Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1786 / 2920
Decathlon w Krakowie też jest zamknięty więc nie mam gdzie kupić Młodej kasku na konie 😒
gulasz robię i mięsko zawsze miękkie wychodzi w sumie ale ja fanką gulaszu nie jestem niestety narzeczony za to tak. Uwielbiam za to robić farsz do placka po zbójnicku ale dziś nie przełknę czegoś tak okrutnie ciężkiego
dlaczego zawsze jak się spieszę i czekam na coś to się to wszyyyyystko wydłuża. dzisiaj czekam pilnie na listonosza, już po 14 a zazwyczaj był u nas do południa. chciałam zrobić trochę innych rzeczy, ale nie wyjdę z domu dopóki nie odbiorę listu więc siedzę i czekam
mam uraz do gulaszu, bo raz próbowałam z szynki i dałam sporo więcej warzyw niż było w przepisie i jakoś tak nie wyszło... ale może właśnie spróbuję z kurczakiem, to szybciutko faktycznie wyjdzie i będzie lżejsze niż wieprz
@francescaa jak chcę zrobić szybko to wybieram kurczaka bo mięsko szybko mięknie i powiem że taki drobiowy gulasz jest super.Dodajemy śmietany tak mnie nauczył syn jak studiował,gulasz jest pyszny a ja nigdy bym nie wpadła żeby dodać do gulaszu śmietany.A te inne mięsa to wcześniej przyprawiam żeby zmiękły a dopiero jak odleżą smażę.
z łopatką w kawałku też miałabym problem, nie mam pojęcia jak zrobić np dobry gulasz, żeby mięso było miękkie i sos gęsty i kremowy, ale może Ty wiesz
Kurczę nie mama czym zmielić mięsa 💔 a mogłam po prostu rozmrozić mieloną a nie cała 💔💔💔💔💔
Możesz zmielić mięso i zrobić zupę Chinkę z klopsikami dzisiaj się za to zabieram pierwszy raz i wygląda obiecująco! Przepis znaleźć można właśnie pod taką nazwą "zupa chinka z klopsikami" na stronie kuchni Lidla
Niby wypiłam z rana duża kawę ale zaczyna pękać mi głowa... do tego nie mam pomysłu na obiad, rozmrażamy łopatkę ale w głowie pustka...
Niby tak. Ludzi wtedy jest garstka, utargi w sklepach spadają, ale rozporządzenie to rozporządzenie i jedynie mogę sobie ponarzekać
Jednak moja mama też pracuje w sklepie i mówi, że 10-12 jest spokój, mało ludzi, a gdzieś od 12.30 robi się jeden wielki boom.
O jaka kochana babcia! Właśnie ze świecą szukać takich seniorów, więc nie dziwię się, że sklepy puste i faktycznie, sklepy niespożywcze i nieubraniowe (tj. typowe sklepy jak to znajomy mówi ciotki-klotki) ogromnie w tych godzinach tracą na utargu.
Moja babcia korzysta do tego stopnia, że dzwoni do mnie o 10:00 i pyta, czy ma iść na zwiady do sklepów, bo jest jej godzina odkąd weszły te godziny to faktycznie zakupy robi w godzinach 10-12, wyjątkiem jest coś nagłego, albo przymusowa wizyta w aptece. A wtedy zawsze dzowni i mówi, że te "stare baby" mają swoją godzinę to i tak jest wysyp na sklepach przez cały dzień, a kiedy babcia chodzi w godzinach seniora to sklepy puste.
Mało tego, moja znajoma jest właścicielką dużej drogerii, w godzinach 10-12 jej utargi godzinowe wynoszą ledwo 30 zł... przy dobrych wiatrach. I ja wiem, że starsze osoby nie potrzebują podkładu albo 3 płynów do płukania z Lenora, ale 30 zł do 900 zł to jest masa kasy 😱
Miałoby to ręce i nogi, jeżeli faktycznie seniorzy by się tego trzymali, a i tak nie korzystają w głównej mierze z konkretnie tych godzin, tylko każdych innych, szczególnie wczesno-porannych.
Za późno wstałam i nie zdążyłam iść do sklepu, dopiero zaczynam ogarniać sobie śniadanie Te godziny seniora to jakaś jedna wielka pomyłka.
A ja sobie ponarzekam tak.. Bardzo boli mnie ząb a wizytę u dentysty mam niestety dopiero w przyszłą środę..
Chyba też tak zacznę robić, bo tutaj tylko niepotrzebnie podałam swoje dane
no to jest szok dla mnie, ludzie nawet nie potrafią napisać "przepraszam, jednak dziękuję".... dlatego ja już sprzedaję tylko przez kup teraz, albo klikasz i kupujesz albo nie skończyły mi się nerwy na inne opcje