Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1875 / 2920
Nadal nie rozumiem tej odznaki, a jak jej nie rozumiem to nie chcę mi się o nią tak bardzo starać
ale mi się źle spało nie mogłam zasnąć, co chwilę się budziłam, śniły mi się jakieś głupoty
Oni chcą żebym została tylko mi się już tam nie podoba. Jestem wykorzystywana na każdym kroku, robię dwa razy więcej niż w zeszłym roku w zarobiki takie same
Nie ma widoków na przedłużenie w razie czego? Dopóki czegoś nie znajdziesz?
Wkurzyłam się! Robimy remont i wynieśliśmy na noc płytę gipsowa na klatkę, bo w domu nie było miejsca. Nie przeszkadza ona nikomu, bo jest z domu obok naszych drzwi. Mój mąż dzisiaj jak szedł z pracy widział taka wielka dziurę na środku, pewnie sąsiedzi się opili i ja zrobili. 😡
Denerwuje mnie moja praca... Codziennie pracuje od 10 do 20 lub 21 i w tygodniu mam tylko jeden dzień wolnego. Nie mam czasu dla siebie ani dla mojego M a w listopadzie kończy mi się umowa, w okresie kiedy pracy jest najmniej 😣
No takie nagle stracenie zwierzęcia jest najgorsze. 😞 Ja wiedziałam, że mojej kotce zostało kilka tygodni życia, bo miała przerzuty i za późno na operacje 😞
O kurcze masakra że nie sprzątają ;/, ale w sumie dobrze że zgłaszasz. Mój brat u siebie w bloku zgłosił, że ciągle są drzwi otwarte a kilka lat temu założyli domofon. Bratu ukradli rower, ale w dupie to mają. Pijaczki wchodzą i sikają. U mnie klatka jest dwa razy w tygodniu sprzątana. Teraz doszła dezynfekcja poręczy, skrzynek pocztowych. No i tradycyjnie wymiana żarówek.
Kurcze, znów zgłosiłam do spółdzielni, że nie sprzątają na klatce. Jak się w październiku przeprowadziłam to przez ponad miesiąc nie było sprzątane, jak to zglosam to na następny dzień od razu klatka była posprzątana. Jak nie kosili trawy koło bloku i zgłosiłam to skosili tylko koło mojego bloku. 3 lipca zrobiłam zdjęcie uwalonych schodów jakimś czerownym sokiem a były już brudne jakieś dwa tygodnie wcześniej i do dziś nie jest to umyte. Wychodzę trochę na tą zła sąsiadkę ale jednak płace za to w czynszu by było posprzątane.
Zdecydowanie 😞 ja bardzo ubolewam bo mojego kitka miałam bardzo krótko, naprawdę się nie spodziewałam 😞
wczoraj miałam zaplanować posiłki, ale zapomniałam i dzisiaj kończę z zupką chińską
"Każda chmurka przechodzi przeze mnie". to nowa odznaka i okazało się, że wkradł się pewien błąd, szkoda że zostało to odkryte dopiero po przyznaniu odznaki
Byłam weekend pod namiotami, miało być fajnie, ale wczoraj pokłóciłam się z moim facetem. Jeszcze muszę wymienić świece w aucie, bo ją słabe... Dalej nie mam pracy i coś mi się wydaję, że wyląduje na kasie w sklepie lub na taśmie na produkcji. Mam takiego psychicznego doła, dziś sobie załam sprawę, że żałuje tego, że 5 lat studiowałam, bo nic z tego nie mam, co z tego, że się obroniłam jak i tak nie ma dla mnie pracy...
Obudziłam się o 5 wyspana,ale było za wcześnie więc poszłam spać dalej, jak zadzwonił budzik nie mogłam się rozbudzić, jestem już po kawie A dalej rozespana 😣
Miałam wstać o 6, żeby przejść się na dłuższy spacer z Hewim, a wstałam przed chwilą...