Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1794 / 2920
Ojej współczuję ale trzeba byc dobrej myśli w tym ciężkim czasie, ja narazie siedze w domu i mnie nie wzywaja do pracy więc pewnie na dniach tez Bedzie wypowiedzenie bo pracuje w branży hotelarskiej a teraz tylko podroze służbowe wchodzą w gre..
Ja już tez dostałam wiadomość że umowę mam do końca listopada a późnij mi nie przedłużą 😐 tylko że teraz jest tak ciężko znaleźć pracę 😭
Co Cie tak wciągnęło? ja się wzięłam za jakąś obyczajowkę dla młodzieży ZACZYTANA I BESTIA i jest tak fajnie pisane, że to połykam
No ja też siedzę z dziećmi w domu i bez pracy. Wgl teraz znalezienie pracy graniczy z cudem poprostu.
Ja juz spodziewam sie wypowiedzenia z pracy, na dodatek dzis powinnam dostać wypłatę za miesiac ale oczywiście zwlekaja bo szef wyjechał... tak dlugo szukalam pracy i znow będę w czarnej dziurze przed nowym rokiem😥
Rok 2020 to istne szaleństwo. Mnóstwo ludzi zostaje bez pracy. Za chwilę będą tracić mieszkania.
W końcu mam tydzień na rano do pracy i myślałam że skończą się nadgodziny - no nie wyszło, dzisiaj znów zostałam dłużej. I jeszcze przeogromny miesiączkowy ból brzucha mnie dopadł
Byłam dziś na badaniach okresowych do pracy, i chociaż krew miałam pobieraną pierwszorzędnie i chyba pierwszy raz w życiu nie będę miała po tym siniaka, to i tak przez pół dnia miałam sztywną rękę ;/ Dodatkowo tak mnie przewiało jak czekałam na autobusy, że do teraz się trzęsę, chociaż przed 13 byłam już w domu
Pierwszy dzień nauczania zdalnego: po pierwszej lekcji padły serwery i pozostałe lekcje polegały na bezskutecznych próbach nawiązania połączenia...
Wyskoczyły mi dwa wielkie, nowe pryszcze w okolicach ust i tak mnie bolą 😭
Ja od kiedy mieszkam w UK to nie brałam żadnego antybiotyku (czyli jakieś 16 lat), bo tutaj lekarze w ogóle nie przepisują antybiotyków . Dostępny jest wyłącznie paracetamol. I muszę przyznać, że od wielu lat nie chorowałam jakoś specjalnie, jakieś przeziębienie tylko (a jak mieszkałam w PL to ciągle jakieś zapalenie oskrzeli itp). Nie ma też za bardzo probiotyków i w ogóle Anglicy nie wiedzą co to probiotyk. Moja znajoma ma takiego chorowitego syna, przywiozłam jej z PL probiotyk dla niego i po kilku miesiącach okazało się, że organizm jej syna się wzmocnił i że przestał ciągle chorować .
Ja nigdy nie brałam przy antybiotyku probiotyków - mama zawsze kazała mi jeść wtedy dużo jogurtów i to wystarczało.
W Niemczech na wszystko penicylinę przepisują. Nawet nie badają. Pyta kaszel suchy czy mokry, katar jaki kolor i tyle. Drukuję zwolnienie. Kiedyś mój teść zapytał o probiotyk do antybiotyku to lekarz pyta a po co?
Julita Bator (autorka Zamień chemię na jedzenie) na kanale YT Mama Lama opowiadała, że jej starsze dziecko co 3 miesiące chorowało i na każdą chorobę dostawało antybiotyk (odpowiedzialny lekarz...). Przy młodszym zainteresowała się tematem i zaczęła od wprowadzenia zdrowych nawyków żywieniowych, m.in. eliminacja konserwantów i cukru z diety. Efektem tego bylo, że to młodsze dziecko wzięło w życiu jeden antybiotyk, w wieku 7 miesięcy (zanim w domu zaczęły panować nowe zwyczaje żywieniowe), a później już nic i najwyżej lekko się przeziębia. Teraz chłopiec ma chyba około 12 lat. A więc pracę z odpornością należy zacząć od podstaw.
I w takich momentach ciesze sie ze chodze prywatnie... nie zapomnę jak u mnie w przychodni poszlam w grudniu z krwią z kwietnia czy tam marca i lekarska najpierw mnie wyśmiała ze mam takie wyniki (nie miałam nowszych) a potem UWAGA - wypisała karteczkę zeby przyjść po skierowanie na krew w styczniu... bo nie chciala na ten rok mi juz wypisywać... głupia morfologia...
No właśnie nie tylko w Twojej i to jest przerażające. W mojej poprzedniej też na wszystko antybiotyk chcieli przepisywać, a że ja mam różne inne choroby i biorę dużo leków, to nie lubię sobie dokładać i zawsze dopytywałam czy to konieczne. W sumie to często się kłóciłam, że przyszłam tylko po rozpoznanie i zwolnienie, a nie antybiotyk Teraz przepisałam się do innej i podejście lekarzy jest różne. Jedni chętnie dają antybiotyk, inni polecają coś innego. Za to jak proszę o skierowanie na krew - bo lubię sobie kontrolować co pół roku, to wieczny problem i miny jakbym chciała od nich przepis na bycie bogatym i szczęśliwym
Ja jestem na antybiotyku, niestety po raz kolejny zebrała się ropa so Mam naprawdę głupie pomysłu po takich lekach.