Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1676 / 2920

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•5 lat temu
OrzechOwa235 • 5 lat temu
Denerwuje mnie moja teściowa która ma mnie za jakiegoś nieroba... Cały czas jak gada z M to słyszę" może podrzuce ci jakieś jedzenie bo pewnie nic nie jadłeś" albo "macie czysto w domu bo nie wydaje mi się żebyście tam ciągle sprzątali" 😡 a zaznaczę że gotuje codzinnie albo co drugi dzień jak mi coś zostanie a w mieszkaniu mam czyściej niż ona bo oboje mamy bzika na punkcie czystości

monikove • 5 lat temu
Współczuję Ci. Miałam kiedyś to samo... Najgorzej, że matka mojego ex potrafiła nam się wtrącać we wszystko. Nawet pokłócić się nie mogliśmy, bo od razu leciała i do mnie problem miała. W końcu powiedziałam jej parę słów, to była obrażona i byłam najgorsza 😑 Już nie mówiąc o tym jak wyśmiewała moje plany na przyszłość 😤

Taaa aktualnie jestem bez pracy a ona zgłosiła mnie do tego rachmistrza spisowego... Tłumacze jej że szukam pracy na stałe a to jest praca od kwietnia do czerwca tylko. Nawet mnie nie zapytała czy chce a teraz muszę świecić oczami że jednak nie chce 😡😡

@domkapodomka my też coraz częściej to słyszymy że im młodsza tym lepiej bla bla bla a mam dopiero 21 😑

monikove
monikove
4.03k•5 lat temu
OrzechOwa235 • 5 lat temu
Denerwuje mnie moja teściowa która ma mnie za jakiegoś nieroba... Cały czas jak gada z M to słyszę" może podrzuce ci jakieś jedzenie bo pewnie nic nie jadłeś" albo "macie czysto w domu bo nie wydaje mi się żebyście tam ciągle sprzątali" 😡 a zaznaczę że gotuje codzinnie albo co drugi dzień jak mi coś zostanie a w mieszkaniu mam czyściej niż ona bo oboje mamy bzika na punkcie czystości

Współczuję Ci. Miałam kiedyś to samo... Najgorzej, że matka mojego ex potrafiła nam się wtrącać we wszystko. Nawet pokłócić się nie mogliśmy, bo od razu leciała i do mnie problem miała. W końcu powiedziałam jej parę słów, to była obrażona i byłam najgorsza 😑 Już nie mówiąc o tym jak wyśmiewała moje plany na przyszłość 😤

monikove
monikove
4.03k•5 lat temu
OrzechOwa235 • 5 lat temu
Denerwuje mnie moja teściowa która ma mnie za jakiegoś nieroba... Cały czas jak gada z M to słyszę" może podrzuce ci jakieś jedzenie bo pewnie nic nie jadłeś" albo "macie czysto w domu bo nie wydaje mi się żebyście tam ciągle sprzątali" 😡 a zaznaczę że gotuje codzinnie albo co drugi dzień jak mi coś zostanie a w mieszkaniu mam czyściej niż ona bo oboje mamy bzika na punkcie czystości

domkapodomka • 5 lat temu
Olej. Albo grzecznie zwróć uwagę. Jak nie pomoże grzecznie, to dosadnie. Moja teściowa uwaliła sobie wnuki. Mój K ma 27 lat (i ja też), jego brat 35 i w tym roku bierze ślub. Teściowa kończy 54 lata i ciągle nawija o wnukach, do tego stopnia, że w sobotę na imprezie z okazji ich 35 rocznicy ślubu wyrzuciła do mnie i narzeczonej starszego syna, że ona nie ma się czym pochwalić przed koleżankami, bo one wszystkie w pracy tylko zdjęcia pokazują wnusiów. Zagotowałam się i powiedziałam grzecznie, że to chyba nasza decyzja a nie jej, kiedy chcemy rodzić dzieci. Dzisiaj na fejsie przeczytałam komentarz pod zdjęciem z imprezy, gdzie jesteśmy wszyscy, że "teraz to tylko wnuków brakuje" - koemntarz ofc od koleżanki mojej teściowej. Żałuję, że fejs nie ma reakcji "XD". Już powiedziałam do K, że jeśli jeszcze raz usłyszę wzmiankę o wnukach to wtedy wypowiem się na ten temat tak dosadnie, że mnie teściowa znienawidzi. Mnie bardzo mocno uderzają takie komentarze i mega irytuje mnie fakt, że moja rodzina się tak nad tym nie spaca, a jego na każdym kroku ostatnio mi przypomina, że jestem po to, by rodzić dzieci. Już pomijając to, że nikt z nich nie pomyśli, że nie wie na jakim etapie życia jesteśmy, albo czy takim komentarzem nie sprawią nam przykrości, bo się np. staramy o dziecko, a nam nie wychodzi (nie staramy się, ale wiecie o co mi chodzi, prawda?).

Serio?? Nie ma czym się pochwalić?? Ja bym jej dostanie powiedziała co myślę. W sumie dla matki mojego ex kiedyś powiedziałam, że ma przestać się wtrącać do nas. To się obraziła no i byłam ta najgorsza, ale ile można??

wenkka
wenkka
8.73k•5 lat temu
OrzechOwa235 • 5 lat temu
Denerwuje mnie moja teściowa która ma mnie za jakiegoś nieroba... Cały czas jak gada z M to słyszę" może podrzuce ci jakieś jedzenie bo pewnie nic nie jadłeś" albo "macie czysto w domu bo nie wydaje mi się żebyście tam ciągle sprzątali" 😡 a zaznaczę że gotuje codzinnie albo co drugi dzień jak mi coś zostanie a w mieszkaniu mam czyściej niż ona bo oboje mamy bzika na punkcie czystości

domkapodomka • 5 lat temu
Olej. Albo grzecznie zwróć uwagę. Jak nie pomoże grzecznie, to dosadnie. Moja teściowa uwaliła sobie wnuki. Mój K ma 27 lat (i ja też), jego brat 35 i w tym roku bierze ślub. Teściowa kończy 54 lata i ciągle nawija o wnukach, do tego stopnia, że w sobotę na imprezie z okazji ich 35 rocznicy ślubu wyrzuciła do mnie i narzeczonej starszego syna, że ona nie ma się czym pochwalić przed koleżankami, bo one wszystkie w pracy tylko zdjęcia pokazują wnusiów. Zagotowałam się i powiedziałam grzecznie, że to chyba nasza decyzja a nie jej, kiedy chcemy rodzić dzieci. Dzisiaj na fejsie przeczytałam komentarz pod zdjęciem z imprezy, gdzie jesteśmy wszyscy, że "teraz to tylko wnuków brakuje" - koemntarz ofc od koleżanki mojej teściowej. Żałuję, że fejs nie ma reakcji "XD". Już powiedziałam do K, że jeśli jeszcze raz usłyszę wzmiankę o wnukach to wtedy wypowiem się na ten temat tak dosadnie, że mnie teściowa znienawidzi. Mnie bardzo mocno uderzają takie komentarze i mega irytuje mnie fakt, że moja rodzina się tak nad tym nie spaca, a jego na każdym kroku ostatnio mi przypomina, że jestem po to, by rodzić dzieci. Już pomijając to, że nikt z nich nie pomyśli, że nie wie na jakim etapie życia jesteśmy, albo czy takim komentarzem nie sprawią nam przykrości, bo się np. staramy o dziecko, a nam nie wychodzi (nie staramy się, ale wiecie o co mi chodzi, prawda?).

U nas nie jest, az tak dobitnie, ale cos tam sie zdarza... a my to już w ogole wiek niemal starczy - M. w tym roku 30, a ja 29. Zegar tyka, tyk tyk tyk hahahahah Ale przestalam reagowac, bo nie mam sily sie denerwowac. Mowie, ze jak bedzie pora, to bedzie bombelek.

frambuesa
frambuesa
11.69k•5 lat temu

Próbuje dobic w barometrze! Jeszcze 30 😁😁

NowWhat
NowWhat
8.03k•5 lat temu
OrzechOwa235 • 5 lat temu
Denerwuje mnie moja teściowa która ma mnie za jakiegoś nieroba... Cały czas jak gada z M to słyszę" może podrzuce ci jakieś jedzenie bo pewnie nic nie jadłeś" albo "macie czysto w domu bo nie wydaje mi się żebyście tam ciągle sprzątali" 😡 a zaznaczę że gotuje codzinnie albo co drugi dzień jak mi coś zostanie a w mieszkaniu mam czyściej niż ona bo oboje mamy bzika na punkcie czystości

domkapodomka • 5 lat temu
Olej. Albo grzecznie zwróć uwagę. Jak nie pomoże grzecznie, to dosadnie. Moja teściowa uwaliła sobie wnuki. Mój K ma 27 lat (i ja też), jego brat 35 i w tym roku bierze ślub. Teściowa kończy 54 lata i ciągle nawija o wnukach, do tego stopnia, że w sobotę na imprezie z okazji ich 35 rocznicy ślubu wyrzuciła do mnie i narzeczonej starszego syna, że ona nie ma się czym pochwalić przed koleżankami, bo one wszystkie w pracy tylko zdjęcia pokazują wnusiów. Zagotowałam się i powiedziałam grzecznie, że to chyba nasza decyzja a nie jej, kiedy chcemy rodzić dzieci. Dzisiaj na fejsie przeczytałam komentarz pod zdjęciem z imprezy, gdzie jesteśmy wszyscy, że "teraz to tylko wnuków brakuje" - koemntarz ofc od koleżanki mojej teściowej. Żałuję, że fejs nie ma reakcji "XD". Już powiedziałam do K, że jeśli jeszcze raz usłyszę wzmiankę o wnukach to wtedy wypowiem się na ten temat tak dosadnie, że mnie teściowa znienawidzi. Mnie bardzo mocno uderzają takie komentarze i mega irytuje mnie fakt, że moja rodzina się tak nad tym nie spaca, a jego na każdym kroku ostatnio mi przypomina, że jestem po to, by rodzić dzieci. Już pomijając to, że nikt z nich nie pomyśli, że nie wie na jakim etapie życia jesteśmy, albo czy takim komentarzem nie sprawią nam przykrości, bo się np. staramy o dziecko, a nam nie wychodzi (nie staramy się, ale wiecie o co mi chodzi, prawda?).

Też uważam że to bez sensu. Ja jeszcze nie jestem na takim etapie, bo dopiero klaruje nam się wspólna przyszłość, ale też się obawiam że niedługo będzie częściej o tym wspominane. A nikt nie pomyśli, że ktoś po prostu może tego nie chcieć

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•5 lat temu
OrzechOwa235 • 5 lat temu
Denerwuje mnie moja teściowa która ma mnie za jakiegoś nieroba... Cały czas jak gada z M to słyszę" może podrzuce ci jakieś jedzenie bo pewnie nic nie jadłeś" albo "macie czysto w domu bo nie wydaje mi się żebyście tam ciągle sprzątali" 😡 a zaznaczę że gotuje codzinnie albo co drugi dzień jak mi coś zostanie a w mieszkaniu mam czyściej niż ona bo oboje mamy bzika na punkcie czystości

Olej. Albo grzecznie zwróć uwagę. Jak nie pomoże grzecznie, to dosadnie.
Moja teściowa uwaliła sobie wnuki. Mój K ma 27 lat (i ja też), jego brat 35 i w tym roku bierze ślub. Teściowa kończy 54 lata i ciągle nawija o wnukach, do tego stopnia, że w sobotę na imprezie z okazji ich 35 rocznicy ślubu wyrzuciła do mnie i narzeczonej starszego syna, że ona nie ma się czym pochwalić przed koleżankami, bo one wszystkie w pracy tylko zdjęcia pokazują wnusiów. Zagotowałam się i powiedziałam grzecznie, że to chyba nasza decyzja a nie jej, kiedy chcemy rodzić dzieci.
Dzisiaj na fejsie przeczytałam komentarz pod zdjęciem z imprezy, gdzie jesteśmy wszyscy, że "teraz to tylko wnuków brakuje" - koemntarz ofc od koleżanki mojej teściowej. Żałuję, że fejs nie ma reakcji "XD". Już powiedziałam do K, że jeśli jeszcze raz usłyszę wzmiankę o wnukach to wtedy wypowiem się na ten temat tak dosadnie, że mnie teściowa znienawidzi.
Mnie bardzo mocno uderzają takie komentarze i mega irytuje mnie fakt, że moja rodzina się tak nad tym nie spaca, a jego na każdym kroku ostatnio mi przypomina, że jestem po to, by rodzić dzieci. Już pomijając to, że nikt z nich nie pomyśli, że nie wie na jakim etapie życia jesteśmy, albo czy takim komentarzem nie sprawią nam przykrości, bo się np. staramy o dziecko, a nam nie wychodzi (nie staramy się, ale wiecie o co mi chodzi, prawda?).

monikove
monikove
4.03k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
@wenkka genialne! Ja mam bardzo sypkie włosy, niepodatne na skręt. Prostownicą nie wychodzi mi w ogóle, na urodziny w listopadzie dostałam lokówkę Remingtona i włosy lekko tylko się zakręciły, proste były po godzinie ;( Wczoraj jeszcze lekko wilgotne zakręciłam na ten pasek i chodziłam tak 2h, pierwszy raz w życiu miałam takie fale :O trzymały mi się kilka godzin, a pewnie przy dłuższym chodzeniu z tym paskiem miałyby jeszcze lepszą trwałość. Jedyne co jest nefajne to to, że te włosy z tyłu zawijane na końcu miały najmniejszy i najsłabszy skręt, ale cała reszta miodzo.

wenkka • 5 lat temu
Ja w tym spalam! I tak jak pisalam, z jednej strony miodzio, z drugiej nic hahha Tez mam malo podatnr wlosy, fale na prostownicy trzymaja sie u mnie maks godzinę... :D Muszę sprobowac jeszcze raz.

Nieznany profil • 5 lat temu
od jakiegoś czasu też robię loki na pasek od szlafroka ! Zakochałam się w nich i chyba wszyscy w mojej pracy ;p Mam wlosy grube i ciężkie. Jak mi fryzjerka robiła loki czy prostownicą czy lokówką po 5 minutach proste włosy miałam. Mam lokówkę w domu i to samo, a po tej metodzie nawet 3 dni mam loki :D Teraz chora byłam mocno i 5 dni głowy nie myłam i ten efekt się trzymał chociaż wiadomo z dnia na dzień mniejsze fale.

Janettt • 5 lat temu
Ej, o jakim sposobie mówicie? 🤔

wenkka • 5 lat temu
ja robiłam tak: https://www.youtube.com/watch?v=oS5zlt__IlY

Janettt • 5 lat temu
Dzięki. 💜

Muszę zobaczyć

wenkka
wenkka
8.73k•5 lat temu
Dell • 5 lat temu
Rozwaliły mi się jedyne ocieplane buty, więc od jutra chodzę w zwykłych botkach 🤦 Szukam czegoś online, ale z tego co widzę to praktycznie nic już w sklepach nie zostało 🙄

też rozglądam się za kozakami (wczas... ), ale serio nic nie ma.


Edit: wiecie, gdzie dostanę buty z naprawdę wąską cholewką?

Dell
Dell
4.93k•5 lat temu

Rozwaliły mi się jedyne ocieplane buty, więc od jutra chodzę w zwykłych botkach 🤦 Szukam czegoś online, ale z tego co widzę to praktycznie nic już w sklepach nie zostało 🙄

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
@wenkka genialne! Ja mam bardzo sypkie włosy, niepodatne na skręt. Prostownicą nie wychodzi mi w ogóle, na urodziny w listopadzie dostałam lokówkę Remingtona i włosy lekko tylko się zakręciły, proste były po godzinie ;( Wczoraj jeszcze lekko wilgotne zakręciłam na ten pasek i chodziłam tak 2h, pierwszy raz w życiu miałam takie fale :O trzymały mi się kilka godzin, a pewnie przy dłuższym chodzeniu z tym paskiem miałyby jeszcze lepszą trwałość. Jedyne co jest nefajne to to, że te włosy z tyłu zawijane na końcu miały najmniejszy i najsłabszy skręt, ale cała reszta miodzo.

wenkka • 5 lat temu
Ja w tym spalam! I tak jak pisalam, z jednej strony miodzio, z drugiej nic hahha Tez mam malo podatnr wlosy, fale na prostownicy trzymaja sie u mnie maks godzinę... :D Muszę sprobowac jeszcze raz.

Nieznany profil • 5 lat temu
od jakiegoś czasu też robię loki na pasek od szlafroka ! Zakochałam się w nich i chyba wszyscy w mojej pracy ;p Mam wlosy grube i ciężkie. Jak mi fryzjerka robiła loki czy prostownicą czy lokówką po 5 minutach proste włosy miałam. Mam lokówkę w domu i to samo, a po tej metodzie nawet 3 dni mam loki :D Teraz chora byłam mocno i 5 dni głowy nie myłam i ten efekt się trzymał chociaż wiadomo z dnia na dzień mniejsze fale.

Janettt • 5 lat temu
Ej, o jakim sposobie mówicie? 🤔

wenkka • 5 lat temu
ja robiłam tak: https://www.youtube.com/watch?v=oS5zlt__IlY

Dzięki. 💜

Zagmatwana
Nieznany profil
5.69k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
@wenkka genialne! Ja mam bardzo sypkie włosy, niepodatne na skręt. Prostownicą nie wychodzi mi w ogóle, na urodziny w listopadzie dostałam lokówkę Remingtona i włosy lekko tylko się zakręciły, proste były po godzinie ;( Wczoraj jeszcze lekko wilgotne zakręciłam na ten pasek i chodziłam tak 2h, pierwszy raz w życiu miałam takie fale :O trzymały mi się kilka godzin, a pewnie przy dłuższym chodzeniu z tym paskiem miałyby jeszcze lepszą trwałość. Jedyne co jest nefajne to to, że te włosy z tyłu zawijane na końcu miały najmniejszy i najsłabszy skręt, ale cała reszta miodzo.

wenkka • 5 lat temu
Ja w tym spalam! I tak jak pisalam, z jednej strony miodzio, z drugiej nic hahha Tez mam malo podatnr wlosy, fale na prostownicy trzymaja sie u mnie maks godzinę... :D Muszę sprobowac jeszcze raz.

Nieznany profil • 5 lat temu
od jakiegoś czasu też robię loki na pasek od szlafroka ! Zakochałam się w nich i chyba wszyscy w mojej pracy ;p Mam wlosy grube i ciężkie. Jak mi fryzjerka robiła loki czy prostownicą czy lokówką po 5 minutach proste włosy miałam. Mam lokówkę w domu i to samo, a po tej metodzie nawet 3 dni mam loki :D Teraz chora byłam mocno i 5 dni głowy nie myłam i ten efekt się trzymał chociaż wiadomo z dnia na dzień mniejsze fale.

Janettt • 5 lat temu
Ej, o jakim sposobie mówicie? 🤔

wenkka • 5 lat temu
ja robiłam tak: https://www.youtube.com/watch?v=oS5zlt__IlY

ja też od Zuzi

jestem po rozmowie o pracę. tzn dyrekcja chce mnie, ale przede mną były 3 osoby i powiedziała, że musi dać szanse innym też na wykazanie się i jeszcze zobaczy...

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu

Odebraliśmy dziś fronty do szafek, okazało się że za duże dziury pod zawiasy i musimy kupić nowe zawiasy. 😡
Zapisałam się do dentysty, mimo że robota spartolona a ząb pęknięty, to dopiero wolny termin na 23.02. 😡😡😡 dziś i jutro tej babki nie ma, ale w środę zadzwonię, jak powiem o co chodzi to pewnie każe mi przyjechać.

wenkka
wenkka
8.73k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
@wenkka genialne! Ja mam bardzo sypkie włosy, niepodatne na skręt. Prostownicą nie wychodzi mi w ogóle, na urodziny w listopadzie dostałam lokówkę Remingtona i włosy lekko tylko się zakręciły, proste były po godzinie ;( Wczoraj jeszcze lekko wilgotne zakręciłam na ten pasek i chodziłam tak 2h, pierwszy raz w życiu miałam takie fale :O trzymały mi się kilka godzin, a pewnie przy dłuższym chodzeniu z tym paskiem miałyby jeszcze lepszą trwałość. Jedyne co jest nefajne to to, że te włosy z tyłu zawijane na końcu miały najmniejszy i najsłabszy skręt, ale cała reszta miodzo.

wenkka • 5 lat temu
Ja w tym spalam! I tak jak pisalam, z jednej strony miodzio, z drugiej nic hahha Tez mam malo podatnr wlosy, fale na prostownicy trzymaja sie u mnie maks godzinę... :D Muszę sprobowac jeszcze raz.

Nieznany profil • 5 lat temu
od jakiegoś czasu też robię loki na pasek od szlafroka ! Zakochałam się w nich i chyba wszyscy w mojej pracy ;p Mam wlosy grube i ciężkie. Jak mi fryzjerka robiła loki czy prostownicą czy lokówką po 5 minutach proste włosy miałam. Mam lokówkę w domu i to samo, a po tej metodzie nawet 3 dni mam loki :D Teraz chora byłam mocno i 5 dni głowy nie myłam i ten efekt się trzymał chociaż wiadomo z dnia na dzień mniejsze fale.

Janettt • 5 lat temu
Ej, o jakim sposobie mówicie? 🤔

ja robiłam tak: https://www.youtube.com/watch?v=oS5zlt__IlY

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
@wenkka genialne! Ja mam bardzo sypkie włosy, niepodatne na skręt. Prostownicą nie wychodzi mi w ogóle, na urodziny w listopadzie dostałam lokówkę Remingtona i włosy lekko tylko się zakręciły, proste były po godzinie ;( Wczoraj jeszcze lekko wilgotne zakręciłam na ten pasek i chodziłam tak 2h, pierwszy raz w życiu miałam takie fale :O trzymały mi się kilka godzin, a pewnie przy dłuższym chodzeniu z tym paskiem miałyby jeszcze lepszą trwałość. Jedyne co jest nefajne to to, że te włosy z tyłu zawijane na końcu miały najmniejszy i najsłabszy skręt, ale cała reszta miodzo.

wenkka • 5 lat temu
Ja w tym spalam! I tak jak pisalam, z jednej strony miodzio, z drugiej nic hahha Tez mam malo podatnr wlosy, fale na prostownicy trzymaja sie u mnie maks godzinę... :D Muszę sprobowac jeszcze raz.

Nieznany profil • 5 lat temu
od jakiegoś czasu też robię loki na pasek od szlafroka ! Zakochałam się w nich i chyba wszyscy w mojej pracy ;p Mam wlosy grube i ciężkie. Jak mi fryzjerka robiła loki czy prostownicą czy lokówką po 5 minutach proste włosy miałam. Mam lokówkę w domu i to samo, a po tej metodzie nawet 3 dni mam loki :D Teraz chora byłam mocno i 5 dni głowy nie myłam i ten efekt się trzymał chociaż wiadomo z dnia na dzień mniejsze fale.

Ej, o jakim sposobie mówicie? 🤔

NowWhat
NowWhat
8.03k•5 lat temu

Miał być dzisiaj kurier po paczkę z książkami i nie dotarł Domyślam się że mogło to być spowodowane warunkami pogodowymi, ale nie dostałam absolutnie żadnej informacji od niego ani firmy

wenkka
wenkka
8.73k•5 lat temu
maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

wspólczuję... a zlokalizowaliście problem z pralką? Ja zawsze, nawet jak wychodzę na 5 min wywalić śmieci, stresuję się, że pralka/zmywarka zwariują i że zastanę ocean, jak wrócę do domu...

pluszowa
Nieznany profil
1.71k•5 lat temu
frambuesa • 5 lat temu
Patrzcie co sie dzieje w paczkomacie! Tragiczna pogoda !

Ja jak ostatnio odbierałam paczkę to liczb nie dało się wpisać albo dodawały się niewłaściwe. To wszystko chyba przez wilgotny i zimny ekran .

pluszowa
Nieznany profil
1.71k•5 lat temu
frambuesa • 5 lat temu
Patrzcie co sie dzieje w paczkomacie! Tragiczna pogoda !

O kurcze, mrożonki 😮

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•5 lat temu

Denerwuje mnie moja teściowa która ma mnie za jakiegoś nieroba... Cały czas jak gada z M to słyszę" może podrzuce ci jakieś jedzenie bo pewnie nic nie jadłeś" albo "macie czysto w domu bo nie wydaje mi się żebyście tam ciągle sprzątali" 😡 a zaznaczę że gotuje codzinnie albo co drugi dzień jak mi coś zostanie a w mieszkaniu mam czyściej niż ona bo oboje mamy bzika na punkcie czystości

1 1675 1676 1677 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.