Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1662 / 2920
@byagnesb życzę dużo cierpliwości przy szukaniu. U mnie było prosto konkretny model 😂. Miała być igła a po 3 tygodniach włożyłam w nią 10 tys. Na szczęście jeżdżę nią 2 lata, dbam i oprócz tej grubej naprawy wszystko jest ok❤.
wdzięczna jestem za wszystkie opinie dokładnie, tak jak już wyżej napisalam, muszę wsiąść w auto i poczuć to coś więc na pewno będę testować wszystkie opcje które będą okej
Jeździłam Astrą i to było najbardziej wdzięczne auto jakiemiałam. Nie psuło się, a jak już trzeba było coś wymienić to koszty naprawy były zawsze ok. Co do foteli to tak jak @gulonical napisałaś każdy model auta jest inny bo ma inne wyposażenie wybrane przez pierwszego właściciela lub wypuszczone już przez fabrykę. Także szukając auta najlepiej sprawdzić samemu czy będzie nam ono odpowiadało 😉.
Jestem w szoku czytając Wasze opinie o Oplu Moja mama ma Astrę GTC, i jest dość cicha, moje Audi bardziej warczy, bo ma coś tam sport... Jest to dla mnie mega dziwne, bo mamy w domu też Passata i w nim dudni i oddaje w środku, bo jest słabo wygłuszony i chodzi jak czołg. Fotele zarówno przednie jak i tylnie nie są jakieś tragiczne, bo ma kolebkowe (?) tak to się chyba nazywa. Może to zależy od modeli, serii, albo roku produkcji. A Astra właśnie jest też cichym autem pod względem pracy silnika, może nie jest jakaś mega mocna, ale nie mogę jej zarzucić hałasu.
Dla mnie najgorszym autem jakie prowadziłam była Toyota, w siedzenia tragiczne, mało miejsca, nawet drążek do zmiany biegów był jakoś dziwnie wysoko... ;/
@Marudziara no Młoda była w szoku bo w moment zalało całą łazienkę tak na ok. 5 cm i wszystko zaczęło wypływać na korytarz. Dobrze że na korytarzu też mamy płytki, ale w pokojach już panele. I pierwsze co zrobiliśmy to podłożyliśmy co się dało przed drzwiami do pokoi by woda się wlała.
Myślę że nie powinnaś się przejmować. Takie rzeczy się zdarzają. Moim rodzicom pralka tak zalała łazienkę na piętrze, że na parterze woda z sufitu kapała...
A nie myśleliście żeby uszczelnić kabinę silikonem? U nas to pomogło.
Jeżeli masz lęk przed wodą to na pewno było to dla Ciebie stresujące przeżycie. Dodatkowo, byłaś sama i z tyłu głowy miałaś pewnie, że partner wróci i stwierdzi, że to Twoja wina/zrobiłaś coś źle/mogłaś zacząć od tego, żeby ratować tamto. Ale chyba nie ma do Ciebie pretensji, prawda?
Musisz pamiętać, że takie rzeczy się zdarzają, to całkiem normalne! Każdy sprzęt może zawieść, czasem to może być z naszej winy, ale to się zdarza! Najważniejsze, żebyś się uspokoiła i wytłumaczyła sobie, że OKEJ, BYŁO, DAŁAM RADĘ. W końcu znienawidzisz tą lodówkę, i pralkę, i prysznic - jak za każdym razem będziesz się denerwować na ich odgłosy.
Współczuję. Nam ostatnio zalało łazienkę (pękła rura odpływowa od brodzika, a brodzik mamy wysoki, do kolan, Młoda się wtedy kąpała i cały brodzika był pełen wody) cała woda z tego brodzika wylała się na łazienkę i przedpokój. Do dziś mi się śmiać chce jak sobie przypomnę naszą jazdę na szmatach
Pomagają, ale po zakonczonej kuracji po kilku tygodniach problem wraca... to strasznie irytujące no i jednak mnie martwi, bo nie znam nikogo innego, kto miałby ten problem aż tak często
Kurczę, a tabletki na opryszczkę nie pomagają? Ja co dwa lata biorę jedno opakowanie i przez ten okres czasu mam spokój.
No ja teraz mam trochę łatwiej, bo jak robimy 3 dni po 12 to później 3 dni mam wolne i mogę załatwić sprawy w tygodniu, a na kwiecień nie mam grafiku więc jak nie wstrzelę się w wolne a będę miała dalej 4-brygadowke to będę musiała wziąć 2dni urlopu mimo że nie będzie mnie 1dzien.
Noo. Ja czekam średnio ok miesiąca do dentysty prywatnie. Ale jestem też wybredna co do terminów - tylko po pracy więc to dodatkowo wydłuża. Tak samo jest z fryzjerem czy kosmetyczka. Na paznokcie zapisałam się kilka dni temu na połowę kwietnia 😁
Hascovir w tabletkach, to jedyne co mi pomaga ale ostatnio mam zimno dosłownie co 6-7 tygodni, wyniki krwi w normie, więc nie wynika to z jakiegoś osłabienia odporności