Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 171 / 2920
Niestety czas nie leczy ran, a jedynie pozwala na przyzwyczajenie się do nich i lekkie ukojenie bólu Moja babcia zmarła na raka 17 lat temu, a mnie nawet dzisiaj potrafią doprowadzić do łez myśli jak wyglądałoby moje życie, gdyby żyła.
"Lepiej kochać i stracić, niż nigdy nie zaznać miłości." Przytulam 🤗
Masakra 🫣 obym weszła i wyszła szybko i żeby było dobrze. Jednak stres jest, a jutro to już w ogóle. 🙄
o pamiętam te stresy przed obroną i w sumie to w ogóle nie pamiętam samej obrony. Chyba byłam tak zestresowana, że mój mózg wyparł wszystko. Pamiętam tylko ulgę jaką poczułam po wyjściu z sali. Trzymam kciuki, aby Ci poszło bardzo dobrze
Jutro mam egzamin dyplomowy, bardzo się stresuję. Szczerze to mam pustkę w głowie, a jak muszę odpowiadać i prowadzić prezentację na żywo to mam nogi z waty, kręci mi się w głowie i zaczynam się jąkać i powtarzać. Mam dość "ciężką" komisję na egzaminie i jestem bardzo zdenerwowana, że niestety będę mało profesjonalna w wypowiedzi. Na dodatek dzisiaj jestem w pracy, nie wzięłam wolnego, bo myślałam, że nie mam już tylu dni do wybrania... Jak się okazało został mi tydzień urlopu. Zrobiłam sobie notatki, mapę myśli, jakieś skróty, będę mieć prezentację przed sobą, ale boję się tak bardzo pytań, które mi zada komisja... - tak chciałam ponarzekać sobie ze stresu. 🫣
Nie, czas nie wyleczy ran przyzwyczaisz się i będzie lżej.
2 lata temu pochowałam Babcie, która była mi jak mama.
W zeszłym roku z dnia na dzień musiałam pochować Tatę.
Do dziś jest mi ciężko z powodu ich straty.
Trzymaj się kochana ❤️. Z czasem, małymi krokami będziesz czuła się lepiej . ❤️
Ja w testowaniach nie jestem żadną konkurencją jak coś, bo mam ponad pół miliona kryształków, ale na minusie. Jestem tu już tylko dla forum
Hej dziewczyny Mam teraz najgorszy czas w swoim życiu i pomyślałam, że może pisanie tutaj mi trochę pomoże. W ciągu dwóch dni straciłam ukochaną babcię oraz pieska, którego mieliśmy 15 lat. Życie jest cholernie niesprawiedliwe i nie potrafię się póki co z tym wszystkim pogodzić. Wiem, że czas leczy rany i mocno na to liczę.
Zgadzam się z Wami dziewczyny.
W swopach to my decydowałyśmy ile dajemy kryształów - nie udało się to była to tylko nasza wina bo mogłyśmy dać więcej.
W testowaniu decyduje szybkość Internetu co kompletnie już nie jest zależne od nas.
Na początku mi się udało dostać do testów później miałam bardzo długą przerwę i w końcu dostałam się do ostatniego testowania kremu, ale właśnie tutaj chyba zadecydował dostęp do innego internetu niż mam na codzień.
Do testowania Miya się niedostałam mimo, że klikłam wraz z odliczaniem na stronie głównej.
Skoro do swopów powrotu już nie ma, a spadająca ilość kryształów też nie pomogła to może warto wprowadzić coś na zasadzie blokady testowania czyli bierzesz udział w tym testowaniu to w najbliższym nie możesz. (Chyba, że będzie dużo wolnych zestawów.)
Nie mając poglądu na to co będzie w następnym testowaniu może większość Clouder poprostu dwa razy się zastanowi czy napewno chce testować ten produkt bo może następny będzie lepszy i bardziej odpowiedni - może chociaż dzięki temu więcej dziewczyn będzie miało większą szansę się dostać do testów.
Pozostaje nam tylko opcja testów, a same dobrze widzimy, że trzeba mieć "szybkie palce" i sprawny internet, żeby w ogóle mieć możliwość wziąć w nich udział. Też mi się podobał, zaglądam do testów, ale zaraz już nie ma zestawu. 🥹 Motywacja mocno spadła, owszem zaglądam tu, ale...
Dla mnie nie byłoby problemem, gdybym mogła się nawet w jeden dzień pozbyć miliona kryształków
Myślę, że piszą i próbują, a tylko to takie łatwe nie jest… wiele influ ma większy ruch na koncie na IG niż tutaj my wytwarzamy w kilkadziesiąt osób dziennie 🫠 a admini też by chcieli zarobić na takiej współpracy.
Nie wiadomo jak jest.
Ta opcja z licytacja dla weteranek byłoby spoko opcja, żeby się wystrzelały z kryształków 😂
Nie wiem jak jest faktycznie, w jaki sposób administracja pozyskuje te produkty do testów, ale mam wrażenie, że nie starają się o nie i mają nadzieję, że jakaś firma znajdzie DressCloud i sama zaproponuje "współpracę". Piszę, że mam wrażenie, bo prawdopodobnie może być inaczej. Jest tyle różnych firm. Wystarczy do nich napisać i spróbować. Sama wspomniałam założycielce Sendo o DressCloud i później właśnie pojawiły się te kosmetyki. Choćby Sanna Oat. Ich olejek jest świetny i widzę, że też zaobserwowali DressCloud jak wspomniałam, że tutaj pojawi się też recenzja, ale wydaje mi się, że te chęci do prowadzenia strony są coraz mniejsze tak jak i mniejsze są chęci do naszego przebywania tutaj 😅
A ja mam do tych testowań pozytywne podejście. Tak jak któraś z Was wspomniała wyżej, po zachęceniu koleżanek do tego portalu widziałam, że z początku bardzo im się podobało, ale jakoś po miesiącu większość tracila motywację widząc jak dużo im brakuje by coś zdobyć. Myślę, że w tym kierunku jest to zmiana na plus. Dla starych użytkowniczek ja osobiście proponowałabym dodatkowo co jakiś czas (nawet raz na miesiąc) dawać licytacje. Już kiedyś dawałam taki pomysł i widziałam, że się Wam spodobał. Nie wiem co na to administracja, ale myślę, że taki dawny swop raz na np. koniec miesiąca mógłby osiągać naprawdę duże kwoty kryształków. 🥰 Wiecie, ja bym zrobiła z tego taka opcję dla dresscloudowych weteranek. Żeby nowi wiedzieli, że nie wszystko mogą osiągnąć od razu, ale żeby jednak motywacja w łapaniu testowań pozostała w wersji tej walki co teraz jest. Możecie coś dodać od siebie do tego pomysłu, może jednak uda się choć trochę to wszystko pogodzić. Może administracji też się spodoba ten pomysł.
Mówisz, że portal potrzebuje nowych użytkowniczek. I z biznesowego punktu widzenia jak najbardziej się zgadzam. Ale z punktu widzenia nowej użytkowniczki gdybym raz, drugi, trzeci nie dostała się do żadnego testowania, mimo włożonej pracy w zdobywanie kryształków, raczej bym się zniechęciła i nie wróciłabym więcej, uznałabym to za stratę czasu.
Nas, stare użytkowniczki, trzyma na ten moment w dużej mierze już tylko nostalgia, przyzwyczajenie i przywiązanie do portalu, dlatego wciąż jesteśmy aktywne, mimo nie do końca korzystnych dla nas zmian.
No mi się ten zestaw z Miya podobał,ale oczywiście się nie udało.I jak mają nowe osoby zostać skoro wychodzisz na testowanie,a tam parę sekund i po testowaniu?? Mega demotywujące. I szkoda,tylko, że nie można wyrazić swojego zdania,bo oczywiście będzie, że tylko się narzeka.
Dlatego też już nie mam motywacji na DC. Serio. Kiedyś swopy były oczekiwane, niepewności było mnóstwo, czy akurat mnie się uda. Szkoda, że testowanie nie jest w firmie licytacji. Wtedy większa ilość osób by miała możliwość wzięcia w nich udziału. Raz mi się udało. Teraz wygrywają jedne i te same osoby. Nawet się nie pcham, bo już o 21ej nie ma zestawów.
Piszesz o głosach „ja wolę kosmetyki”, a jak są kosmetyki to „czekam na torebkę/cokolwiek innego”. Nie da się dogodzić wszystkim
Użytkowniczki odczuwają demotywację do bycia na stronie to co dopiero gdyby miały zaangażować się w promocję na instagramie? Wyobrażasz sobie? 😂
To są zmiany, które już zostały określone jako nieodwracalne - dlatego to narzekanie jest bez sensu. Spoko że ktoś ma inne zdanie, ale mniej spoko, że uparcie je prezentuje - mam wrażenie, że coraz mniej kulturalnie - a to wątek do kulturalnego narzekania