Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 168 / 2920
Przykro mi Niestety wiem jak to jest mieć brak zrozumienia ze strony rodziców. Też wiele razy próbowałam, ale odpuściłam, bo było szkoda mojego czasu i niepotrzebnych emocji. Mam jednak nadzieję, że u Ciebie będzie inaczej i uda się wyjaśnić wszystko z mamą. A ludzi, którzy są tylko jak coś potrzebują nie warto mieć w swoim życiu.
Poklucilam się z moją matka..
I wyszło na to że jestem najgorszym człowiekiem na świecie a ja tylko starałam jej się przekazać co czuje. Że cały czas jestem odtrącona.
Oczywiście było wypomniane ze jestem taka sama jak mój ojciec. A mój ojciec ehm nie wiem nawet jak go określić po prostu był.
I mój ulubiony tekst że też mam córkę i chyba nie chce żeby ona kiedyś do mnie tak powiedziała.
Serio starałam jej się przekazać co czuje i to że nie liczy się z moim zdaniem.
Cały dzień czekałam na mojego brata który wczoraj wspomniał że będzie w okolicy i wpadnie na obiad.. cieszyłam się jednak się nie pojawił. A ja z nadzieją do samego wieczora czekałam jak taki pies Bo liczyłam że sie pojawi że sobie o mnie przypomni..
Moje koleżanki ehm zniknęły bo nic nie potrzebują lub ja nie mam na nie czasu bo albo praca albo mała.
Bo w moim życiu pojawiają się tylko i wyłącznie osoby które są jak czegoś potrzebują.
Szkoda ze nie potrafią zrozumieć że ja też jestem i ich potrzebuje.
I w sumie cieszę się ze ten dzień poprostu się skończył.
Nosz kurde gramole.. jak można być tak. Jestem w TEB Edukacja i ogromnie tego żałuję. Jedna nauczycielka i klasa.. Boziu kto ich postawił na mojej drodze i za jakie grzechy.
Terapia zajęciowa.. pierwszy semestr. Zero kurde teorii.. i od razu w praktykę.. proszę się o wysłanie prezentacji bym mogła zrobić notatki. Robię to od września i teraz nagle jest za dużo tego i ona tego nie wyślę...
Mam kawałek do Primarku, ale może spróbuję tam kiedyś podjechać i sprawdzić 😉
Lodówka przestała działać - teraz do środy aż trzeba czekać na pana od AGD i dopiero wiadomo co dalej naprawa czy kupno nowej. A przyszły weekend miał być poza domem chciałam porobić jakieś smakołyki dla rodziny jednak bez lodówki pojade z kupnymi czekoladkami 😟.
Ja z kolei Wam powiem, że bardzo dawno nie kupowałam nic w sieciówkach, a w lumpeksach, tylko tam mogę się odnaleźć. Mam swój ulubiony i w najtańszy dzień na wagę (36zł/kg) kupiłam trzy takie sweterki, dając jedynie 28zł
Ostatnio jak weszłam do Bershki poczułam jakby czas się zatrzymał, same tshirty z nadrukami z bajek :o
Ja mam 155 cm i jedyne spodnie, których nie muszę skracać ani zwężać tylko są idealne kupuje w Primarku. Może tam zobacz?
A nie sieciówki wchodzą w grę? Może zobacz Yellow Meadow. Są one z tkaniny bambusowej która oddycha i jest naturalna... Ale niestety wiążę się z tym cena 🥲 są rzeczy takie basicowe ale są też takie o ciekawym kroju i baaardzo kolorowych wzorach.
Też już patrzyłam na ten outlet, ale niestety praktycznie nic mi się nie podoba 😔
Ja akurat nie patrzę stricte na skład (metkę), a na to jak się w tym czuję po przymierzeniu i jakie jest w dotyku. Też nie lubię plastikowych ubrań, ale poliester poliestrowi nierówny 😉 I akurat ubrania z Mohito nosi mi się dobrze.
W przypadku Reserved i H&M to 95% ubrań jest na mnie za długich/ za obszernych, szyją je na bardzo wysokie osoby. Za to Mango mi nie bardzo leży stylem.
Mi się Mohito kojarzy niestety z samym poliestrem, ciężko tam znaleźć coś z fajnym składem. Ja lubię Mango, Reserved i H&M, choć tam też trzeba się naszukać.
Ja namiętnie kupuję na Mango Outlet, chociaż ponad połowa ubrań jest nie w moim stylu, to jednak uda się coś znaleźć. Ostatnio zamówiłam to 😄