Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1755 / 2920
Ja nie kupuje nic na allegro, więc Smarta nie kupuje 😁 ja ogólnie wole kupować stacjonarnie żadna kupuje online jedynie teraz ziółka dla świnek
wiesz, ja rozumiem. Ci kurierzy serio nie mają łatwo i tak jak my opowiadamy o ich "wybrykach" tak oni opowiadają takie historie o klientach... tak jak napisałam denerwuje mnie to, że system daje niby tyle możliwości i w ogóle a potem się okazuje że to wszystko pic na wodę
Od dłuższego czasu zastanawiam się czy zrobić sobie pixie hair, ale boję się, że coś pójdzie nie tak
dobry patent!
choć mnie zawsze denerwują koszty wysyłek i albo szukam darmowej dostawy (np. robię duże zamówienie) lub korzystam z allegro smart, które jest świetną opcją
Ja od tego czasu właśnie też zamawiam do paczkomatu a jak nie ma takiej funkcji to za pobraniem. Mam wtedy pewność, że przyjdzie po pieniądze i paczkę odbiorę trafi do mnie
Dlatego tak lubię paczkomaty
Na szczęście nie mam żadnego przykrego story z kurierami, jeden tylko mnie zaskoczył, bo mąż zamówił sobie abonament w sieci Virgin Mobile i nie było go kiedy kurier przyszedł z umową, kurier uznał, że mu wszystko jedno i ja mogę podpisać umowę na abonament... No cóż.
Też tego nie rozumiem.
Nie rozumiem też tego po co wysyłają meila i piszą, że można zmienić dzien dostawy skoro i tak dostarczają kiedy im się podoba.
Kiedyś dzien przed dostarczeniem przyszedł mi meil, ja od razu zmieniłam datę na dzień później, bo musiałam pilnie wyjść z domu. Miałam nadzieję, że paczka mi przyjdzie na następny dzień, a tu sąsiad o 22 dzwoni z moją paczka w ręce 😡 całe szczęście, że przyniósł ta paczkę, ale ciekawe gdzie później bym jej szukała, jakby się okazało, że nie przyniósłby jej, a meila ani SMSa z potwierdzeniem też nie dostałam.
Ważne, że się znalazła u mnie kiedyś sąsiad odebrał i przyszedł do mnie jak wróciłam z pracy i mówi zastanawiałem się czy Ci to oddać ... I tak nie wiedziałaś, że paczka doszła a ja, że wiem i mam potwierdzenie odbioru a on w szoku. Tylko się zastanawiam nawet jeśli co by mu przyszło z kosmetyków podkładu, tuszu i innych cudów
mnie to strasznie denerwuje, że stwarzają takie wrażenie, że o wszystkim Ty decydujesz... że można przekierować, zmienić datę doręczenia, wybrać godzinę o której przyjdzie... a potem i tak robią po swojemu. Ostatnio dostałam maila z dpd, że będzie doręczenie, przekierowałam paczkę do automatu bo się wybierałam z domu a i tak przyszedł kurier... a kiedyś z GLS miałam taką historię, że dzwoniłam na infolinię żeby zmienić datę doręczenia, Pani mi zmieniła. Po czym kurier przyjechał i tak, zadzwonił do mnie z pretensją czemu mnie nie ma. Powiedziałam żeby zostawił u sąsiadów na moim piętrze i napisał mii smsa pod jakim numerem jest paczka. Nie dostałam smsa, więcej nie odebrał telefonu. Następnego dnia 20kg paczkę znalazłam u sąsiadów na innym piętrze.....
Oni jeżdżą jak im pasuje ja jakieś 3 lata temu miałam sytuację, że kurier dzwonił około godziny 13, że jedzie do mnie z paczką za pobraniem a przyjechał po godzinie 19 i bądź tu człowieku mądry
O dokładnie! Tak samo jak moi, oni zaczynają żyć wtedy, kiedy my się kładziemy spać, co już naprawdę mi działa na nerwy, bo to ja chodzę jak zombie, bo muszę rano wstać na zajęcia, nie oni
nie rozumiem po co zamawiając kuriera wybiera się określone godziny skoro oni i tak w nich nie przychodzą
W sumie racja🤣 Ja jak wrócę z pracy to myślę, że zrobię to samo. A co do sąsiadów to ja jestem zdziwiona jak są cicho w nocy. W dzień odsypiają nocne darcie mordy.
Nie ważne jak, ważne że zadziałało Ja się cieszę z mojej kawy do łóżka, ale zastanawiam się nad ponownym położeniem się spać, o dziwo to właśnie w dzień moi sąsiedzi są cicho
Oj mam tak samo. Na dodatek rano wyłączałam sobie budziki praktycznie nie otwierając oczu. Ale jak zwykle mój kot stanął na wysokości zadania i obudził mnie szarpiąc mnie za włosy.
Oj nie dziwie się, ja byłam u tej dyntystki poraz drugi, a kanałowe miałam pierwszy raz w życiu więc przed samą wizyta byłam tak wystraszona, że zapomniałam do którego gabinetu wejść 🙈