Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 166 / 2920

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•2 lata temu
Anuusiaczeek • 2 lata temu
To jakiego ludzie dostają pie*dolca w sklepie to przechodzi ludzkie pojęcie. W galerii handlowej trzeba się rozpychać, w budowlanym cudem znaleźliśmy miejsce parkingowe, w Biedronce oraz Lidlu zapasy robią jak by co najmniej na miesiąc były sklepy zamknięte. Masakra. I to nie idą najbardziej znicze czy chryzantemy tylko takie głównie pierdoły.

maktao • 2 lata temu
Przecież w sobotę znów otwarte sklepy xD

No, ale przecież rodzina przyjedzie to trzeba wyprawić wystawne przyjęcie, bo przecież sam obiad nie wystarczy 🤭

maktao
maktao
7.4k•2 lata temu

Pomyliłam dni ustawiając budzik i wstałam 45 min za późno 🤡

maktao
maktao
7.4k•2 lata temu
Anuusiaczeek • 2 lata temu
To jakiego ludzie dostają pie*dolca w sklepie to przechodzi ludzkie pojęcie. W galerii handlowej trzeba się rozpychać, w budowlanym cudem znaleźliśmy miejsce parkingowe, w Biedronce oraz Lidlu zapasy robią jak by co najmniej na miesiąc były sklepy zamknięte. Masakra. I to nie idą najbardziej znicze czy chryzantemy tylko takie głównie pierdoły.

Przecież w sobotę znów otwarte sklepy

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•2 lata temu

To jakiego ludzie dostają pie*dolca w sklepie to przechodzi ludzkie pojęcie.
W galerii handlowej trzeba się rozpychać, w budowlanym cudem znaleźliśmy miejsce parkingowe, w Biedronce oraz Lidlu zapasy robią jak by co najmniej na miesiąc były sklepy zamknięte. Masakra. I to nie idą najbardziej znicze czy chryzantemy tylko takie głównie pierdoły.

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•2 lata temu

Po 5 obudził mnie komar i koniec spania, super po prostu... Miałam nadzieję, że te gnidy już nie latają, a tu proszę, znalazł się jeden upierdliwy gnojek 🤬

A jakby tego było mało to jeszcze osę miałam w domu 🙈 Ale udało mi się ją wypuścić na dwór, więc obyło się bez ofiar 😅

NowWhat
NowWhat
8.04k•2 lata temu

Ten dzień od początku nie szedł po mojej myśli, a wieczór dodatkowo mnie dobił. Oby tylko udało się szybko zasnąć 😔

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•2 lata temu
Szeptucha • 2 lata temu
Głowa mnie boli ze stresu... Zeszły tydzień prawie cały siedziałam w domu. Ten tydzień w poniedziałek byłam do czternastej, mogłam zostać dłużej to nie było dla mnie skanera 🙃. W nocy się popłakałam, sobie pomyślałam, że jak nie ogarnęli skanera to przyjadę i zaraz do domu pojadę... Na szczęście był... Ale o jedenastej podchodzi kolega prowadzący zmianę i mówi, że jak skończę robić co robię mogę iść do domu 🙃. Na szczęście czegoś tam brakowało, poszłam przynieść z magazynu, dwadzieścia minut dłużej się udało zostać... Jak zacząłam się ubierać usłyszałam, że jutro mogę zostać w domu... Bo nie ma pracy... Załamka. Przejrzałam jakieś ogłoszenia o pracę ale wszystko daleko... Będę jeszcze przeglądać. Jutro też piszę do agencji, żeby mi czegoś innego szukali... Nie wiem co się uda. Strasznie się boję, ciągle chce mi się płakać. Nie wiem czemu tak jest. W zeszłym roku niby w tym czasie do 21 pracowali i się wyrobić nie mogli...

gulonica • 2 lata temu
Myślę, że w większości branż jest teraz jakiś "kryzys". Mój mąż od przyszłego tygodnia przechodzi na 4 dniowy tydzień pracy... bo nie mają zamówień, a nie ma sensu, żeby maszyny były uruchomione o jeden dzień dłużej i zużywały energię. Jak przyjął się do pracy to pracował w systemie 4-brygadowym, rok temu w październiku przeszli już na 3 zmiany, a do listopada przechodzą na 4 dni, nie mając pojęcia nawet jak to będzie wyglądało pod względem finansowym. Niby kierownicy mówią, że ma być tak do końca roku, a od stycznia wszystko wróci do normy.

NowWhat • 2 lata temu
U mojej mamy (jest szwaczką) też krach, właśnie dostała informację że chcą ich zatrudnić tylko na 1/2 etatu :(

Masakra 😢

Sama dopiero niedawno wróciłam do pracy po macierzyńskim. Też wrzesień miałam dużo wizyt u lekarza, musiałam szybciej wychodzić... teraz w końcu mogłabym zostawać na nadgodziny to w ogóle nie ma pracy...

U nas właśnie nikt nic nie wie 😢. Odkąd przyszłam to słyszałam, że od października do końca roku się zacznie... Wręcz między świętami a nowym rokiem to nie ma co liczyć na żadne dni wolne (gdzie tu dużo firm ma tydzień przed świętami już wolne, praktycznie do trzech króli) bo tyle pracy. A tu się okazuje, że sierpień i wrzesień były najlepsze i było najwięcej godzin i chociaż jakieś nadgodziny.
Z dnia na dzień się dowiadują czy jutro będzie praca czy nie będzie... I to mnie szczególnie martwi... Niby do końca roku jestem tu zabookowana ale jak widać ciągle mi tylko anulują te dni.
Pewnie jak ta tendencja się utrzyma to po nowym roku ze mnie zrezygnują...
A też nie wiadomo czy się uda na coś zmienić, obawiam się, że do marca będę siedzieć na tyłku i się modlić żeby coś mi znaleźli...

Jak były dobre miesiące to odłożyłam trochę kasy ale to starczy nam zaledwie na miesiąc czynszu... Mąż, że mam się nie przejmować, że jakoś damy radę.
Ale jak tu się nie przejmować. Martwię się, że będę musiała sprzedawać jakieś swoje książki, czy włóczki żeby mieć kasę na życie. I wiem, że to może pierdoły... Ale no jest mi strasznie przykro, że zamiast dostawać kasę z pracy to muszę ostatnio wiecznie ciułać tą kasę, kombinować...

Dresscloud
Dresscloud
2.12k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Odkąd weszły tu pewne zmiany, to przestaję mnie to bawić... Rano było 13 i miałam jakieś dziwne przeczucie i usunęłam większość zdjęć. Nie wrzucam swoich zdjęć od wielu lat do internetu i bardzo ich unikam, jesli ktoś ze znajomych chce je zrobić ze mną. Tutaj zaczęłam się otwierać na ludzi i czułam się "bezpiecznie" , ale mam jakieś dziwne przeczucie, że znowu komuś się bardzo nudzi. Gdyby jakieś nowe konto chciało się przez którąś z Was skontaktować ze mną, bo prezent, niespodzianka, cokolwiek, to proszę nie dawać na mnie żadnych namiarów. Wiem, że to głupio brzmi, nie chce panikować, ani wchodzić w szczegóły dlaczego, ale nie jest to zabawne.

wenkka • 2 lata temu
U mnie dzisiaj ponad 180 wejsc 😱 Dziwne bardzo...

ksanaru • 2 lata temu
Aż sprawdziłam u siebie i też była jakaś plaga 🫣 @kornel możemy jakieś info

Jakiś nowy bot krąży po stronie. Na dniach wpiszę go do "znanych" botów i nie będzie się już wyświetlał.

NowWhat
NowWhat
8.04k•2 lata temu
Szeptucha • 2 lata temu
Głowa mnie boli ze stresu... Zeszły tydzień prawie cały siedziałam w domu. Ten tydzień w poniedziałek byłam do czternastej, mogłam zostać dłużej to nie było dla mnie skanera 🙃. W nocy się popłakałam, sobie pomyślałam, że jak nie ogarnęli skanera to przyjadę i zaraz do domu pojadę... Na szczęście był... Ale o jedenastej podchodzi kolega prowadzący zmianę i mówi, że jak skończę robić co robię mogę iść do domu 🙃. Na szczęście czegoś tam brakowało, poszłam przynieść z magazynu, dwadzieścia minut dłużej się udało zostać... Jak zacząłam się ubierać usłyszałam, że jutro mogę zostać w domu... Bo nie ma pracy... Załamka. Przejrzałam jakieś ogłoszenia o pracę ale wszystko daleko... Będę jeszcze przeglądać. Jutro też piszę do agencji, żeby mi czegoś innego szukali... Nie wiem co się uda. Strasznie się boję, ciągle chce mi się płakać. Nie wiem czemu tak jest. W zeszłym roku niby w tym czasie do 21 pracowali i się wyrobić nie mogli...

gulonica • 2 lata temu
Myślę, że w większości branż jest teraz jakiś "kryzys". Mój mąż od przyszłego tygodnia przechodzi na 4 dniowy tydzień pracy... bo nie mają zamówień, a nie ma sensu, żeby maszyny były uruchomione o jeden dzień dłużej i zużywały energię. Jak przyjął się do pracy to pracował w systemie 4-brygadowym, rok temu w październiku przeszli już na 3 zmiany, a do listopada przechodzą na 4 dni, nie mając pojęcia nawet jak to będzie wyglądało pod względem finansowym. Niby kierownicy mówią, że ma być tak do końca roku, a od stycznia wszystko wróci do normy.

U mojej mamy (jest szwaczką) też krach, właśnie dostała informację że chcą ich zatrudnić tylko na 1/2 etatu

gulonica
gulonica
4.54k•2 lata temu
Szeptucha • 2 lata temu
Głowa mnie boli ze stresu... Zeszły tydzień prawie cały siedziałam w domu. Ten tydzień w poniedziałek byłam do czternastej, mogłam zostać dłużej to nie było dla mnie skanera 🙃. W nocy się popłakałam, sobie pomyślałam, że jak nie ogarnęli skanera to przyjadę i zaraz do domu pojadę... Na szczęście był... Ale o jedenastej podchodzi kolega prowadzący zmianę i mówi, że jak skończę robić co robię mogę iść do domu 🙃. Na szczęście czegoś tam brakowało, poszłam przynieść z magazynu, dwadzieścia minut dłużej się udało zostać... Jak zacząłam się ubierać usłyszałam, że jutro mogę zostać w domu... Bo nie ma pracy... Załamka. Przejrzałam jakieś ogłoszenia o pracę ale wszystko daleko... Będę jeszcze przeglądać. Jutro też piszę do agencji, żeby mi czegoś innego szukali... Nie wiem co się uda. Strasznie się boję, ciągle chce mi się płakać. Nie wiem czemu tak jest. W zeszłym roku niby w tym czasie do 21 pracowali i się wyrobić nie mogli...

Myślę, że w większości branż jest teraz jakiś "kryzys".
Mój mąż od przyszłego tygodnia przechodzi na 4 dniowy tydzień pracy... bo nie mają zamówień, a nie ma sensu, żeby maszyny były uruchomione o jeden dzień dłużej i zużywały energię.
Jak przyjął się do pracy to pracował w systemie 4-brygadowym, rok temu w październiku przeszli już na 3 zmiany, a do listopada przechodzą na 4 dni, nie mając pojęcia nawet jak to będzie wyglądało pod względem finansowym.
Niby kierownicy mówią, że ma być tak do końca roku, a od stycznia wszystko wróci do normy.

lubietox3
lubietox3
4k•2 lata temu

U mnie prawie 0 wejsc, ale za to wczoraj koło 21 stronka nie działała, nie wiem czy to ma coś z tym związanego.

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•2 lata temu

Głowa mnie boli ze stresu... Zeszły tydzień prawie cały siedziałam w domu. Ten tydzień w poniedziałek byłam do czternastej, mogłam zostać dłużej to nie było dla mnie skanera 🙃. W nocy się popłakałam, sobie pomyślałam, że jak nie ogarnęli skanera to przyjadę i zaraz do domu pojadę... Na szczęście był...
Ale o jedenastej podchodzi kolega prowadzący zmianę i mówi, że jak skończę robić co robię mogę iść do domu 🙃. Na szczęście czegoś tam brakowało, poszłam przynieść z magazynu, dwadzieścia minut dłużej się udało zostać...
Jak zacząłam się ubierać usłyszałam, że jutro mogę zostać w domu... Bo nie ma pracy...
Załamka.
Przejrzałam jakieś ogłoszenia o pracę ale wszystko daleko... Będę jeszcze przeglądać. Jutro też piszę do agencji, żeby mi czegoś innego szukali... Nie wiem co się uda. Strasznie się boję, ciągle chce mi się płakać. Nie wiem czemu tak jest. W zeszłym roku niby w tym czasie do 21 pracowali i się wyrobić nie mogli...

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•2 lata temu
kamilja • 2 lata temu
U mnie nie ma tak dużo wejść, standardowo dziennie po kilka odwiedzin - i od zalogowanych Clouders i od niezalogowanych osób

U mnie to samo 🤔

kamilja
kamilja
4.88k•2 lata temu

U mnie nie ma tak dużo wejść, standardowo dziennie po kilka odwiedzin - i od zalogowanych Clouders i od niezalogowanych osób

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•2 lata temu

Te duże wejścia od niezalogowanych osób są trochę niepokojące 🤔

dastiina
dastiina
9.14k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Odkąd weszły tu pewne zmiany, to przestaję mnie to bawić... Rano było 13 i miałam jakieś dziwne przeczucie i usunęłam większość zdjęć. Nie wrzucam swoich zdjęć od wielu lat do internetu i bardzo ich unikam, jesli ktoś ze znajomych chce je zrobić ze mną. Tutaj zaczęłam się otwierać na ludzi i czułam się "bezpiecznie" , ale mam jakieś dziwne przeczucie, że znowu komuś się bardzo nudzi. Gdyby jakieś nowe konto chciało się przez którąś z Was skontaktować ze mną, bo prezent, niespodzianka, cokolwiek, to proszę nie dawać na mnie żadnych namiarów. Wiem, że to głupio brzmi, nie chce panikować, ani wchodzić w szczegóły dlaczego, ale nie jest to zabawne.

wenkka • 2 lata temu
U mnie dzisiaj ponad 180 wejsc 😱 Dziwne bardzo...

ksanaru • 2 lata temu
Aż sprawdziłam u siebie i też była jakaś plaga 🫣 @kornel możemy jakieś info

Odwiedziny od niezalogowanych Użytkowników:161 - to u mnie

ksanaru
ksanaru
17.66k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Odkąd weszły tu pewne zmiany, to przestaję mnie to bawić... Rano było 13 i miałam jakieś dziwne przeczucie i usunęłam większość zdjęć. Nie wrzucam swoich zdjęć od wielu lat do internetu i bardzo ich unikam, jesli ktoś ze znajomych chce je zrobić ze mną. Tutaj zaczęłam się otwierać na ludzi i czułam się "bezpiecznie" , ale mam jakieś dziwne przeczucie, że znowu komuś się bardzo nudzi. Gdyby jakieś nowe konto chciało się przez którąś z Was skontaktować ze mną, bo prezent, niespodzianka, cokolwiek, to proszę nie dawać na mnie żadnych namiarów. Wiem, że to głupio brzmi, nie chce panikować, ani wchodzić w szczegóły dlaczego, ale nie jest to zabawne.

wenkka • 2 lata temu
U mnie dzisiaj ponad 180 wejsc 😱 Dziwne bardzo...

Aż sprawdziłam u siebie i też była jakaś plaga 🫣 @kornel możemy jakieś info

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
xyznk
xyznk
2.5k•2 lata temu

Mam zapalenie tchawicy i czuję się okropnie- w nocy miałam kilka ataków kaszlu, które trwają do teraz Mam zakwasy na brzuchu od kaszlu, bo od kilku dni nie ustępuje

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•2 lata temu

Na wczoraj zaplanowałam tyle rzeczy a nie zrobiłam nic przez złe samopoczucie. Ciekawe, czy dzisiaj uda mi się zrobić cokolwiek 🙈.

Bambo
Bambo
11.85k•2 lata temu

Młoda jakoś źle stapnela i nie chce chodzić..
Piękne zakończenie poniedziałku.
Jedziemy chyba na sor

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.