Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 24 / 2920
Dwa tygodnie bolało mnie gardło, ucho i miałam gorączkę, 4 dni przerwy i znowu gardło i katar. Nie wiem czy to mały tak znosi wszystko z przedszkola czy ja mam tak słaba odporność 🤯
Cały tydzień przesiedziałam chora w domu. Pierwszy raz miałam zapalenie zatok. 😔
To mój mąż miał podobnie do Ciebie, ja mam nieco łagodniej bo ja tylko do 38 gorączka i bez bólu mięśni, ale i tak czuje się taka słaba i bez sił 😓
Dziękuję ❤️
Miałam tak samo, nagła gorączka 39 stopni, którą ciężko było zbić, bo ciągle wracała, w zasadzie jednodniowa, bo na drugi dzień pod wieczór miałam już tylko 38. Ale drapanie gardła i rozbicie totalnie mnie wywaliło z życia. Przy gorączce miałam też okropny ból mięśni. Gorączka dwa dni była, potem tylko pozostał ból gardła i drapanie przez dwa tygodnie Trzymam kciuki, żeby Tobie szybciej przeszło
Mi się zaczęło tydzień temu i przeszło całkiem na jeden dzień i od nowa. Mój mąż leżał plackiem 3 dni z gorączką 39 stopni i przeszło mu po jednej dawce leków przeciw grypie a ja jestem już po trzech dawkach i mam wrażenie że jest coraz gorzej 🤦
Ja miałam tak w styczniu, ból gardła ciągnął się dwa tygodnie i nie chciało puścić mimo leków przeciwwirusowych i inhalacji, poic to nowy szczep grypy typu A Paskudztwo
Dopadło mnie choróbsko, walczę z gorączką i potwornym bólem gardła 😓
Ja nawet nie muszę wychodzić… czuję to w mieszkaniu w centrum miasta, w bloku…
Kur... już mama miała wychodzic ze szpitala do domu, niestety okazało się że się przewróciła z łóżka bo chciała usiąsc(ma niedowład nogi) i upadła na głowę. Nie wiadomo jakie to ma teraz skutki,a najgorsze jeszcze przed nią. Lekarze zebrali się na konsylium i niestety na ten moment dopóki nie przytyje a waży tylko 45 kg i nie podleczą płuc żaden szpital nie podejmie się leczenia po nowotworowego, nie może dostać żadnej chemii ani radioterapii. Mama powoli traci siły i jak widzimy wiarę w to że będzie lepiej. Odwiedzamy ją codziennie nie chcemy żeby siedziała w szpitalu sama bo wiemy że to źle działają na jej psychikę.
Ja palę w piecu, palę tylko drzewem. Ten budynek, w którym mieszkam był na liście budynków do wyburzenia, nagle administracja miejska chce zrobić remont i dać nam ogrzewanie centralne. Co w moim mieszkaniu będzie cyrkiem na kółkach. Mam dwa piece i pokoje przechodnie łączone ze sobą. Gdybym zaczęła remont to ten budynek by się rozpadł. Sam mój pokój jest ustawiony na belach i płytach.
Przepraszam bardzo w imieniu ludzi używających piecy
Czasem wystarczy że wyjdę wieczorem do sklepu i po chwili aż ciężko oddychać, smród jest wręcz gryzący 🙁
Ooo tak, mnie ciągle od tego boli głowa a wystarczy że wyjdę na dwór na 5min a potem cały dzień mam z głowy 🤦
Ja wiem, że nie wszystkich stać na jakieś lepsze rozwiązanie by ogrzewać dom, ale męczy mnie bardzo ten smród jaki unosi się zimą…
Tak zrobiłam, ale mi odrzucili, bo nie ma ku temu podstaw 🤣🤣
Pozostaje mi wybór między dwoma przedmiotami, których nie miałam. Śmiech na sali🤦🏼♀️