Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 40 / 2920
O masakra... wakacje to ma być czas odpoczynku i relaksu, a tu taki stres i nerwy. Współczuję! Mam nadzieję, że odzyskacie pieniądze.
Wiem co czujesz, byłam ostatnio w tej samej sytuacji. Stres niewyobrażalny, bo przyzwyczaiłam się do mieszkania i traktowałam je jak "swoje". Mieszkałam w nim 6 lat i nagle informacja, że nie przedłużą już umowy. Ostatecznie udało się znaleźć mieszkanie, wszystko dobrze się ułożyło ale co przeszłam przez dwa tygodnie, to tylko ja wiem Dlatego, przytulam wirtualnie i zaciskam kciuki, żebyś znalazła coś dobrego dla siebie szybko i bez stresu!
Nawet wsadzony po skosie powinien być dobrze zabezpieczony bo pewnie nie mieli większego kartonu. U nas w pracy tak czasami dawaliśmy ale pełno papieru było...
Ej ale to w ogóle go nie zabezpieczyli? u mnie było pełno takich dmuchanych poduszek w kartonie
Jestem wściekła po raz pierwszy oszukało nas biuro podróży🤬 do wyjazdu zostało 3 miesiące, ceny urosły jak szalone, zmienili nam lot zgodziliśmy się na to ale nikt nie mówił że zmiana lotu wiąże się z tym że zostajemy bez hotelu bo w naszym nie ma miejsc 🤯 mimo że chroni nas Atol biuro wmawia nam ze nic nie mogą zrobić, na pytanie ile nam mogą oddać za hotel podali cenę, my sie na to zgodziliśmy po czym napisali nam że od tej ceny odliczają to co jeszcze zostało do zapłaty i bilety więc oddadzą nam 1/10 ceny 🤬🤬🤬 jutro jedziemy do Citizen advices i idziemy do sądu
Miałam kupić sobie bilet na festiwal punkrockowy na przyszły rok, już miałam w koszyku, ale w ostatniej chwili się zawahałam... I teraz nie wiem, co zrobić 😐
Ostatnio zamawiałam mleczko do ciała i przyszło rozlane. Zabawa z Douglas trwała miesiąc. Stwierdzili, ze to nie z ich winy, po tem, ze mogłam nie odbierać. Na szczęście udało mi sie odzyskać pieniądze . Bardzo nie lubie takich sytuacji. Oby Ci sie szybko udało odzyskać środki ❤️
O matko nawet do siostry i mamy wiadomości były wysłane? Dla mnie to chore i jak ktoś się rozstaje wyjaśnią to z drugą stroną a nie ze wszystkimi do okoła...
Szkoda... Wiem jak chora była dziewczyna potrafi uprzykrzyć życie, przechodziłam przez to kilka lat temu 😕
A tym bardziej, że nic się nie wydarzyło. Chłopak przyszedł do nas do pracy i jakoś zaczęliśmy rozmawiać i okazało się, że mamy wiele wspólnego to było tyle.Niestety ja później mierzyłam się z chorymi wiadomościami, które były wysyłane do mnie i do mojej siostry oraz mamy.
Była dziewczyna, której od widziało się rozstanie.I która nie dawała mi żyć mimo, że nie zrobiłam nic złego.