Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1754 / 2920
bolący kark to najgorsze... później już samemu się nie wie czy to kark czy coś innego
Kocham moja prace ale ostatnie dni mnie wykończyły . Mamy bardzo duzo pracy a wszystko przez Ministerstwo Zdrowia wczoraj i w piatek siedzialam 8-22 przed kompem , mam nadzieje ze dzisiaj ostatni taki dzien ...
Do mnie kiedyś tak pisała jakaś kobieta o bluzkę. Chciała wymiary to jej podałam, później była zdecydowana i rano mi napisała o numer konta, żebym jej podała, po czym po kilku godzinach napisała mi czy dalej chce sprzedać bluzkę, bo ona nie widzi żadnego odzewu z mojej strony ja jej później napisałam, że nie było mnie w domu i byłam zajęta, a ona do mnie z testem, że w takim razie nie jest mnie pewna, bo nie odpisałam jej od razu i nie wie czy wyślę jej bluzkę. Napisałam, że przez OLX albo Vinted mogę jej sprzedać, a ona do mnie, że nie ma i woli wpłacić mi na konto pieniądze, a ja mam jej od razu wysłać bo ona mi wyśle potwierdzenie. Później cały czas mi spamowała i się zastanawiała czy kupić czy nie. W końcu ja zablokowałam, bo napisałam jej, że jak przelew dojdzie, bo potwierdzenie łatwo jest sfałszować, a ta dalej swoje, że ja oszukam.
Stwierdziłam, że jak teraz tak wypisuje to co będzie jak w paczkomacie nie byłoby miejsca, albo coś by się stało i paczka trafiłaby dopiero za kilka dni 🤦♀️
wczoraj mieliśmy kontrolę sanepidu w pracy i ledwo się udało ujść z mandatem, strasznie boli mnie szyja od miesiąca, mam naciągnięty kark od ćwiczeń nic mi nie pomaga, boję się, że będę musiała iść do fizjoterapeuty w końcu
Dlatego wolę sprzedać za grosze niż oddać. Wtedy ludzie są bardziej zobowiązani żeby daną rzecz odebrać
Ludzie są bezczelni. Wystawiłam na grupie oddam za darmo dywan o godz 13. O 15 napisała kobieta że rezerwuje. O 19 napisała że rezygnuje bo się nie będzie dobijać pół dnia.
No nie odbisalam jej bo nie miałam czasu bo byłam w pracy. Nie lubię tak żenujących sytuacji. Oddaje coś za darmo i jeszcze się denerwuje przez toksycznych ludzi. 😑
Od przedwczoraj pobolewa mnie ucho w środku, niestety z dnia na dzień coraz bardziej mi to dokucza, i nie mam pojęcia od czego Nigdy nie miałam żadnego zapalenia ucha.
Za 9 zł produkt wystawiony, wiem, że źle liczyłam, bo powinnam wyciągnąć procent z całości, a nie z ceny „netto”, ale mnie po prostu uderzyło, że mi karzą dopłacić 3 zł, które stanowią 1/3 tych 9 zł
@Marudziara mój D pracował kilka lat jako kurier 😂. Znam cały system kar i obowiązków. Czasami trzeba im wybaczyć, że nie są na czas czy z czymś nie zdążyli 😉.
Z każdej zwróconej paczki są rozliczani. Każdy kurier ma limit zwrotów jeśli będzie przywoził za dużo to pracodawca będzie karany a jak to będzie się powtarzało to pracodawca będzie karał kuriera.
Właśnie kupiłam na Vinted rzecz za 9 zł i Vinted sobie doliczyło 3 zł ochrony kupujących... Niby 3 zł nie dużo, ale dotarło do mnie, że to 1/3 ceny mojego artykułu Chyba się tych stawek od naszych polityków uczyli.
Dzięki, ale przełożyłam aloesem od razu i dzisiaj nie ma śladu. Poszczypalo i przeszło
Mam 80cm wzrostu (taka przypadłość dla nowych) i wolę mieć wszystko poukładane nisko, najlepiej kartony albo takie małe półki. Przy ścianie stał karton wypełniony resztkami tapet. Wyobraźcie sobie, że dzisiaj wstaje z drzemki a mój pokój został przewrócony do góry nogami. Szafka z brokatami i farbami trzymająca puste złożone kartonu do craftów została przeniesiona na drugi koniec pokoju. A na jej miejsce stanął kosz na pranie a w środku moje tapety. -.-
Kiedy chciałam odzyskać karton okazało się, że moja mama potrzebowała kartonu na bombki. Wiedziała o tym już wcześniej że będzie wyrzucać stare takie dziwne pojedyncze i kupować nowe i że będzie ich mniej. Była w Auchanie z pięć razy i w pepco.. Nawet na giełdzie samochodowej. To nie mogła do jasnej krowy kupić opakowania kartonów ozdobnych?!