Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 170 / 2920

maktao
maktao
7.4k•2 lata temu

I ja narzekam ciągle na to samo - na worek kryształków, który spada przy 45 i 50 kryształach 🤡🫠

NowWhat
NowWhat
8.04k•2 lata temu
ania173 • 2 lata temu
Co nie chce ubrać z cieplejszych rzeczy to jest ciasne. :(

Mam dokładnie to samo, ciągle coś nowego dokupuję do garderoby. A na wrzucenie ciasnych rzeczy na vinted ciągle brak czasu.

ania173
ania173
7.31k•2 lata temu

Co nie chce ubrać z cieplejszych rzeczy to jest ciasne.

Brill
Brill
4.67k•2 lata temu
Dollka • 2 lata temu
Piesek nam pogryzł nowa kanapę. To pierwszy raz, kiedy w ogóle zainteresował się podgrzaniem mebli :( Co gorsza zrobił to jak spaliśmy, obudził mnie dźwięk jego podgryzania, ale było już za późno. 😭 Nie wiem skąd w ogóle miał taki pomysł i to jeszcze w nocy... zawsze śpi z nami do rana...

Może głodny był albo mu się nudziło 🙈

Ageczii
Nieznany profil
3.21k•2 lata temu
dastiina • 2 lata temu
Jutro mam egzamin dyplomowy, bardzo się stresuję. Szczerze to mam pustkę w głowie, a jak muszę odpowiadać i prowadzić prezentację na żywo to mam nogi z waty, kręci mi się w głowie i zaczynam się jąkać i powtarzać. Mam dość "ciężką" komisję na egzaminie i jestem bardzo zdenerwowana, że niestety będę mało profesjonalna w wypowiedzi. Na dodatek dzisiaj jestem w pracy, nie wzięłam wolnego, bo myślałam, że nie mam już tylu dni do wybrania... Jak się okazało został mi tydzień urlopu. Zrobiłam sobie notatki, mapę myśli, jakieś skróty, będę mieć prezentację przed sobą, ale boję się tak bardzo pytań, które mi zada komisja... - tak chciałam ponarzekać sobie ze stresu. 🫣

Trzymam kciukasy za Ciebie i czekam na info o wyniku i świętowaniu ❤️💪🏻

Ageczii
Nieznany profil
3.21k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Hej dziewczyny :( Mam teraz najgorszy czas w swoim życiu i pomyślałam, że może pisanie tutaj mi trochę pomoże. W ciągu dwóch dni straciłam ukochaną babcię oraz pieska, którego mieliśmy 15 lat. Życie jest cholernie niesprawiedliwe i nie potrafię się póki co z tym wszystkim pogodzić. Wiem, że czas leczy rany i mocno na to liczę.

Syll • 2 lata temu
Niestety czas nie leczy ran, a jedynie pozwala na przyzwyczajenie się do nich i lekkie ukojenie bólu :( Moja babcia zmarła na raka 17 lat temu, a mnie nawet dzisiaj potrafią doprowadzić do łez myśli jak wyglądałoby moje życie, gdyby żyła. "Lepiej kochać i stracić, niż nigdy nie zaznać miłości." Przytulam 🤗

frambuesa • 2 lata temu
Mam to samo z dziadkiem 🧡 minelo 20 lat …

Przytulam Was wszystkie ❤️

frambuesa
frambuesa
11.69k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Hej dziewczyny :( Mam teraz najgorszy czas w swoim życiu i pomyślałam, że może pisanie tutaj mi trochę pomoże. W ciągu dwóch dni straciłam ukochaną babcię oraz pieska, którego mieliśmy 15 lat. Życie jest cholernie niesprawiedliwe i nie potrafię się póki co z tym wszystkim pogodzić. Wiem, że czas leczy rany i mocno na to liczę.

Syll • 2 lata temu
Niestety czas nie leczy ran, a jedynie pozwala na przyzwyczajenie się do nich i lekkie ukojenie bólu :( Moja babcia zmarła na raka 17 lat temu, a mnie nawet dzisiaj potrafią doprowadzić do łez myśli jak wyglądałoby moje życie, gdyby żyła. "Lepiej kochać i stracić, niż nigdy nie zaznać miłości." Przytulam 🤗

Mam to samo z dziadkiem 🧡 minelo 20 lat …

Dollka
Dollka
4.57k•2 lata temu

Piesek nam pogryzł nowa kanapę. To pierwszy raz, kiedy w ogóle zainteresował się podgrzaniem mebli Co gorsza zrobił to jak spaliśmy, obudził mnie dźwięk jego podgryzania, ale było już za późno. 😭 Nie wiem skąd w ogóle miał taki pomysł i to jeszcze w nocy... zawsze śpi z nami do rana...

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
dastiina
dastiina
9.14k•2 lata temu
dastiina • 2 lata temu
Jutro mam egzamin dyplomowy, bardzo się stresuję. Szczerze to mam pustkę w głowie, a jak muszę odpowiadać i prowadzić prezentację na żywo to mam nogi z waty, kręci mi się w głowie i zaczynam się jąkać i powtarzać. Mam dość "ciężką" komisję na egzaminie i jestem bardzo zdenerwowana, że niestety będę mało profesjonalna w wypowiedzi. Na dodatek dzisiaj jestem w pracy, nie wzięłam wolnego, bo myślałam, że nie mam już tylu dni do wybrania... Jak się okazało został mi tydzień urlopu. Zrobiłam sobie notatki, mapę myśli, jakieś skróty, będę mieć prezentację przed sobą, ale boję się tak bardzo pytań, które mi zada komisja... - tak chciałam ponarzekać sobie ze stresu. 🫣

Nieznany profil • 2 lata temu
Będzie dobrze! :) Zawsze się wydaje, że jest pustka w głowie, ale jak zaczniesz mówić to zapomnisz o całym stresie. A pytaniami się nie przejmuj, na pewno nie będą bardzo trudne. Poza tym one są tylko małą częścią całej oceny, nawet nie odpowiadając na ani jedno byś zapewne nie oblała. Trzymam kciuki!

Dziękuję ❤️

patkakz
Nieznany profil
2.21k•2 lata temu

To był naprawdę nerwowy i stresujący dzień... oby reszta tygodnia była lepsza

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•2 lata temu
dastiina • 2 lata temu
Jutro mam egzamin dyplomowy, bardzo się stresuję. Szczerze to mam pustkę w głowie, a jak muszę odpowiadać i prowadzić prezentację na żywo to mam nogi z waty, kręci mi się w głowie i zaczynam się jąkać i powtarzać. Mam dość "ciężką" komisję na egzaminie i jestem bardzo zdenerwowana, że niestety będę mało profesjonalna w wypowiedzi. Na dodatek dzisiaj jestem w pracy, nie wzięłam wolnego, bo myślałam, że nie mam już tylu dni do wybrania... Jak się okazało został mi tydzień urlopu. Zrobiłam sobie notatki, mapę myśli, jakieś skróty, będę mieć prezentację przed sobą, ale boję się tak bardzo pytań, które mi zada komisja... - tak chciałam ponarzekać sobie ze stresu. 🫣

Będzie dobrze! Zawsze się wydaje, że jest pustka w głowie, ale jak zaczniesz mówić to zapomnisz o całym stresie. A pytaniami się nie przejmuj, na pewno nie będą bardzo trudne. Poza tym one są tylko małą częścią całej oceny, nawet nie odpowiadając na ani jedno byś zapewne nie oblała. Trzymam kciuki!

Zoey6
Zoey6
3.22k•2 lata temu
dastiina • 2 lata temu
Jutro mam egzamin dyplomowy, bardzo się stresuję. Szczerze to mam pustkę w głowie, a jak muszę odpowiadać i prowadzić prezentację na żywo to mam nogi z waty, kręci mi się w głowie i zaczynam się jąkać i powtarzać. Mam dość "ciężką" komisję na egzaminie i jestem bardzo zdenerwowana, że niestety będę mało profesjonalna w wypowiedzi. Na dodatek dzisiaj jestem w pracy, nie wzięłam wolnego, bo myślałam, że nie mam już tylu dni do wybrania... Jak się okazało został mi tydzień urlopu. Zrobiłam sobie notatki, mapę myśli, jakieś skróty, będę mieć prezentację przed sobą, ale boję się tak bardzo pytań, które mi zada komisja... - tak chciałam ponarzekać sobie ze stresu. 🫣

maktao • 2 lata temu
Jak już praca dopuszczona to bardzo małe szanse, żebyś pracy nie obroniła. Będzie dobrze 👍

dastiina • 2 lata temu
Oby tak było... Bo już mnie żołądek boli ze stresu. 🫣

Kochana będzie dobrze, dasz radę! Trzymam kciuki i czekam na dobre wieści

dastiina
dastiina
9.14k•2 lata temu
dastiina • 2 lata temu
Jutro mam egzamin dyplomowy, bardzo się stresuję. Szczerze to mam pustkę w głowie, a jak muszę odpowiadać i prowadzić prezentację na żywo to mam nogi z waty, kręci mi się w głowie i zaczynam się jąkać i powtarzać. Mam dość "ciężką" komisję na egzaminie i jestem bardzo zdenerwowana, że niestety będę mało profesjonalna w wypowiedzi. Na dodatek dzisiaj jestem w pracy, nie wzięłam wolnego, bo myślałam, że nie mam już tylu dni do wybrania... Jak się okazało został mi tydzień urlopu. Zrobiłam sobie notatki, mapę myśli, jakieś skróty, będę mieć prezentację przed sobą, ale boję się tak bardzo pytań, które mi zada komisja... - tak chciałam ponarzekać sobie ze stresu. 🫣

maktao • 2 lata temu
Jak już praca dopuszczona to bardzo małe szanse, żebyś pracy nie obroniła. Będzie dobrze 👍

Oby tak było... Bo już mnie żołądek boli ze stresu. 🫣

maktao
maktao
7.4k•2 lata temu
dastiina • 2 lata temu
Jutro mam egzamin dyplomowy, bardzo się stresuję. Szczerze to mam pustkę w głowie, a jak muszę odpowiadać i prowadzić prezentację na żywo to mam nogi z waty, kręci mi się w głowie i zaczynam się jąkać i powtarzać. Mam dość "ciężką" komisję na egzaminie i jestem bardzo zdenerwowana, że niestety będę mało profesjonalna w wypowiedzi. Na dodatek dzisiaj jestem w pracy, nie wzięłam wolnego, bo myślałam, że nie mam już tylu dni do wybrania... Jak się okazało został mi tydzień urlopu. Zrobiłam sobie notatki, mapę myśli, jakieś skróty, będę mieć prezentację przed sobą, ale boję się tak bardzo pytań, które mi zada komisja... - tak chciałam ponarzekać sobie ze stresu. 🫣

Jak już praca dopuszczona to bardzo małe szanse, żebyś pracy nie obroniła. Będzie dobrze 👍

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Dziękuję Wam bardzo za wszystkie wiadomości, jesteście kochane :serce: Mam nadzieję, że niedługo będzie lżej, tak jak piszecie. Dziękuję za Wasze historię i ogromnie mi przykro z powodu Waszych strat :( Babcia miała być na moim ślubie, dożyć pierwszego prawnuka, miałyśmy mnóstwo rzeczy do powiedzenia sobie nawzajem. Czuję żal, że to stało się nagle i nawet nie mogłam się pożegnać.

dastiina • 2 lata temu
Też straciłam babcię - fakt, że 11 lat temu, ale wciąż tak samo mi smutno. To była moja jedyna babunia, najukochańsza. Cieszę się jednak ze wspomnień które mam z nią związane - są najcenniejsze. Ściskam Cię mocno. 🥹♥️

Dziękuję kochana

maya15
maya15
1.11k•2 lata temu

Oszaleje z moją sąsiadką 🤯 nic jej nie zrobiliśmy więc podejrzewamy że to jest na tle rasistowskim, dzisiaj przyjechały panele na palecie i pan cignal pustą paletę do samochodu więc wyleciała z gęba że ulicę porysował 🤦🏻‍♀️ błotem… gdzie dzisiaj leje i zaraz to się zmyje 🙈 kopie nam śmieci pod drzwi, tak parkuje swój samochód ze mój mąż ma problem żeby wykręcić samochód i stanąć pod naszym domem, zwołuje „zebrania” pod naszymi oknami i na nas gada, ma kamerę ustawioną na nasz dom i jak tylko ktoś podjeżdża to wychodzi i się patrzy. Ale sąsiad który dwa domy dalej na ulicy naprawia samochody i wiecznie są plamy z oleju itd jest w porządku bo to Anglik

dastiina
dastiina
9.14k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Dziękuję Wam bardzo za wszystkie wiadomości, jesteście kochane :serce: Mam nadzieję, że niedługo będzie lżej, tak jak piszecie. Dziękuję za Wasze historię i ogromnie mi przykro z powodu Waszych strat :( Babcia miała być na moim ślubie, dożyć pierwszego prawnuka, miałyśmy mnóstwo rzeczy do powiedzenia sobie nawzajem. Czuję żal, że to stało się nagle i nawet nie mogłam się pożegnać.

Też straciłam babcię - fakt, że 11 lat temu, ale wciąż tak samo mi smutno. To była moja jedyna babunia, najukochańsza. Cieszę się jednak ze wspomnień które mam z nią związane - są najcenniejsze. Ściskam Cię mocno. 🥹♥️

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•2 lata temu

Dziękuję Wam bardzo za wszystkie wiadomości, jesteście kochane Mam nadzieję, że niedługo będzie lżej, tak jak piszecie. Dziękuję za Wasze historię i ogromnie mi przykro z powodu Waszych strat Babcia miała być na moim ślubie, dożyć pierwszego prawnuka, miałyśmy mnóstwo rzeczy do powiedzenia sobie nawzajem. Czuję żal, że to stało się nagle i nawet nie mogłam się pożegnać.

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•2 lata temu

Użyłam za mocnych perfum i czuję, że się męczę z nimi. Kiedyś używałam i uwielbiałam a teraz dopada mnie migrena. Użyłam zaledwie jeden psik a czuję się ospała 😩

maya15
maya15
1.11k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Hej dziewczyny :( Mam teraz najgorszy czas w swoim życiu i pomyślałam, że może pisanie tutaj mi trochę pomoże. W ciągu dwóch dni straciłam ukochaną babcię oraz pieska, którego mieliśmy 15 lat. Życie jest cholernie niesprawiedliwe i nie potrafię się póki co z tym wszystkim pogodzić. Wiem, że czas leczy rany i mocno na to liczę.

Z czasem tylko przestaje się myśleć o tym cały czas, ale nie ma dnia żeby nie wspomnieć tej osoby, nie ma dnia żeby nie zakuło jakby ktoś poraź kolejny wyrwał kawałek serce…
3 lata temu w ciągu 4 dni straciłam babcię i dziadka, nawet tutaj pisałam o tym w chmurce i minęło te 3 lata, ja jestem w innym miejscu, mały rośnie a mnie boli tak samo, boli mnie kiedy oglądam filmy czy programy gdzie jest pokazana piękna relacja z babcią, nie jestem wstanie oglądać, zalewam się łazami i wtedy wkracza mój mąż i po prostu to wyłącza. Suknie ślubną kupiłam przez internet i tylko poszłam do krawcowej na poprawki bo nie wyobrażałam sobie kupować suknie w salonie bez mojej babci która bardzo na to czekała.
Wystarczy miejsce, zapach, dźwięk i wspomnienia wracają, ale uczysz się z tym żyć.

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.