądkowa... Od lat nie miałam takich problemów ale czuję dziwne "mrowienie" w brzuchu i jest mi bardzo niedobrze

oewelina
oewelina
2.54k•2 lata temu
oewelina • 2 lata temu
Mam ochotę się spakować i zamknąć drzwi z drugiej strony. W domu zaczyna się istny cyrk, aż się boję co będzie jak mała się urodzi.... Chce ktoś bilet? xD

izvsza • 2 lata temu
Czyżby zaczal się wysyp "dobrych rad"? xD

Dokładnie! "Dobre rady" już mi wychodzą czterema literami... Moja teściowa ma wiele "dyplomów" z różnych dziedzin.

Ageczii
Nieznany profil
3.21k•2 lata temu
ankaraax • 2 lata temu
Jestem podłamana. Była z córką u dentysty i za żadne skarby nie chciała dać sobie zrobić ząbka. Pani powiedziała, że w jej przypadku jedynie naprawa zębów w znieczuleniu ogólnym. 3 tysiące... :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Moja też ma do leczenia kilka zębów, buzi nie otworzy i ona akurat jedynie pod uśpieniem a to niestety w grę nie wchodzi 🤦.

ankaraax • 2 lata temu
Też nas zakwalifikowali pod uśpienie.. Nie jestem za tym, już raz miała zabieg pod narkozą i nie jestem zwolenniczką tej metody ale to akurat było serduszko.

Nieznany profil • 2 lata temu
W naszym przypadku to trochę inaczej bo ma autyzm i upośledzenie intelektualne. Ma mieć operacje na nerki, ale wstrzymują się cały czas bo nikt nam nie da gwarancji że narkoza nie wpłynie na jej dalsze funkcjonowanie gorzej, a póki jest jeszcze w miarę ok o się wstrzymują. Więc tym bardziej przy leczeniu zębów nie wchodzi narkoza w grę. Ogólnie mamy bardzo fajną dentystkę bo sama do niej chodzę, gdzie zawsze panicznie bałam się dentystów i kobieta jest cudowna. Za przegląd u córki zapłaciliśmy tylko 50zł a za wizytę adaptacyjną nie wzięli nic bo nic nie zrobiła, więc chociaż tyle. No ale póki co nie byliśmy już bo córka cały czas choruje. Jednak z tego co mówiła to dzieci są różne i miała nawet przypadki że dane dziecko nawet po kilku razach nie chciało otworzyć buzi, a podejście mają naprawdę super i też nagrody mają 😁. Zobaczymy, może po kilku razach się przekona i otworzy w końcu buzię. A jak nie to ja nie wiem co w takim przypadku.

ankaraax • 2 lata temu
Rozumiem :( A skąd jesteście? Bo ja już w okolicach mojej miejscowości szukam i gdzie nie zadzwonię to adaptacja 150 zł :(

Nieznany profil • 2 lata temu
O matko, powariowali z tymi cenami 🤦. Małopolska, a wy?

ankaraax • 2 lata temu
Podkarpacie...

Nieznany profil • 2 lata temu
A na nfz?

ankaraax • 2 lata temu
Totalnie nic nie mogę znaleźć tak żeby się nadawało dla dzieci. Bardzo dużo patrzę też na opinie.

Nieznany profil • 2 lata temu
U nas też robią tak, że podają dziecku leki i robią wszystko co jest do zrobienia na jednej wizycie. Po tych lekach dziecko jest nieświadome tego co sie dzieje. Nam to zaproponowali, ale okazało się potem ze u nas tylko uśpienie bo dzieci z autyzmem nie reagują na te leki tak jak powinny i nie może to być. To nie jest uśpienie tylko nie mają wtedy świadomości. No i w tym czasie oczywiście jest obecny anestezjolog.

ankaraax • 2 lata temu
To chyba już bym wolała uśpienie. Sama nie wiem. Jeśli chodzi o inne miejscowości to szukałam i tam. Mieszkamy w debicy i jeździliśmy też do Rzeszowa.

Nieznany profil • 2 lata temu
No nie wiem, bo przy uśpieniu nikt Ci nie da gwarancji że się nic nie stanie, a przy tym jednak masz tą gwarancję. Na pewno coś musi być, może masz zbyt duże wymagania bez urazy oczywiście 🙈

ankaraax • 2 lata temu
Moim jedynym wymaganiem jest żeby dziecko sobie dalo zrobić zęba haha :D Ale po prostu pierwszy raz słyszę o takiej metodzie i mam wrażenie że tam gdzie anestezjolog tam jest poważnie. Będę dopytywać 15 stycznia , bo wtedy mamy wizytę może coś się uda.

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja mam kilku pacjentów z lękiem przed dentystą. Jednego terapia trwała rok i 3 mc zanim dał sobie wyleczyć zęby i w ogóle usiadł na fotel dentystyczny. W tym przypadku mama także chodziła do swojego psychologa bo nie umiała sobie poradzić też z reakcją syna i jej własnym lękiem który przenosiła nieświadomie na syna, syn chodzi do mnie i znaleźli też gabinet z podejściem do dzieci, miał znieczulenie gazem i po wielu trudach, kryzysach i ciężkiej pracy udało się w pełni wyleczyć zęby ale nie udało się skrócić wędzidełka. Kolejne podejście na wiosnę. Długi to proces ale wynika to z wielu czynników i czasem trzeba do tego podejść całościowo.

ankaraax • 2 lata temu
Ten gaz mnie coraz bardziej przekonuje . I tak dalej pracuje z córką nad tym żeby ten strach się zmniejszył:) kolejne podejście w styczniu :)

Trzymam kciuki!

ankaraax
ankaraax
1.56k•2 lata temu
ankaraax • 2 lata temu
Jestem podłamana. Była z córką u dentysty i za żadne skarby nie chciała dać sobie zrobić ząbka. Pani powiedziała, że w jej przypadku jedynie naprawa zębów w znieczuleniu ogólnym. 3 tysiące... :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Moja też ma do leczenia kilka zębów, buzi nie otworzy i ona akurat jedynie pod uśpieniem a to niestety w grę nie wchodzi 🤦.

ankaraax • 2 lata temu
Też nas zakwalifikowali pod uśpienie.. Nie jestem za tym, już raz miała zabieg pod narkozą i nie jestem zwolenniczką tej metody ale to akurat było serduszko.

Nieznany profil • 2 lata temu
W naszym przypadku to trochę inaczej bo ma autyzm i upośledzenie intelektualne. Ma mieć operacje na nerki, ale wstrzymują się cały czas bo nikt nam nie da gwarancji że narkoza nie wpłynie na jej dalsze funkcjonowanie gorzej, a póki jest jeszcze w miarę ok o się wstrzymują. Więc tym bardziej przy leczeniu zębów nie wchodzi narkoza w grę. Ogólnie mamy bardzo fajną dentystkę bo sama do niej chodzę, gdzie zawsze panicznie bałam się dentystów i kobieta jest cudowna. Za przegląd u córki zapłaciliśmy tylko 50zł a za wizytę adaptacyjną nie wzięli nic bo nic nie zrobiła, więc chociaż tyle. No ale póki co nie byliśmy już bo córka cały czas choruje. Jednak z tego co mówiła to dzieci są różne i miała nawet przypadki że dane dziecko nawet po kilku razach nie chciało otworzyć buzi, a podejście mają naprawdę super i też nagrody mają 😁. Zobaczymy, może po kilku razach się przekona i otworzy w końcu buzię. A jak nie to ja nie wiem co w takim przypadku.

ankaraax • 2 lata temu
Rozumiem :( A skąd jesteście? Bo ja już w okolicach mojej miejscowości szukam i gdzie nie zadzwonię to adaptacja 150 zł :(

Nieznany profil • 2 lata temu
O matko, powariowali z tymi cenami 🤦. Małopolska, a wy?

ankaraax • 2 lata temu
Podkarpacie...

Nieznany profil • 2 lata temu
A na nfz?

ankaraax • 2 lata temu
Totalnie nic nie mogę znaleźć tak żeby się nadawało dla dzieci. Bardzo dużo patrzę też na opinie.

Nieznany profil • 2 lata temu
U nas też robią tak, że podają dziecku leki i robią wszystko co jest do zrobienia na jednej wizycie. Po tych lekach dziecko jest nieświadome tego co sie dzieje. Nam to zaproponowali, ale okazało się potem ze u nas tylko uśpienie bo dzieci z autyzmem nie reagują na te leki tak jak powinny i nie może to być. To nie jest uśpienie tylko nie mają wtedy świadomości. No i w tym czasie oczywiście jest obecny anestezjolog.

ankaraax • 2 lata temu
To chyba już bym wolała uśpienie. Sama nie wiem. Jeśli chodzi o inne miejscowości to szukałam i tam. Mieszkamy w debicy i jeździliśmy też do Rzeszowa.

Nieznany profil • 2 lata temu
No nie wiem, bo przy uśpieniu nikt Ci nie da gwarancji że się nic nie stanie, a przy tym jednak masz tą gwarancję. Na pewno coś musi być, może masz zbyt duże wymagania bez urazy oczywiście 🙈

ankaraax • 2 lata temu
Moim jedynym wymaganiem jest żeby dziecko sobie dalo zrobić zęba haha :D Ale po prostu pierwszy raz słyszę o takiej metodzie i mam wrażenie że tam gdzie anestezjolog tam jest poważnie. Będę dopytywać 15 stycznia , bo wtedy mamy wizytę może coś się uda.

OrzechOwa235 • 2 lata temu
Ja słyszałam jeszcze o metodzie głupiego Jasia dla dzieci. Moja chrzestna tak była z synem we Wrocławiu i fakt trochę to kosztuje ale ząbki wyleczone

Zapytam, zapytam bo nikt nie proponował

ankaraax
ankaraax
1.56k•2 lata temu
ankaraax • 2 lata temu
Jestem podłamana. Była z córką u dentysty i za żadne skarby nie chciała dać sobie zrobić ząbka. Pani powiedziała, że w jej przypadku jedynie naprawa zębów w znieczuleniu ogólnym. 3 tysiące... :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Moja też ma do leczenia kilka zębów, buzi nie otworzy i ona akurat jedynie pod uśpieniem a to niestety w grę nie wchodzi 🤦.

ankaraax • 2 lata temu
Też nas zakwalifikowali pod uśpienie.. Nie jestem za tym, już raz miała zabieg pod narkozą i nie jestem zwolenniczką tej metody ale to akurat było serduszko.

Nieznany profil • 2 lata temu
W naszym przypadku to trochę inaczej bo ma autyzm i upośledzenie intelektualne. Ma mieć operacje na nerki, ale wstrzymują się cały czas bo nikt nam nie da gwarancji że narkoza nie wpłynie na jej dalsze funkcjonowanie gorzej, a póki jest jeszcze w miarę ok o się wstrzymują. Więc tym bardziej przy leczeniu zębów nie wchodzi narkoza w grę. Ogólnie mamy bardzo fajną dentystkę bo sama do niej chodzę, gdzie zawsze panicznie bałam się dentystów i kobieta jest cudowna. Za przegląd u córki zapłaciliśmy tylko 50zł a za wizytę adaptacyjną nie wzięli nic bo nic nie zrobiła, więc chociaż tyle. No ale póki co nie byliśmy już bo córka cały czas choruje. Jednak z tego co mówiła to dzieci są różne i miała nawet przypadki że dane dziecko nawet po kilku razach nie chciało otworzyć buzi, a podejście mają naprawdę super i też nagrody mają 😁. Zobaczymy, może po kilku razach się przekona i otworzy w końcu buzię. A jak nie to ja nie wiem co w takim przypadku.

ankaraax • 2 lata temu
Rozumiem :( A skąd jesteście? Bo ja już w okolicach mojej miejscowości szukam i gdzie nie zadzwonię to adaptacja 150 zł :(

Nieznany profil • 2 lata temu
O matko, powariowali z tymi cenami 🤦. Małopolska, a wy?

ankaraax • 2 lata temu
Podkarpacie...

Nieznany profil • 2 lata temu
A na nfz?

ankaraax • 2 lata temu
Totalnie nic nie mogę znaleźć tak żeby się nadawało dla dzieci. Bardzo dużo patrzę też na opinie.

Nieznany profil • 2 lata temu
U nas też robią tak, że podają dziecku leki i robią wszystko co jest do zrobienia na jednej wizycie. Po tych lekach dziecko jest nieświadome tego co sie dzieje. Nam to zaproponowali, ale okazało się potem ze u nas tylko uśpienie bo dzieci z autyzmem nie reagują na te leki tak jak powinny i nie może to być. To nie jest uśpienie tylko nie mają wtedy świadomości. No i w tym czasie oczywiście jest obecny anestezjolog.

ankaraax • 2 lata temu
To chyba już bym wolała uśpienie. Sama nie wiem. Jeśli chodzi o inne miejscowości to szukałam i tam. Mieszkamy w debicy i jeździliśmy też do Rzeszowa.

Nieznany profil • 2 lata temu
No nie wiem, bo przy uśpieniu nikt Ci nie da gwarancji że się nic nie stanie, a przy tym jednak masz tą gwarancję. Na pewno coś musi być, może masz zbyt duże wymagania bez urazy oczywiście 🙈

ankaraax • 2 lata temu
Moim jedynym wymaganiem jest żeby dziecko sobie dalo zrobić zęba haha :D Ale po prostu pierwszy raz słyszę o takiej metodzie i mam wrażenie że tam gdzie anestezjolog tam jest poważnie. Będę dopytywać 15 stycznia , bo wtedy mamy wizytę może coś się uda.

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja mam kilku pacjentów z lękiem przed dentystą. Jednego terapia trwała rok i 3 mc zanim dał sobie wyleczyć zęby i w ogóle usiadł na fotel dentystyczny. W tym przypadku mama także chodziła do swojego psychologa bo nie umiała sobie poradzić też z reakcją syna i jej własnym lękiem który przenosiła nieświadomie na syna, syn chodzi do mnie i znaleźli też gabinet z podejściem do dzieci, miał znieczulenie gazem i po wielu trudach, kryzysach i ciężkiej pracy udało się w pełni wyleczyć zęby ale nie udało się skrócić wędzidełka. Kolejne podejście na wiosnę. Długi to proces ale wynika to z wielu czynników i czasem trzeba do tego podejść całościowo.

Ten gaz mnie coraz bardziej przekonuje . I tak dalej pracuje z córką nad tym żeby ten strach się zmniejszył kolejne podejście w styczniu

ankaraax
ankaraax
1.56k•2 lata temu
ankaraax • 2 lata temu
Jestem podłamana. Była z córką u dentysty i za żadne skarby nie chciała dać sobie zrobić ząbka. Pani powiedziała, że w jej przypadku jedynie naprawa zębów w znieczuleniu ogólnym. 3 tysiące... :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Moja też ma do leczenia kilka zębów, buzi nie otworzy i ona akurat jedynie pod uśpieniem a to niestety w grę nie wchodzi 🤦.

ankaraax • 2 lata temu
Też nas zakwalifikowali pod uśpienie.. Nie jestem za tym, już raz miała zabieg pod narkozą i nie jestem zwolenniczką tej metody ale to akurat było serduszko.

Nieznany profil • 2 lata temu
W naszym przypadku to trochę inaczej bo ma autyzm i upośledzenie intelektualne. Ma mieć operacje na nerki, ale wstrzymują się cały czas bo nikt nam nie da gwarancji że narkoza nie wpłynie na jej dalsze funkcjonowanie gorzej, a póki jest jeszcze w miarę ok o się wstrzymują. Więc tym bardziej przy leczeniu zębów nie wchodzi narkoza w grę. Ogólnie mamy bardzo fajną dentystkę bo sama do niej chodzę, gdzie zawsze panicznie bałam się dentystów i kobieta jest cudowna. Za przegląd u córki zapłaciliśmy tylko 50zł a za wizytę adaptacyjną nie wzięli nic bo nic nie zrobiła, więc chociaż tyle. No ale póki co nie byliśmy już bo córka cały czas choruje. Jednak z tego co mówiła to dzieci są różne i miała nawet przypadki że dane dziecko nawet po kilku razach nie chciało otworzyć buzi, a podejście mają naprawdę super i też nagrody mają 😁. Zobaczymy, może po kilku razach się przekona i otworzy w końcu buzię. A jak nie to ja nie wiem co w takim przypadku.

ankaraax • 2 lata temu
Rozumiem :( A skąd jesteście? Bo ja już w okolicach mojej miejscowości szukam i gdzie nie zadzwonię to adaptacja 150 zł :(

Nieznany profil • 2 lata temu
O matko, powariowali z tymi cenami 🤦. Małopolska, a wy?

ankaraax • 2 lata temu
Podkarpacie...

Nieznany profil • 2 lata temu
A na nfz?

ankaraax • 2 lata temu
Totalnie nic nie mogę znaleźć tak żeby się nadawało dla dzieci. Bardzo dużo patrzę też na opinie.

Nieznany profil • 2 lata temu
U nas też robią tak, że podają dziecku leki i robią wszystko co jest do zrobienia na jednej wizycie. Po tych lekach dziecko jest nieświadome tego co sie dzieje. Nam to zaproponowali, ale okazało się potem ze u nas tylko uśpienie bo dzieci z autyzmem nie reagują na te leki tak jak powinny i nie może to być. To nie jest uśpienie tylko nie mają wtedy świadomości. No i w tym czasie oczywiście jest obecny anestezjolog.

ankaraax • 2 lata temu
To chyba już bym wolała uśpienie. Sama nie wiem. Jeśli chodzi o inne miejscowości to szukałam i tam. Mieszkamy w debicy i jeździliśmy też do Rzeszowa.

Nieznany profil • 2 lata temu
No nie wiem, bo przy uśpieniu nikt Ci nie da gwarancji że się nic nie stanie, a przy tym jednak masz tą gwarancję. Na pewno coś musi być, może masz zbyt duże wymagania bez urazy oczywiście 🙈

ankaraax • 2 lata temu
Moim jedynym wymaganiem jest żeby dziecko sobie dalo zrobić zęba haha :D Ale po prostu pierwszy raz słyszę o takiej metodzie i mam wrażenie że tam gdzie anestezjolog tam jest poważnie. Będę dopytywać 15 stycznia , bo wtedy mamy wizytę może coś się uda.

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja też pierwszy raz o tym słyszałam i byłam skłonna się na to zgodzić, no ale jak sie nie da to sie nie da. Mówiła, że tą metodę stosują u dzieci no i u osób które się panicznie boją i że jest to bezpieczne. Anestezjolog musi czuwać no bo jednak lek to lek, a nie wiesz czy nagle nie dostanie na coś uczulenia czy coś.

Dopytam może akurat się uda

izvsza
izvsza
3.3k•2 lata temu
oewelina • 2 lata temu
Mam ochotę się spakować i zamknąć drzwi z drugiej strony. W domu zaczyna się istny cyrk, aż się boję co będzie jak mała się urodzi.... Chce ktoś bilet? xD

Czyżby zaczal się wysyp "dobrych rad"?

dreams1919
dreams1919
8.61k•2 lata temu

Poszłam do Rossmanna zakupić żele Treaclemoon i kule do kąpieli z kuponów. Oczywiście zastałam puste półki.

oewelina
oewelina
2.54k•2 lata temu

Mam ochotę się spakować i zamknąć drzwi z drugiej strony. W domu zaczyna się istny cyrk, aż się boję co będzie jak mała się urodzi.... Chce ktoś bilet?

kkosarska
kkosarska
11.09k•2 lata temu

Tak dużo do zrobienia, a tak mało czasu…

Janettt
Janettt
12.04k•2 lata temu

Mam dziś fatalny nastrój. Siedziałabym i płakała... 🙄

Bambo
Bambo
11.85k•2 lata temu
gulonica • 2 lata temu
Mam wrażenie, że pieniądze mi po prostu uciekają... Dziś zrobiłam zakupy spożywcze w sumie to nie kupiłam Bóg wie czego i zapłaciłam ponad 200 zł. Trochę owoców, trochę nabiału i w sumie tyle. Teraz jest trochę bieda, bo nie mamy swoich owoców ani warzyw, więc wszystko musimy kupować, ale i tak przerażają mnie ceny... ;/

Mam podobne odczucie 😒
Byłam w netto nic nie kupiłam a zapłaciłam 80 zł yyy jak

Bambo
Bambo
11.85k•2 lata temu

Ciężki dzień przedemna ... jest sobota muszę ogarnąć cały dom po tygodniu bycia gościem w domu ..
Zrobić zakupy z młodą co już nie jest łatwe bo ma uczulenie na wózek
Nie nawidze kiedy jest weekend i zostaje z wszystkim sama no nie usiądę na dupie nawet na 5 sekund

Ageczii
Nieznany profil
3.21k•2 lata temu
ankaraax • 2 lata temu
Jestem podłamana. Była z córką u dentysty i za żadne skarby nie chciała dać sobie zrobić ząbka. Pani powiedziała, że w jej przypadku jedynie naprawa zębów w znieczuleniu ogólnym. 3 tysiące... :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Moja też ma do leczenia kilka zębów, buzi nie otworzy i ona akurat jedynie pod uśpieniem a to niestety w grę nie wchodzi 🤦.

ankaraax • 2 lata temu
Też nas zakwalifikowali pod uśpienie.. Nie jestem za tym, już raz miała zabieg pod narkozą i nie jestem zwolenniczką tej metody ale to akurat było serduszko.

Nieznany profil • 2 lata temu
W naszym przypadku to trochę inaczej bo ma autyzm i upośledzenie intelektualne. Ma mieć operacje na nerki, ale wstrzymują się cały czas bo nikt nam nie da gwarancji że narkoza nie wpłynie na jej dalsze funkcjonowanie gorzej, a póki jest jeszcze w miarę ok o się wstrzymują. Więc tym bardziej przy leczeniu zębów nie wchodzi narkoza w grę. Ogólnie mamy bardzo fajną dentystkę bo sama do niej chodzę, gdzie zawsze panicznie bałam się dentystów i kobieta jest cudowna. Za przegląd u córki zapłaciliśmy tylko 50zł a za wizytę adaptacyjną nie wzięli nic bo nic nie zrobiła, więc chociaż tyle. No ale póki co nie byliśmy już bo córka cały czas choruje. Jednak z tego co mówiła to dzieci są różne i miała nawet przypadki że dane dziecko nawet po kilku razach nie chciało otworzyć buzi, a podejście mają naprawdę super i też nagrody mają 😁. Zobaczymy, może po kilku razach się przekona i otworzy w końcu buzię. A jak nie to ja nie wiem co w takim przypadku.

ankaraax • 2 lata temu
Rozumiem :( A skąd jesteście? Bo ja już w okolicach mojej miejscowości szukam i gdzie nie zadzwonię to adaptacja 150 zł :(

Nieznany profil • 2 lata temu
O matko, powariowali z tymi cenami 🤦. Małopolska, a wy?

ankaraax • 2 lata temu
Podkarpacie...

Nieznany profil • 2 lata temu
A na nfz?

ankaraax • 2 lata temu
Totalnie nic nie mogę znaleźć tak żeby się nadawało dla dzieci. Bardzo dużo patrzę też na opinie.

Nieznany profil • 2 lata temu
U nas też robią tak, że podają dziecku leki i robią wszystko co jest do zrobienia na jednej wizycie. Po tych lekach dziecko jest nieświadome tego co sie dzieje. Nam to zaproponowali, ale okazało się potem ze u nas tylko uśpienie bo dzieci z autyzmem nie reagują na te leki tak jak powinny i nie może to być. To nie jest uśpienie tylko nie mają wtedy świadomości. No i w tym czasie oczywiście jest obecny anestezjolog.

ankaraax • 2 lata temu
To chyba już bym wolała uśpienie. Sama nie wiem. Jeśli chodzi o inne miejscowości to szukałam i tam. Mieszkamy w debicy i jeździliśmy też do Rzeszowa.

Nieznany profil • 2 lata temu
No nie wiem, bo przy uśpieniu nikt Ci nie da gwarancji że się nic nie stanie, a przy tym jednak masz tą gwarancję. Na pewno coś musi być, może masz zbyt duże wymagania bez urazy oczywiście 🙈

ankaraax • 2 lata temu
Moim jedynym wymaganiem jest żeby dziecko sobie dalo zrobić zęba haha :D Ale po prostu pierwszy raz słyszę o takiej metodzie i mam wrażenie że tam gdzie anestezjolog tam jest poważnie. Będę dopytywać 15 stycznia , bo wtedy mamy wizytę może coś się uda.

Ja mam kilku pacjentów z lękiem przed dentystą. Jednego terapia trwała rok i 3 mc zanim dał sobie wyleczyć zęby i w ogóle usiadł na fotel dentystyczny. W tym przypadku mama także chodziła do swojego psychologa bo nie umiała sobie poradzić też z reakcją syna i jej własnym lękiem który przenosiła nieświadomie na syna, syn chodzi do mnie i znaleźli też gabinet z podejściem do dzieci, miał znieczulenie gazem i po wielu trudach, kryzysach i ciężkiej pracy udało się w pełni wyleczyć zęby ale nie udało się skrócić wędzidełka. Kolejne podejście na wiosnę. Długi to proces ale wynika to z wielu czynników i czasem trzeba do tego podejść całościowo.

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•2 lata temu

Tak mnie już rozwala ta choroba, że nie mogę. Kręci mi się w głowie, głowa mnie boli od kataru, a wczoraj w nocy wymiotowałam i dostałam strasznej zimnicy. Noc ciężko przespana a jak się obudziłam to bałam się wziąć antybiotyk, bo ciągle mi się na wymioty zbiera 😖😖😖😖

gulonica
gulonica
4.54k•2 lata temu

Mam wrażenie, że pieniądze mi po prostu uciekają...
Dziś zrobiłam zakupy spożywcze w sumie to nie kupiłam Bóg wie czego i zapłaciłam ponad 200 zł. Trochę owoców, trochę nabiału i w sumie tyle.
Teraz jest trochę bieda, bo nie mamy swoich owoców ani warzyw, więc wszystko musimy kupować, ale i tak przerażają mnie ceny... ;/

unreallove
Nieznany profil
15.71k•2 lata temu
ankaraax • 2 lata temu
Jestem podłamana. Była z córką u dentysty i za żadne skarby nie chciała dać sobie zrobić ząbka. Pani powiedziała, że w jej przypadku jedynie naprawa zębów w znieczuleniu ogólnym. 3 tysiące... :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Moja też ma do leczenia kilka zębów, buzi nie otworzy i ona akurat jedynie pod uśpieniem a to niestety w grę nie wchodzi 🤦.

ankaraax • 2 lata temu
Też nas zakwalifikowali pod uśpienie.. Nie jestem za tym, już raz miała zabieg pod narkozą i nie jestem zwolenniczką tej metody ale to akurat było serduszko.

Nieznany profil • 2 lata temu
W naszym przypadku to trochę inaczej bo ma autyzm i upośledzenie intelektualne. Ma mieć operacje na nerki, ale wstrzymują się cały czas bo nikt nam nie da gwarancji że narkoza nie wpłynie na jej dalsze funkcjonowanie gorzej, a póki jest jeszcze w miarę ok o się wstrzymują. Więc tym bardziej przy leczeniu zębów nie wchodzi narkoza w grę. Ogólnie mamy bardzo fajną dentystkę bo sama do niej chodzę, gdzie zawsze panicznie bałam się dentystów i kobieta jest cudowna. Za przegląd u córki zapłaciliśmy tylko 50zł a za wizytę adaptacyjną nie wzięli nic bo nic nie zrobiła, więc chociaż tyle. No ale póki co nie byliśmy już bo córka cały czas choruje. Jednak z tego co mówiła to dzieci są różne i miała nawet przypadki że dane dziecko nawet po kilku razach nie chciało otworzyć buzi, a podejście mają naprawdę super i też nagrody mają 😁. Zobaczymy, może po kilku razach się przekona i otworzy w końcu buzię. A jak nie to ja nie wiem co w takim przypadku.

ankaraax • 2 lata temu
Rozumiem :( A skąd jesteście? Bo ja już w okolicach mojej miejscowości szukam i gdzie nie zadzwonię to adaptacja 150 zł :(

Nieznany profil • 2 lata temu
O matko, powariowali z tymi cenami 🤦. Małopolska, a wy?

ankaraax • 2 lata temu
Podkarpacie...

Nieznany profil • 2 lata temu
A na nfz?

ankaraax • 2 lata temu
Totalnie nic nie mogę znaleźć tak żeby się nadawało dla dzieci. Bardzo dużo patrzę też na opinie.

Nieznany profil • 2 lata temu
U nas też robią tak, że podają dziecku leki i robią wszystko co jest do zrobienia na jednej wizycie. Po tych lekach dziecko jest nieświadome tego co sie dzieje. Nam to zaproponowali, ale okazało się potem ze u nas tylko uśpienie bo dzieci z autyzmem nie reagują na te leki tak jak powinny i nie może to być. To nie jest uśpienie tylko nie mają wtedy świadomości. No i w tym czasie oczywiście jest obecny anestezjolog.

ankaraax • 2 lata temu
To chyba już bym wolała uśpienie. Sama nie wiem. Jeśli chodzi o inne miejscowości to szukałam i tam. Mieszkamy w debicy i jeździliśmy też do Rzeszowa.

Nieznany profil • 2 lata temu
No nie wiem, bo przy uśpieniu nikt Ci nie da gwarancji że się nic nie stanie, a przy tym jednak masz tą gwarancję. Na pewno coś musi być, może masz zbyt duże wymagania bez urazy oczywiście 🙈

ankaraax • 2 lata temu
Moim jedynym wymaganiem jest żeby dziecko sobie dalo zrobić zęba haha :D Ale po prostu pierwszy raz słyszę o takiej metodzie i mam wrażenie że tam gdzie anestezjolog tam jest poważnie. Będę dopytywać 15 stycznia , bo wtedy mamy wizytę może coś się uda.

Ja też pierwszy raz o tym słyszałam i byłam skłonna się na to zgodzić, no ale jak sie nie da to sie nie da. Mówiła, że tą metodę stosują u dzieci no i u osób które się panicznie boją i że jest to bezpieczne. Anestezjolog musi czuwać no bo jednak lek to lek, a nie wiesz czy nagle nie dostanie na coś uczulenia czy coś.

Dollka
Dollka
4.57k•2 lata temu

Prawie sie spoznilam na pociag, choc nie zaspalam i w sumie bylam przygotowana. 🙈 Musialam biec w ten mroz, mam nadzieje ze sie nie rozchoruje

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.