Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 324 / 2893
wypłata na stażu jest straszna
na szczęście przede mną ostatni miesiąc stażu i od sierpnia przechodzę na umowę
co prawda na początek to też nie fortuna,ale sporo więcej niż teraz
Dzisiaj makijaż mi spływał z twarzy. Dosłownie. Pociesza mnie tylko to, że jutro ma być chłodniej.
ja też się o dziwo przestałam malować, ostatnio to już sam tusz tylko nakładam...
jest strasznie gorąco
Ja nawet zrobiłam sobie rzesy zeby go nie nakładać i to było najlepsze rozwiązanie 😂😂
Bylam dzisiaj u dentysty i za głeboko wsadzila mi igle od znieczulenia... Boli mnie do teraz i ledwo moglam jogurt zjesc
dlatego ja ostatnio nie włączam tv
nasz serial ma "wakacje" i nie ma co oglądać
ja też się nie maluję wcale od jakiegoś czasu.. dodatkowo mam alergię, więc łzawiące oczy towarzyszą mi non-stop, totalnie odpada nawet tusz
Hejtuję wiele rzeczy.
W sumie chciałam nie marudzić, ale lepiej w"wygadać" się w babskim gronie niż komuś innemu.
Po 1 - hejt na pogodę - wiem- wszędzie upały, ale ja nie znoszę jak jest tak BARDZO ciepło. Chyba jesień jest moją ulubioną porą roku, albo koniec lata- ten czerwiec mnie przeraża, boję się lipca, a co dopiero sierpień...
Po 2 - hejt na moją cerę. Nie maluje się w takie upały za mocno. Staram się nawilżać skórę oraz ją dokładnie oczyszczać. Po prostu hormony - zbliżają się ciężkie dni i niestety to owocuje w kiełkowanie pryszczy i nie tylko.
Po 3 - hejt na moją pracę. Własnie zaczął się sezon urlopów - muszę zastępować ciągle inną osobę i niestety to owocuje w tym, że nie wyrobię się ze wszystkim przed moim urlopem.
To chyba wszystko, tyle chciałam pohejtować....
Współczuję Kochana. @lichee akurat ja mam bardzo delikatnego dentystę, nie będę ukrywać że jest cudownie przystojny. Tylko drogi. I to mnie boli.
Mam masakryczne jedynki od wypadku z dzieciństwa. I ostatnio wydałam prawie 800zł na poprawę ich wyglądu i plomba zaczyna się odklejać.
Hejtuje wiatr! Nienawidze go najbardziej na świecie a dzisiaj jest strasznie 😢😢😢
Ja to albo jestem bez, albo mam taką tapetę, że dziwie się, ze nie spływa Upał makijażowi nie straszny
Ja dzisiaj hejtuję to, ze się nie wyspalam.