Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1677 / 2920
Nie to, że jest zimno i jest ogromna ilość śniegu, bo pada od rana, to w dodatku jest jest dużo lodu. Wyszłam z domu i zaliczyłam glebę 😑
Wspominalam juz, ze nie znosze zimy? Pewnie z milion razy. Nie znosze jej dalej. Miasto sparalizowane. Pod praca nie da sie jechac autem, wyjazd to ekstremalna zabawa. Dobrze, ze podrzucił mnie maz. LATO, CZEKAM. A
U mnie dzisiaj koleżanka jechała do pracy 1,5h, nie mogła złapać żadnego tramwaju a jak doszła na autobus to się po 5 minutach zatrzymał w korku. Ja cała trasę jechałam 20-30km/h, nawet teraz, gdy większość trasy była już w miarę przejezdna. Za to droga do szpitala to chyba ani razu nie była odśnieżona, nie wiem jak karetki tam jeżdżą
no wcale się nie dziwię nie wiem co się stało serio. zawsze było w miarę ogarnięte a tej zimy to dramat dobrze żę ja nie musze nigdzie jechać
U nas znowu odśnieżając ulice zasypali auta, sąsiad 20 minut próbował wyjechać i w końcu wziął szpadel i cały śnieg spod auta i dookoła wybierał.
Szczerze mówiąc boję się jutro o 6 jechać do pracy, taka zima to mój koszmar i bałam się tego odkąd 3 lata temu zdałam prawko. I soę koszmar ziścił.
Dodatkowo mam dzisiaj jakiś podły nastrój i od rana dogryzam K, a on się wziął na sposób i mi oddaje takimi samymi dogryzkami, co irytuje mnie jeszcze bardziej.
ja nie wiem co sie dzieje bo u mnie na osiedlu do godziny 12 żaden chodnik nie był odśnieżony po 12 zaczęły jeździć spycharki po ulicy, te co przerzucają śnieg z drogi na chodnik
Wiem wiem, czytałam już Mnie na szczęście dziś to ominęło bo jechałam z sąsiadem ale widziałam co się dzieje na drogach. Ale cóż... zima
haha :d ja zapowiedziałam,, że póki nie będzie odwilży i ulice suche to nie wsiadam do auta wczoraj prawie się o***** jak tańcowałam po drodze haha
Ja na szczęście nie muszę jeździć bo mam trzy tygodnie wolnego może uda mi się przeczekać tà zimę w domu.
U nas kotlina z każdej strony zablokowana a na aucie było ponad 20 cm śniegu 🤦
No Nasze drogi to też lodowisko ;c .. wczoraj prawie wylądowałam w rowie bo taka szklanka i do tego koleiny a jak z nich Cie wywali to jedziesz jak na nartach
U nas też w ostro sypie. Ja nie mogłam drzwi od domu otworzyć, bo śnieg blokował 😱
Zasypało wrocław, Wszystkie tramwaje stoją od rana, nie wiem jak dojade do pracy
Cierpię ostatnio na bezsenność i nie mogę spać do 1. Wstałam dzisiaj i czuję się wyprana, a mam trochę do zrobienia 😢
nienawidzę tej dzisiejszej pogody,śnięgu jak wody w morzu bardzo fajnie. Za to tak wieje i sypie nim prosto w twarz to nic fajnego. W ciągu 5 minut czekania na autobus zmarzłam na buraka. Nici nawetz sanek bo lewo drzwi od klatki przez wiatr mozna otworzyc.