Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1719 / 2920

hangled
hangled
4.29k•5 lat temu

Mało brakowało, a prawie wpadłabym pod auto. Już byliśmy jedna nogą na ulicy, idąc do tramwaju, gdy jakiś idiota stwierdził że spieszy mu się na tyle że się nie zatrzyma. Masakra, dalej mi się ręce trzęsą.

hangled
hangled
4.29k•5 lat temu
NowWhat • 5 lat temu
Dzisiaj tuż po obiedzie złapało mnie koszmarne - choć krótkie - zatrucie. Już myślałam że nie wyjdę z tej łazienki :( I byłam pewna że to przez obiad, no bo co innego, ale chłopakowi zupełnie nic nie jest. Więc całe popołudnie się zastanawiam co się właściwie zadziało :| Ale tak mnie to wymęczyło że nie zrobiłam absolutnie nic pożytecznego, całe popołudnie spędziłam leżąc pod kocem, popijając wodę i oglądając różne rzeczy.

Ja miałam wczoraj tak samo, pół godziny w łazience w pracy. Też nie wiem co się stało, bo nie jadłam nic dziwnego czy podejrzanego.

Dell
Dell
4.93k•5 lat temu

Wymyśliłam, że zrobię sobie jakąś sałatkę do pracy, coś prostego, bez podgrzewania. Ponieważ w sałatki jestem beznadziejna to od prawie godziny buszuję po necie, zrobiłam się mega głodna, a i tak na nic się nie zdecydowałam, więc skończę z kanapkami

NowWhat
NowWhat
8.03k•5 lat temu

Dzisiaj tuż po obiedzie złapało mnie koszmarne - choć krótkie - zatrucie. Już myślałam że nie wyjdę z tej łazienki I byłam pewna że to przez obiad, no bo co innego, ale chłopakowi zupełnie nic nie jest. Więc całe popołudnie się zastanawiam co się właściwie zadziało Ale tak mnie to wymęczyło że nie zrobiłam absolutnie nic pożytecznego, całe popołudnie spędziłam leżąc pod kocem, popijając wodę i oglądając różne rzeczy.

wenkka
wenkka
8.73k•5 lat temu
maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Nieznany profil • 5 lat temu
Pod zdaniem o niechceniu to ja się zawsze rękami i nogami podpisuję xD Ja bym jeszcze dzisiaj musiała chociaż dość pobieżnie ogarnąć pewien artykuł i wypisać psychologiczne koncepcje tożsamości, jakie w nim występują :x Tak mi się nie chce xD

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Nieznany profil • 5 lat temu
Ogarniam ten uczuć totalnie, jeden z moich kierunków okazał się klapą po całości. No dobra, może to ja op prostu totalnie się na niego nie nadaję. A drugi to klasyka, na którą się idzie dla jego samego, bo właściwie nic sensownego po się nie da robić xD Może mogłam te 5 lat temu wybrać filologię polską, ale obawiam się, że i tak byłabym na niej bardzo nieszczęśliwa, więc po prostu usiłuję jakoś przetrwać na tym, co mam, a co będzie potem, to będę się martwić potem :D I jeszcze po tym przyszedł covid, więc już naprawdę nie bardzo ogarniam, co robię i co się wokół mnie dzieje, i jakie będą tego skutki xD

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Nieznany profil • 5 lat temu
Żadna tajemnica: pierwszy psychologia, drugi filozofia :D Same w sobie ciekawe, tylko możliwości pracy po marne xD

maktao • 5 lat temu
Wydaje mi się, że chyba jednak już o tym wiedzialam, co studiujesz xD No cóż, łączenie czegoś z psychologią wydaje się odważne. Miałam na edytorstwie kolegę z psychologii i nie dał rady pisać licencjatu w trakcie studiów - mocno mu zależało na dobrych wynikach. Stypendium, takie sprawy...

Nieznany profil • 5 lat temu
Chociaż powiem Ci, że teraz już nie bardzo umiem studiować jeden kierunek xD Jakoś tak... zbyt dziwnie :D

Haha rozumiem problem. Jak na 5 roku drugiego kierunku został mi już tylko on (bo drugi kierunek zaczęłam rok później), to nie wiedziałam, co ze sobą zrobić.

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•5 lat temu
maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Nieznany profil • 5 lat temu
Pod zdaniem o niechceniu to ja się zawsze rękami i nogami podpisuję xD Ja bym jeszcze dzisiaj musiała chociaż dość pobieżnie ogarnąć pewien artykuł i wypisać psychologiczne koncepcje tożsamości, jakie w nim występują :x Tak mi się nie chce xD

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Nieznany profil • 5 lat temu
Ogarniam ten uczuć totalnie, jeden z moich kierunków okazał się klapą po całości. No dobra, może to ja op prostu totalnie się na niego nie nadaję. A drugi to klasyka, na którą się idzie dla jego samego, bo właściwie nic sensownego po się nie da robić xD Może mogłam te 5 lat temu wybrać filologię polską, ale obawiam się, że i tak byłabym na niej bardzo nieszczęśliwa, więc po prostu usiłuję jakoś przetrwać na tym, co mam, a co będzie potem, to będę się martwić potem :D I jeszcze po tym przyszedł covid, więc już naprawdę nie bardzo ogarniam, co robię i co się wokół mnie dzieje, i jakie będą tego skutki xD

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Nieznany profil • 5 lat temu
Żadna tajemnica: pierwszy psychologia, drugi filozofia :D Same w sobie ciekawe, tylko możliwości pracy po marne xD

maktao • 5 lat temu
Wydaje mi się, że chyba jednak już o tym wiedzialam, co studiujesz xD No cóż, łączenie czegoś z psychologią wydaje się odważne. Miałam na edytorstwie kolegę z psychologii i nie dał rady pisać licencjatu w trakcie studiów - mocno mu zależało na dobrych wynikach. Stypendium, takie sprawy...

Nieznany profil • 5 lat temu
Chociaż powiem Ci, że teraz już nie bardzo umiem studiować jeden kierunek xD Jakoś tak... zbyt dziwnie :D

maktao • 5 lat temu
Czyli twierdzisz, że masz za dużo wolnego czasu? Ja bym psychicznie nie wyrobiła z myślą, że gdzieś nie byłam, wieczne dopytywanie się innych i bycie na ich łasce, żeby się podzielili notatkami... :|

Aaa, wiesz co, na ten temat mogłabym wiele napisać, ale powiem Ci, że naprawdę nie jest tak źle. Oba te kierunki są na jednym kampusie, więc ustawiałam sobie plan nieraz z 15 minutowymi przerwami między zajęciami i nie było problemu, że gdzieś nie zdążę. W dodatku na psychologii sami zapisujemy się do grup, więc jest możliwość wyboru, jak tam jest zazwyczaj po 8-10 grup, to da się coś dopasować. Z filozofii też teoretycznie ustawialiśmy sobie sami plany, tylko że tam na pierwszym toku były gdzieś tak w porywach 3 grupy, a jak nas na trzecim zostało 21, no to wiadomo

Też na psychologii pewnie bym tego nie robiła, ale filozofia to taki specyficzny kierunek, że dla mało kogo jest pierwszym i znaczna część studiuje go z czymś jeszcze, więc pomagamy sobie na nim, jak możemy, No bo większość jedzie na tym samym wózku i ogarnia, jak to jest - notatki to tam chodzą w każdą stronę

A nawet nie wspomnę o jakości samych studiów i tego, jak cię na nich traktują - tu po prostu nie ma co porównywać. Gdyby nie filozofia, to chyba ześwirowałabym przez tę cholerną psychologię do reszty.

maktao
maktao
7.4k•5 lat temu
maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Nieznany profil • 5 lat temu
Pod zdaniem o niechceniu to ja się zawsze rękami i nogami podpisuję xD Ja bym jeszcze dzisiaj musiała chociaż dość pobieżnie ogarnąć pewien artykuł i wypisać psychologiczne koncepcje tożsamości, jakie w nim występują :x Tak mi się nie chce xD

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Nieznany profil • 5 lat temu
Ogarniam ten uczuć totalnie, jeden z moich kierunków okazał się klapą po całości. No dobra, może to ja op prostu totalnie się na niego nie nadaję. A drugi to klasyka, na którą się idzie dla jego samego, bo właściwie nic sensownego po się nie da robić xD Może mogłam te 5 lat temu wybrać filologię polską, ale obawiam się, że i tak byłabym na niej bardzo nieszczęśliwa, więc po prostu usiłuję jakoś przetrwać na tym, co mam, a co będzie potem, to będę się martwić potem :D I jeszcze po tym przyszedł covid, więc już naprawdę nie bardzo ogarniam, co robię i co się wokół mnie dzieje, i jakie będą tego skutki xD

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Nieznany profil • 5 lat temu
Żadna tajemnica: pierwszy psychologia, drugi filozofia :D Same w sobie ciekawe, tylko możliwości pracy po marne xD

maktao • 5 lat temu
Wydaje mi się, że chyba jednak już o tym wiedzialam, co studiujesz xD No cóż, łączenie czegoś z psychologią wydaje się odważne. Miałam na edytorstwie kolegę z psychologii i nie dał rady pisać licencjatu w trakcie studiów - mocno mu zależało na dobrych wynikach. Stypendium, takie sprawy...

Nieznany profil • 5 lat temu
Chociaż powiem Ci, że teraz już nie bardzo umiem studiować jeden kierunek xD Jakoś tak... zbyt dziwnie :D

Czyli twierdzisz, że masz za dużo wolnego czasu? Ja bym psychicznie nie wyrobiła z myślą, że gdzieś nie byłam, wieczne dopytywanie się innych i bycie na ich łasce, żeby się podzielili notatkami...

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•5 lat temu
maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Nieznany profil • 5 lat temu
Pod zdaniem o niechceniu to ja się zawsze rękami i nogami podpisuję xD Ja bym jeszcze dzisiaj musiała chociaż dość pobieżnie ogarnąć pewien artykuł i wypisać psychologiczne koncepcje tożsamości, jakie w nim występują :x Tak mi się nie chce xD

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Nieznany profil • 5 lat temu
Ogarniam ten uczuć totalnie, jeden z moich kierunków okazał się klapą po całości. No dobra, może to ja op prostu totalnie się na niego nie nadaję. A drugi to klasyka, na którą się idzie dla jego samego, bo właściwie nic sensownego po się nie da robić xD Może mogłam te 5 lat temu wybrać filologię polską, ale obawiam się, że i tak byłabym na niej bardzo nieszczęśliwa, więc po prostu usiłuję jakoś przetrwać na tym, co mam, a co będzie potem, to będę się martwić potem :D I jeszcze po tym przyszedł covid, więc już naprawdę nie bardzo ogarniam, co robię i co się wokół mnie dzieje, i jakie będą tego skutki xD

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Nieznany profil • 5 lat temu
Żadna tajemnica: pierwszy psychologia, drugi filozofia :D Same w sobie ciekawe, tylko możliwości pracy po marne xD

maktao • 5 lat temu
Wydaje mi się, że chyba jednak już o tym wiedzialam, co studiujesz xD No cóż, łączenie czegoś z psychologią wydaje się odważne. Miałam na edytorstwie kolegę z psychologii i nie dał rady pisać licencjatu w trakcie studiów - mocno mu zależało na dobrych wynikach. Stypendium, takie sprawy...

Chociaż powiem Ci, że teraz już nie bardzo umiem studiować jeden kierunek Jakoś tak... zbyt dziwnie

maktao
maktao
7.4k•5 lat temu
maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Nieznany profil • 5 lat temu
Pod zdaniem o niechceniu to ja się zawsze rękami i nogami podpisuję xD Ja bym jeszcze dzisiaj musiała chociaż dość pobieżnie ogarnąć pewien artykuł i wypisać psychologiczne koncepcje tożsamości, jakie w nim występują :x Tak mi się nie chce xD

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Nieznany profil • 5 lat temu
Ogarniam ten uczuć totalnie, jeden z moich kierunków okazał się klapą po całości. No dobra, może to ja op prostu totalnie się na niego nie nadaję. A drugi to klasyka, na którą się idzie dla jego samego, bo właściwie nic sensownego po się nie da robić xD Może mogłam te 5 lat temu wybrać filologię polską, ale obawiam się, że i tak byłabym na niej bardzo nieszczęśliwa, więc po prostu usiłuję jakoś przetrwać na tym, co mam, a co będzie potem, to będę się martwić potem :D I jeszcze po tym przyszedł covid, więc już naprawdę nie bardzo ogarniam, co robię i co się wokół mnie dzieje, i jakie będą tego skutki xD

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Nieznany profil • 5 lat temu
Żadna tajemnica: pierwszy psychologia, drugi filozofia :D Same w sobie ciekawe, tylko możliwości pracy po marne xD

Wydaje mi się, że chyba jednak już o tym wiedzialam, co studiujesz No cóż, łączenie czegoś z psychologią wydaje się odważne. Miałam na edytorstwie kolegę z psychologii i nie dał rady pisać licencjatu w trakcie studiów - mocno mu zależało na dobrych wynikach. Stypendium, takie sprawy...

jojoan
jojoan
4.73k•5 lat temu
OrzechOwa235 • 5 lat temu
Tak sie starałam i codziennie klikam chmurki do północy a brakuje mi 4 :( i nie wiem jakim cudem bo codziennie sprawdzam po kilka razy :(

icecold • 5 lat temu
ja też walczę od listopada i ciągle mi czegoś brakuje. Kiedyś brakowało mi 2 chmurek (rano), a wieczorem już 3 chmurek (wieczorem), przejrzałam wszystkie kilkanaście razy i miałam wszystkie pokryształkowane. Doszłam do wniosku, że jeśli ominęłam jakąś chmurkę to np wtedy , gdy ktoś wrzuci chmurkę do złej kategorii i jest ukryta przez administrację (a ja np nie zdążyłam jej pokryształkować). Innego wytłumaczenia nie znalazłam :(

Sherifka89 • 5 lat temu
ja mam od 3 dni -3 :P więc muszę jeszcze wytrzymać tydzień ;c

ja muszę czekać tydzień, bo mam -1 i wiem dokładnie kiedy ominęłam

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•5 lat temu
maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Nieznany profil • 5 lat temu
Pod zdaniem o niechceniu to ja się zawsze rękami i nogami podpisuję xD Ja bym jeszcze dzisiaj musiała chociaż dość pobieżnie ogarnąć pewien artykuł i wypisać psychologiczne koncepcje tożsamości, jakie w nim występują :x Tak mi się nie chce xD

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Nieznany profil • 5 lat temu
Ogarniam ten uczuć totalnie, jeden z moich kierunków okazał się klapą po całości. No dobra, może to ja op prostu totalnie się na niego nie nadaję. A drugi to klasyka, na którą się idzie dla jego samego, bo właściwie nic sensownego po się nie da robić xD Może mogłam te 5 lat temu wybrać filologię polską, ale obawiam się, że i tak byłabym na niej bardzo nieszczęśliwa, więc po prostu usiłuję jakoś przetrwać na tym, co mam, a co będzie potem, to będę się martwić potem :D I jeszcze po tym przyszedł covid, więc już naprawdę nie bardzo ogarniam, co robię i co się wokół mnie dzieje, i jakie będą tego skutki xD

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Żadna tajemnica: pierwszy psychologia, drugi filozofia Same w sobie ciekawe, tylko możliwości pracy po marne

kngslk
kngslk
9.54k•5 lat temu
kngslk • 5 lat temu
znów od rana siedzę i czekam na kuriera......... rano dostałam maila, przewidziana dostawa 8:30-10:30 wchodzę na śledzenie, przewidziana dostawa 10-12 jest prawie 14, kuriera dalej nie ma :(

patpat • 5 lat temu
ja właśnie też zamówiłam paczkę w czwartek, wzięłam kuriera bo nie było innej opcji i akurat kurier ma być jutro gdy muszę iść do pracy więc stwierdziłam że przekieruję paczkę do punktu pickup, sama odbiorę i będzie święty spokój bo to takie czekanie jak na cud z nieba.. jeszcze tak jak napisałaś po co wysyłają te godziny skoro ich nie przestrzegają. Trzeba sobie cały dzień podporządkowywać pod kuriera.

kngslk • 5 lat temu
ja nie lubię przekierowywać, bo zazwyczaj i tak przyjeżdżają i dzwonią z pretensją że nikogo nie ma :(

patpat • 5 lat temu
o masakra, ja właśnie nigdy nie przekierowywałam, dziś pierwszy raz. To znowu po co oferują taką możliwość skoro nie potrafią się z tego wywiązać ehhh :D rzadko zamawiam kuriera i czuję że to serio będzie ostatni raz :D

trzymam kciuki, żeby Ci się udało i żebyś nie musiała szukać paczki

patpat
patpat
696•5 lat temu
kngslk • 5 lat temu
znów od rana siedzę i czekam na kuriera......... rano dostałam maila, przewidziana dostawa 8:30-10:30 wchodzę na śledzenie, przewidziana dostawa 10-12 jest prawie 14, kuriera dalej nie ma :(

patpat • 5 lat temu
ja właśnie też zamówiłam paczkę w czwartek, wzięłam kuriera bo nie było innej opcji i akurat kurier ma być jutro gdy muszę iść do pracy więc stwierdziłam że przekieruję paczkę do punktu pickup, sama odbiorę i będzie święty spokój bo to takie czekanie jak na cud z nieba.. jeszcze tak jak napisałaś po co wysyłają te godziny skoro ich nie przestrzegają. Trzeba sobie cały dzień podporządkowywać pod kuriera.

kngslk • 5 lat temu
ja nie lubię przekierowywać, bo zazwyczaj i tak przyjeżdżają i dzwonią z pretensją że nikogo nie ma :(

o masakra, ja właśnie nigdy nie przekierowywałam, dziś pierwszy raz. To znowu po co oferują taką możliwość skoro nie potrafią się z tego wywiązać ehhh rzadko zamawiam kuriera i czuję że to serio będzie ostatni raz

Sherifka89
Sherifka89
13.19k•5 lat temu

mam dziś problem z internetem... od 13 muli jak dziad... jak na złość gdy naszykowałam sobie troszkę chmurek..

kngslk
kngslk
9.54k•5 lat temu
kngslk • 5 lat temu
znów od rana siedzę i czekam na kuriera......... rano dostałam maila, przewidziana dostawa 8:30-10:30 wchodzę na śledzenie, przewidziana dostawa 10-12 jest prawie 14, kuriera dalej nie ma :(

patpat • 5 lat temu
ja właśnie też zamówiłam paczkę w czwartek, wzięłam kuriera bo nie było innej opcji i akurat kurier ma być jutro gdy muszę iść do pracy więc stwierdziłam że przekieruję paczkę do punktu pickup, sama odbiorę i będzie święty spokój bo to takie czekanie jak na cud z nieba.. jeszcze tak jak napisałaś po co wysyłają te godziny skoro ich nie przestrzegają. Trzeba sobie cały dzień podporządkowywać pod kuriera.

ja nie lubię przekierowywać, bo zazwyczaj i tak przyjeżdżają i dzwonią z pretensją że nikogo nie ma

patpat
patpat
696•5 lat temu
kngslk • 5 lat temu
znów od rana siedzę i czekam na kuriera......... rano dostałam maila, przewidziana dostawa 8:30-10:30 wchodzę na śledzenie, przewidziana dostawa 10-12 jest prawie 14, kuriera dalej nie ma :(

ja właśnie też zamówiłam paczkę w czwartek, wzięłam kuriera bo nie było innej opcji i akurat kurier ma być jutro gdy muszę iść do pracy więc stwierdziłam że przekieruję paczkę do punktu pickup, sama odbiorę i będzie święty spokój bo to takie czekanie jak na cud z nieba.. jeszcze tak jak napisałaś po co wysyłają te godziny skoro ich nie przestrzegają. Trzeba sobie cały dzień podporządkowywać pod kuriera.

Sherifka89
Sherifka89
13.19k•5 lat temu
OrzechOwa235 • 5 lat temu
Tak sie starałam i codziennie klikam chmurki do północy a brakuje mi 4 :( i nie wiem jakim cudem bo codziennie sprawdzam po kilka razy :(

icecold • 5 lat temu
ja też walczę od listopada i ciągle mi czegoś brakuje. Kiedyś brakowało mi 2 chmurek (rano), a wieczorem już 3 chmurek (wieczorem), przejrzałam wszystkie kilkanaście razy i miałam wszystkie pokryształkowane. Doszłam do wniosku, że jeśli ominęłam jakąś chmurkę to np wtedy , gdy ktoś wrzuci chmurkę do złej kategorii i jest ukryta przez administrację (a ja np nie zdążyłam jej pokryształkować). Innego wytłumaczenia nie znalazłam :(

ja mam od 3 dni -3 więc muszę jeszcze wytrzymać tydzień ;c

kngslk
kngslk
9.54k•5 lat temu
kngslk • 5 lat temu
znów od rana siedzę i czekam na kuriera......... rano dostałam maila, przewidziana dostawa 8:30-10:30 wchodzę na śledzenie, przewidziana dostawa 10-12 jest prawie 14, kuriera dalej nie ma :(

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

ja już tyle razy mówiłam, że rozumiem tych kurierów i że oni pewnie tak samo narzekają na niektórych klientów ale do cholerki po co przysyłają te godziny?! skoro się nie wyrabiają to niech po prostu wyślą że doręczenie tego dnia i tyle a ja jak dostałam maila że między 8:30-10 to sobie myślę - a dobra, to pójdę do sklepu po godzinach dla seniorów. potem na śledzeniu 10-12 to sobie myślę okej, i tak siedzę w domu no ale potem po 12 to już głupio mi było się ruszyć bo w każdej chwili może przyjść........ w końcu się wkurzyłam, wyszłam do sklepu i wróciłam i nadal go nie było

kngslk
kngslk
9.54k•5 lat temu

znów od rana siedzę i czekam na kuriera.........
rano dostałam maila, przewidziana dostawa 8:30-10:30
wchodzę na śledzenie, przewidziana dostawa 10-12
jest prawie 14, kuriera dalej nie ma

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
NowWhat • 5 lat temu
Tak mocno boli mnie jajnik że aż mi promieniuje na całe udo :(

Syll • 5 lat temu
Mam dokładnie to samo od tygodnia już :|

Ja się tak mecze od kilku miesięcy. Ginekolog powiedziała że to zapalenie jajnika, dała antybiotyk ale nie pomogło. I będę musiała iść do innego 😟

1 1718 1719 1720 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.