Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 37 / 2920

Ametystova
Nieznany profil
3.21k•rok temu
monikove • rok temu
Ostatnio pije mało wody,ale jest tak chłodno, że nie chcę mi się 😑

Ja też mam z tym problem...muszę się chyba wyposażyć w taki bidon z miarką 😅 ponoć to ludziom pomaga

monikove
monikove
4.03k•rok temu

Ostatnio pije mało wody,ale jest tak chłodno, że nie chcę mi się 😑

unreallovee
unreallovee
454•rok temu
Anuusiaczeek • rok temu
Boje się dzisiejszego dnia. Pół nocy nie przespałam - mój pęcherz mocno potrzebował co chwilę lecieć do toalety. Wstałam, zaczęło mi lecieć wszystko z rąk. Wychodziłam z pokoju to schyliłam się po poduszkę z podłogi i wylałam napój z kubka - zapomniałam całkiem o tym, że go trzymam " pod pachą" . Doszłam do kuchni zahaczyłam o patelnie na kuchence, wypadła mi łyżeczka z dłoni do zlewu robiąc pełno szumu 😵‍💫😵‍💫😵‍💫😵‍💫 Naprawdę się boje 🙄

unreallovee • rok temu
Tez tak czasami mam 🙈 jak się z samego rana ta zaczyna to potem strach pomyśleć co będzie do końca dnia 🤦

Anuusiaczeek • rok temu
Dałam radę, przeżyłam. Jednak ten poniedziałek wymiętosił mnie jak gumę do żucia 😵‍💫🤦

Nie dziwię się 🙈 oby było jak najmniej takich dni 🌸

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•rok temu
Anuusiaczeek • rok temu
Boje się dzisiejszego dnia. Pół nocy nie przespałam - mój pęcherz mocno potrzebował co chwilę lecieć do toalety. Wstałam, zaczęło mi lecieć wszystko z rąk. Wychodziłam z pokoju to schyliłam się po poduszkę z podłogi i wylałam napój z kubka - zapomniałam całkiem o tym, że go trzymam " pod pachą" . Doszłam do kuchni zahaczyłam o patelnie na kuchence, wypadła mi łyżeczka z dłoni do zlewu robiąc pełno szumu 😵‍💫😵‍💫😵‍💫😵‍💫 Naprawdę się boje 🙄

unreallovee • rok temu
Tez tak czasami mam 🙈 jak się z samego rana ta zaczyna to potem strach pomyśleć co będzie do końca dnia 🤦

Dałam radę, przeżyłam. Jednak ten poniedziałek wymiętosił mnie jak gumę do żucia 😵‍💫🤦

unreallovee
unreallovee
454•rok temu
Anuusiaczeek • rok temu
Boje się dzisiejszego dnia. Pół nocy nie przespałam - mój pęcherz mocno potrzebował co chwilę lecieć do toalety. Wstałam, zaczęło mi lecieć wszystko z rąk. Wychodziłam z pokoju to schyliłam się po poduszkę z podłogi i wylałam napój z kubka - zapomniałam całkiem o tym, że go trzymam " pod pachą" . Doszłam do kuchni zahaczyłam o patelnie na kuchence, wypadła mi łyżeczka z dłoni do zlewu robiąc pełno szumu 😵‍💫😵‍💫😵‍💫😵‍💫 Naprawdę się boje 🙄

Tez tak czasami mam 🙈 jak się z samego rana ta zaczyna to potem strach pomyśleć co będzie do końca dnia 🤦

Brygid95
Nieznany profil
884•rok temu

Nie było mnie tu chwilę ☹️ co się stało z tą stroną😩

maktao
maktao
7.4k•rok temu

W piątek spadłam ze schodów przez całe półpiętro w bloku, stoczyłam się iście filmowo z fikołkami. Na szczęście tylko noga skręcona, plecy poobijane, mięsień urwany na ramieniu, mogło się skończyć dużo gorzej, ale na dziś najbardziej bolą mnie plecy i żołądek podrażniony ketonalem i zwolnienie na 2 tygodnie, a lekarz pajac w ogóle mnie nie słuchał co mówiłam, więc nawet zwolnienie mam źle wystawione - zawiera dzień kiedy byłam w pracy 🥸

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•rok temu

Boje się dzisiejszego dnia.
Pół nocy nie przespałam - mój pęcherz mocno potrzebował co chwilę lecieć do toalety.
Wstałam, zaczęło mi lecieć wszystko z rąk.
Wychodziłam z pokoju to schyliłam się po poduszkę z podłogi i wylałam napój z kubka - zapomniałam całkiem o tym, że go trzymam " pod pachą" . Doszłam do kuchni zahaczyłam o patelnie na kuchence, wypadła mi łyżeczka z dłoni do zlewu robiąc pełno szumu 😵‍💫😵‍💫😵‍💫😵‍💫
Naprawdę się boje 🙄

Brill
Brill
4.67k•rok temu
monikove • rok temu
Trochę czuję, że straciłam dzień. Z jednej strony nie chciało mi się nigdzie wychodzić,ale z drugiej nie zrobiłam nic sensownego 😕

Jak nie chciało Ci się wychodzić to po co się zmuszać. 😊 Czasami taki dzień czy dni są potrzebne i nie trzeba robić nic sensownego 😁

monikove
monikove
4.03k•rok temu

Trochę czuję, że straciłam dzień. Z jednej strony nie chciało mi się nigdzie wychodzić,ale z drugiej nie zrobiłam nic sensownego 😕

frambuesa
frambuesa
11.69k•rok temu
xooxoo • rok temu
HIT. Zwróciłam koszulę o której ostatnio pisałam i ... paczka jest w paczkomacie już od dwóch dni, sprzedająca jej nie odbiera. A dzisiaj do mnie pisze z pretensjami, że nadałam jej paczkę na ZŁY adres. Mi przyszła etykieta po zaakceptowaniu przez nią sporu i nawet nie wiedziałam gdzie ona mieszka, skąd mogłam to wiedzieć. xD A ona do mnie, że musiałam wybrać adres. A skąd mogłam wiedzieć gdzie ona będzie chciała odebrać przesyłkę? Napisałam do niej po odebraniu paczki, założyłam spór a ona w ogóle nic mi nie odpisała tylko go zaakceptowała i tyle. 🤡

Noo tam idzie z automatu pewnie z systemu. Ja jak miałam ostatnio zwrot bo ktoś nie odebrał to poszło do moich rodziców bo tak miałam wpisane, nikt nic nie wybierał, więc tu pewnie to samo… zostawiła inny adres i ma pretensje 🤪 Przecież Ty nie analizujesz na jakiś adres to idzie i gdzie ona mieszka…

unreallovee
unreallovee
454•rok temu
xooxoo • rok temu
Wkurza mnie nieszczerość ludzi i zakupy na Vinted 🤡 Kupiłam grubszą kurtkę i w opisie dziewczyna napisałam, że nowa bez metki, a w opcjach zaznaczyła w stanie idealnym. Więc zapytałam przed zakupem czy jest nowa czy używana w stanie idealnym. Napisała, że nowa bez metki. OK myślę, kupię. Wczoraj wyciągam z worka, a ona nie dość, że zmechacona po jednej stronie, to jeszcze z dziurą pod kieszenią. Kosztowała mało, ale już jestem taka na nią wkurzona, że odsyłam. Dziewczyna nawet nie zdziwiona, od razu przyjęła mój spór i zgodziła się na zwrot. Będę tylko do tyłu z przesyłką, co moim zdaniem powinno być zmienione i jak idzie to przez spór, to sprzedający powinien za to zapłacić, przecież nie odsyłam ze swojej winy :/ . Dodatkowo wkurzam się na Vinted, bo laska ma same pozytywne komentarze w większości, ponad 300. A jak oddam jej kupioną rzecz, to transakcja będzie zakończona i nie będę miała jak wystawić komentarza - dobrze myślę? Więc nic dziwnego, że ma ponad 300 pozytywnych, skoro nie zawsze można komentarz wystawić.

Współczuję ❤️ ja ostatnio kupiłam też kurtkę i to nowa z metkami, a przyszła z takimi plamami że szok 😓. Typka raz pisała ze jak pakowała to ich nie było, a za chwilę pisała ze jak kupiła tą kurtkę to one już takie były miałam odsyłać ale finalnie wrzuciłam do pralki i plamy zeszły. Jedynie zostało parę na kołnierzu, ale w środku, więc stwierdziłam że tyle to.. I tak nie widać więc ciul.. A zależało mi mega na tej kurtce więc finalnie cieszę się że jednak ze mną została..
No ale ogólnie tragedia, ja z reguły staram się zawsze informować o ewentualnych wadach, chyba że faktycznie czegoś nie zauważę, każdemu się może zdarzyć...
Ale w twoim przypadku, to nie rozumiem jak można być takim bezczelnym i takie coś wysłać i jeszcze napisać że nowa 🤦🤦🤦

Choso
Nieznany profil
431•rok temu

Kompletnie straciłam apetyt, nie wiem już co jeść. 🙄🤷

xooxoo
xooxoo
2.24k•rok temu

HIT. Zwróciłam koszulę o której ostatnio pisałam i ... paczka jest w paczkomacie już od dwóch dni, sprzedająca jej nie odbiera. A dzisiaj do mnie pisze z pretensjami, że nadałam jej paczkę na ZŁY adres. Mi przyszła etykieta po zaakceptowaniu przez nią sporu i nawet nie wiedziałam gdzie ona mieszka, skąd mogłam to wiedzieć. A ona do mnie, że musiałam wybrać adres. A skąd mogłam wiedzieć gdzie ona będzie chciała odebrać przesyłkę? Napisałam do niej po odebraniu paczki, założyłam spór a ona w ogóle nic mi nie odpisała tylko go zaakceptowała i tyle. 🤡

NowWhat
NowWhat
8.03k•rok temu

Ostatnio nic nie układa się po mojej myśli, mam problem z ogarnięciem czegokolwiek, przytłacza mnie to

silver1916
silver1916
1.91k•rok temu

Z powodu kataru nie spałam całą noc i teraz pęka mi głowa😒

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•rok temu
xooxoo • rok temu
Wkurza mnie nieszczerość ludzi i zakupy na Vinted 🤡 Kupiłam grubszą kurtkę i w opisie dziewczyna napisałam, że nowa bez metki, a w opcjach zaznaczyła w stanie idealnym. Więc zapytałam przed zakupem czy jest nowa czy używana w stanie idealnym. Napisała, że nowa bez metki. OK myślę, kupię. Wczoraj wyciągam z worka, a ona nie dość, że zmechacona po jednej stronie, to jeszcze z dziurą pod kieszenią. Kosztowała mało, ale już jestem taka na nią wkurzona, że odsyłam. Dziewczyna nawet nie zdziwiona, od razu przyjęła mój spór i zgodziła się na zwrot. Będę tylko do tyłu z przesyłką, co moim zdaniem powinno być zmienione i jak idzie to przez spór, to sprzedający powinien za to zapłacić, przecież nie odsyłam ze swojej winy :/ . Dodatkowo wkurzam się na Vinted, bo laska ma same pozytywne komentarze w większości, ponad 300. A jak oddam jej kupioną rzecz, to transakcja będzie zakończona i nie będę miała jak wystawić komentarza - dobrze myślę? Więc nic dziwnego, że ma ponad 300 pozytywnych, skoro nie zawsze można komentarz wystawić.

Malinowa92 • rok temu
Kwestia zwrotów na Vinted to zdecydowanie porażka. Jeżeli rzecz jest wadliwa i zostaje zwrócona to koszty przesyłki powinna ponosić sprzedająca. I powinna być możliwość wystawienia odpowiedniego komentarza. Nigdy nie zrozumiem dlaczego jest inaczej.

Nieznany profil • rok temu
Podejrzewam, że chodzi o dobry PR całej aplikacji i marki Vinted. By pokazać, że u nas tacy super sprzedający i mało oszustów

Zapewne masz rację. Szkoda jednak, że do oszustw właśnie dochodzi coraz częściej i trudno niestety jest udowodnić często, że zostało się oszukanym... Ostatnio nawet głośno jest o weryfikacji produktów luksusowych marek, która nijak ma się do czegokolwiek, bo jest cała masa podróbek na sprzedaż, które pozytywnie przechodzą weryfikację. Nie wspominając już o osobach, które wysłały np nowe buty, a osoba, która je kupiła zakłada spór i dodaje zdjęcie swojej uszkodzonej, czy znoszonej pary...

Ametystova
Nieznany profil
3.21k•rok temu
xooxoo • rok temu
Wkurza mnie nieszczerość ludzi i zakupy na Vinted 🤡 Kupiłam grubszą kurtkę i w opisie dziewczyna napisałam, że nowa bez metki, a w opcjach zaznaczyła w stanie idealnym. Więc zapytałam przed zakupem czy jest nowa czy używana w stanie idealnym. Napisała, że nowa bez metki. OK myślę, kupię. Wczoraj wyciągam z worka, a ona nie dość, że zmechacona po jednej stronie, to jeszcze z dziurą pod kieszenią. Kosztowała mało, ale już jestem taka na nią wkurzona, że odsyłam. Dziewczyna nawet nie zdziwiona, od razu przyjęła mój spór i zgodziła się na zwrot. Będę tylko do tyłu z przesyłką, co moim zdaniem powinno być zmienione i jak idzie to przez spór, to sprzedający powinien za to zapłacić, przecież nie odsyłam ze swojej winy :/ . Dodatkowo wkurzam się na Vinted, bo laska ma same pozytywne komentarze w większości, ponad 300. A jak oddam jej kupioną rzecz, to transakcja będzie zakończona i nie będę miała jak wystawić komentarza - dobrze myślę? Więc nic dziwnego, że ma ponad 300 pozytywnych, skoro nie zawsze można komentarz wystawić.

Malinowa92 • rok temu
Kwestia zwrotów na Vinted to zdecydowanie porażka. Jeżeli rzecz jest wadliwa i zostaje zwrócona to koszty przesyłki powinna ponosić sprzedająca. I powinna być możliwość wystawienia odpowiedniego komentarza. Nigdy nie zrozumiem dlaczego jest inaczej.

Podejrzewam, że chodzi o dobry PR całej aplikacji i marki Vinted. By pokazać, że u nas tacy super sprzedający i mało oszustów

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•rok temu
xooxoo • rok temu
Wkurza mnie nieszczerość ludzi i zakupy na Vinted 🤡 Kupiłam grubszą kurtkę i w opisie dziewczyna napisałam, że nowa bez metki, a w opcjach zaznaczyła w stanie idealnym. Więc zapytałam przed zakupem czy jest nowa czy używana w stanie idealnym. Napisała, że nowa bez metki. OK myślę, kupię. Wczoraj wyciągam z worka, a ona nie dość, że zmechacona po jednej stronie, to jeszcze z dziurą pod kieszenią. Kosztowała mało, ale już jestem taka na nią wkurzona, że odsyłam. Dziewczyna nawet nie zdziwiona, od razu przyjęła mój spór i zgodziła się na zwrot. Będę tylko do tyłu z przesyłką, co moim zdaniem powinno być zmienione i jak idzie to przez spór, to sprzedający powinien za to zapłacić, przecież nie odsyłam ze swojej winy :/ . Dodatkowo wkurzam się na Vinted, bo laska ma same pozytywne komentarze w większości, ponad 300. A jak oddam jej kupioną rzecz, to transakcja będzie zakończona i nie będę miała jak wystawić komentarza - dobrze myślę? Więc nic dziwnego, że ma ponad 300 pozytywnych, skoro nie zawsze można komentarz wystawić.

Kwestia zwrotów na Vinted to zdecydowanie porażka. Jeżeli rzecz jest wadliwa i zostaje zwrócona to koszty przesyłki powinna ponosić sprzedająca. I powinna być możliwość wystawienia odpowiedniego komentarza. Nigdy nie zrozumiem dlaczego jest inaczej.

lullaby
lullaby
230•rok temu
xooxoo • rok temu
Wkurza mnie nieszczerość ludzi i zakupy na Vinted 🤡 Kupiłam grubszą kurtkę i w opisie dziewczyna napisałam, że nowa bez metki, a w opcjach zaznaczyła w stanie idealnym. Więc zapytałam przed zakupem czy jest nowa czy używana w stanie idealnym. Napisała, że nowa bez metki. OK myślę, kupię. Wczoraj wyciągam z worka, a ona nie dość, że zmechacona po jednej stronie, to jeszcze z dziurą pod kieszenią. Kosztowała mało, ale już jestem taka na nią wkurzona, że odsyłam. Dziewczyna nawet nie zdziwiona, od razu przyjęła mój spór i zgodziła się na zwrot. Będę tylko do tyłu z przesyłką, co moim zdaniem powinno być zmienione i jak idzie to przez spór, to sprzedający powinien za to zapłacić, przecież nie odsyłam ze swojej winy :/ . Dodatkowo wkurzam się na Vinted, bo laska ma same pozytywne komentarze w większości, ponad 300. A jak oddam jej kupioną rzecz, to transakcja będzie zakończona i nie będę miała jak wystawić komentarza - dobrze myślę? Więc nic dziwnego, że ma ponad 300 pozytywnych, skoro nie zawsze można komentarz wystawić.

Też mnie to wkurza, ciągle zdarzają mi się takie sytuacje jak Tobie, a zwroty na Vinted to jakiś żart. Ostatnio dziewczyna pomyliła zamówienia i wysłała do mnie nie tę rzecz co trzeba, nie było w tym kompletnie mojego widzimisię, że nie chce tej rzeczy, więc to ona powinna płacić. Wkurzyłam się, napisałam do niej, że dlaczego ja mam płacić za wysyłkę skoro to jej błąd, a ona stwierdziła, że nie ma pieniędzy, żeby mi zapłacić za wysyłkę, bo ma 14 lat. Stwierdziła, że obniży mi cenę o tę wysyłkę, jeśli kupię ponownie, ale już mi się odechciało z nią zawierać transakcje. To chyba był jakiś znak żeby tego nie kupować, bo pomylona rzecz śmierdziała i była brudna.
Jak mi się raz zdarzyło pomylić, to od razu napisałam, że wyślę pieniądze za wysyłkę, bo dlaczego ktoś miałby płacić za mój błąd.

1 34 35 36 37 38 39 40 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.