Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1621 / 2920

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu

Czuje się okropnie. 🤒

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•5 lat temu

Źle się czuję jakoś tak bez siły, a mój mąż ma kaszel i ma gorączke. Mam nadzieję, że to jednak nie choroba. 😞

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu

Czuje się paskudnie, chyba przeziębienie. Dziś robię 12h i kolejne 2dni też. Zanim wrócę z pracy to po drodze chyba napadnie na aptekę. 🤒
Jeszcze wczoraj wróciłam z zakupów i znalazłam w łazience na podłodze roztrzaskane opakowanie po moim toniku. 😭 Raz zostawiłam na umywalce, o raz za dużo. 😭😭😭

NowWhat
NowWhat
8.04k•5 lat temu
Dell • 5 lat temu
Wyrwał mi się pasek od torebki, jest do wyrzucenia 😭 Przed wypłatą nie za bardzo mogę sobie pozwolić na nową, a nie mam nic na tyle dużego, żeby nadawała mi się do pracy ;/

Nieznany profil • 5 lat temu
Nie da się naprawić ? Jak mi pasek się wyrwie to noszę do szewca ;) Jest sobota a ja od godziny na nogach. Czemu nie mogę się wyspać. ;(

Mam dokładnie to samo, budzik nastawiony na 7:50, bo zajęcia, a ja się budzę o 5:50, jeszcze przez godzinę udało mi się nieco podrzemać ale przed 7 już kompletnie się obudziłam

kngslk
kngslk
9.54k•5 lat temu
Dell • 5 lat temu
Wyrwał mi się pasek od torebki, jest do wyrzucenia 😭 Przed wypłatą nie za bardzo mogę sobie pozwolić na nową, a nie mam nic na tyle dużego, żeby nadawała mi się do pracy ;/

Nieznany profil • 5 lat temu
Nie da się naprawić ? Jak mi pasek się wyrwie to noszę do szewca ;) Jest sobota a ja od godziny na nogach. Czemu nie mogę się wyspać. ;(

Dell • 5 lat temu
Na ma szans, wszystko jest powyrywane ;/ I ja też sama z siebie obudziłam się przed 7, chociaż poszłam spać po 1 🤦 Pocieszam się tym, że będę mogła dziś więcej zrobić, dzień zaczęłam od prania 💪 Za chwilę ogarnę jakieś śniadanie i chyba zrobię kule do kąpieli ❤️

Nieznany profil • 5 lat temu
O widzisz może też podejdę do sprawy w ten sposób ! Jest piękne słońce. Więc siadam na fotel z kawą i nową książka :D

ja też z pobudką po 7 na razie sobie leżałam ale zaraz zrobię kawkę i zaplanuję dzień u mnie też piękne słońce więc aż się chce robić rzeczy ♥️

Dell
Dell
4.93k•5 lat temu
Dell • 5 lat temu
Wyrwał mi się pasek od torebki, jest do wyrzucenia 😭 Przed wypłatą nie za bardzo mogę sobie pozwolić na nową, a nie mam nic na tyle dużego, żeby nadawała mi się do pracy ;/

Nieznany profil • 5 lat temu
Nie da się naprawić ? Jak mi pasek się wyrwie to noszę do szewca ;) Jest sobota a ja od godziny na nogach. Czemu nie mogę się wyspać. ;(

Dell • 5 lat temu
Na ma szans, wszystko jest powyrywane ;/ I ja też sama z siebie obudziłam się przed 7, chociaż poszłam spać po 1 🤦 Pocieszam się tym, że będę mogła dziś więcej zrobić, dzień zaczęłam od prania 💪 Za chwilę ogarnę jakieś śniadanie i chyba zrobię kule do kąpieli ❤️

Nieznany profil • 5 lat temu
O widzisz może też podejdę do sprawy w ten sposób ! Jest piękne słońce. Więc siadam na fotel z kawą i nową książka :D

No i widzisz, od razu lepiej

Zagmatwana
Nieznany profil
5.69k•5 lat temu
Dell • 5 lat temu
Wyrwał mi się pasek od torebki, jest do wyrzucenia 😭 Przed wypłatą nie za bardzo mogę sobie pozwolić na nową, a nie mam nic na tyle dużego, żeby nadawała mi się do pracy ;/

Nieznany profil • 5 lat temu
Nie da się naprawić ? Jak mi pasek się wyrwie to noszę do szewca ;) Jest sobota a ja od godziny na nogach. Czemu nie mogę się wyspać. ;(

Dell • 5 lat temu
Na ma szans, wszystko jest powyrywane ;/ I ja też sama z siebie obudziłam się przed 7, chociaż poszłam spać po 1 🤦 Pocieszam się tym, że będę mogła dziś więcej zrobić, dzień zaczęłam od prania 💪 Za chwilę ogarnę jakieś śniadanie i chyba zrobię kule do kąpieli ❤️

O widzisz może też podejdę do sprawy w ten sposób ! Jest piękne słońce. Więc siadam na fotel z kawą i nową książka

Dell
Dell
4.93k•5 lat temu
Dell • 5 lat temu
Wyrwał mi się pasek od torebki, jest do wyrzucenia 😭 Przed wypłatą nie za bardzo mogę sobie pozwolić na nową, a nie mam nic na tyle dużego, żeby nadawała mi się do pracy ;/

Nieznany profil • 5 lat temu
Nie da się naprawić ? Jak mi pasek się wyrwie to noszę do szewca ;) Jest sobota a ja od godziny na nogach. Czemu nie mogę się wyspać. ;(

Na ma szans, wszystko jest powyrywane ;/
I ja też sama z siebie obudziłam się przed 7, chociaż poszłam spać po 1 🤦 Pocieszam się tym, że będę mogła dziś więcej zrobić, dzień zaczęłam od prania 💪 Za chwilę ogarnę jakieś śniadanie i chyba zrobię kule do kąpieli ❤️

Zagmatwana
Nieznany profil
5.69k•5 lat temu
Dell • 5 lat temu
Wyrwał mi się pasek od torebki, jest do wyrzucenia 😭 Przed wypłatą nie za bardzo mogę sobie pozwolić na nową, a nie mam nic na tyle dużego, żeby nadawała mi się do pracy ;/

Nie da się naprawić ? Jak mi pasek się wyrwie to noszę do szewca

Jest sobota a ja od godziny na nogach. Czemu nie mogę się wyspać.

monikove
monikove
4.03k•5 lat temu

I znowu Vinted wywalił mi rzecz tą samą, którą wywalił mi kiedyś. Najlepsze, że tyle czasu było dobrze nosz... 😤

Dell
Dell
4.93k•5 lat temu

Wyrwał mi się pasek od torebki, jest do wyrzucenia 😭 Przed wypłatą nie za bardzo mogę sobie pozwolić na nową, a nie mam nic na tyle dużego, żeby nadawała mi się do pracy ;/

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu

Odmalowalam swój schowek i farba dobrze nie przykryła 😥😥😥 muszę malować jeszcze raz 😖

hangled
hangled
4.29k•5 lat temu

Poszłam na szybko do Leroy kupić doniczkę. Ze ludzi było multum, kupiłam dwie i obie są za małe

pluszowa
Nieznany profil
1.71k•5 lat temu

Robiłam sobie drzemkę w mokrych włosach i od kilku dnia jestem chora.. Ehss

martulla
martulla
2.08k•5 lat temu
martulla • 5 lat temu
Dzwonią do mnie z przychodni z "zaproszeniem" : prosimy przyjść z dzieckiem na szczepienie (tu pada dzień i godzina). Na moje pytanie co to za szczepienie w ogóle, pięciolatków czy o co chodzi skoro syn teraz już 6 będzie miał. A pani po drugiej stronie słuchawki: yyy yyy no wie pani... Taaak pięciolatków. A no hahaha wie pani jak to przez pandemię są opóźnienia. Pytam wiec NA co to szczepienie. W odpowiedzi dostałam tylko: yyy no to tak, proszę sobie zapisać dokładnie godzinę i na nią się punktualnie wstawić. A za chwilę pytanie: dziecko rocznik 2015?! - no tak. -oo, to musimy zmienić godzinę na popołudniową, bo rano przychodzą małe dzieci. Serio? Nie każdy rodzic siedzi z książeczką zdrowia Dziecka 24/7. Ale żeby nie móc się nawet od służby zdrowia dowiedzieć takiej rzeczy na co dziecko ma być zaszczepione... No ja jeszcze ten nieogar z rocznikiem? Idziemy do przychodni dzisiaj, mam nadzieję, że nie będę musiała się tam zdenerwować.

sailor • 5 lat temu
O ja... Porażka. Mi chcieli raz wcisnąć jakieś dodatkowe szczepienie dla Młodej, którego nie ma w książeczce ani nie jest w rozpisce szczepień. Masakra. Trzeba tego strasznie pilnować.

To co się dzieje przeraża mnie. Tak, teraz muszę naprawdę mocno się pilnować.

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
martulla • 5 lat temu
Dzwonią do mnie z przychodni z "zaproszeniem" : prosimy przyjść z dzieckiem na szczepienie (tu pada dzień i godzina). Na moje pytanie co to za szczepienie w ogóle, pięciolatków czy o co chodzi skoro syn teraz już 6 będzie miał. A pani po drugiej stronie słuchawki: yyy yyy no wie pani... Taaak pięciolatków. A no hahaha wie pani jak to przez pandemię są opóźnienia. Pytam wiec NA co to szczepienie. W odpowiedzi dostałam tylko: yyy no to tak, proszę sobie zapisać dokładnie godzinę i na nią się punktualnie wstawić. A za chwilę pytanie: dziecko rocznik 2015?! - no tak. -oo, to musimy zmienić godzinę na popołudniową, bo rano przychodzą małe dzieci. Serio? Nie każdy rodzic siedzi z książeczką zdrowia Dziecka 24/7. Ale żeby nie móc się nawet od służby zdrowia dowiedzieć takiej rzeczy na co dziecko ma być zaszczepione... No ja jeszcze ten nieogar z rocznikiem? Idziemy do przychodni dzisiaj, mam nadzieję, że nie będę musiała się tam zdenerwować.

O ja... Porażka. Mi chcieli raz wcisnąć jakieś dodatkowe szczepienie dla Młodej, którego nie ma w książeczce ani nie jest w rozpisce szczepień. Masakra. Trzeba tego strasznie pilnować.

martulla
martulla
2.08k•5 lat temu

Dzwonią do mnie z przychodni z "zaproszeniem" : prosimy przyjść z dzieckiem na szczepienie (tu pada dzień i godzina). Na moje pytanie co to za szczepienie w ogóle, pięciolatków czy o co chodzi skoro syn teraz już 6 będzie miał. A pani po drugiej stronie słuchawki: yyy yyy no wie pani... Taaak pięciolatków. A no hahaha wie pani jak to przez pandemię są opóźnienia.
Pytam wiec NA co to szczepienie. W odpowiedzi dostałam tylko: yyy no to tak, proszę sobie zapisać dokładnie godzinę i na nią się punktualnie wstawić. A za chwilę pytanie: dziecko rocznik 2015?!
- no tak.
-oo, to musimy zmienić godzinę na popołudniową, bo rano przychodzą małe dzieci.
Serio? Nie każdy rodzic siedzi z książeczką zdrowia Dziecka 24/7. Ale żeby nie móc się nawet od służby zdrowia dowiedzieć takiej rzeczy na co dziecko ma być zaszczepione... No ja jeszcze ten nieogar z rocznikiem?

Idziemy do przychodni dzisiaj, mam nadzieję, że nie będę musiała się tam zdenerwować.

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•5 lat temu

Mam dość tych teleporad i tej pandemii. Moja mama ostatnio leczyłam się na helikobakterie, wybrała antybiotyki ale było coraz gorzej. Zadzwoniła do lekarza, a lekarz mówił, że to od tych antybiotyków, więc moja mama dzisiaj wezwała lekarza na wizytę do domu, okazało się, że to ostre zapalenie oskrzeli. Tak się kończy leczenie przez telefon 😒

Polecajka
Polecajka
67•5 lat temu
darua • 5 lat temu
Mam 90% obawów covida i nie mogę dostać się do lekarza. Siedzę w domu bo mam taką możliwość ale czuje się tragicznie.

sailor • 5 lat temu
Strasznie przykre mamy czasy. Koniecznie powinien Cię lekarz przebadać i przede wszystkim osluchac. 😟

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

sailor • 5 lat temu
Lekarze idąc na medycynę chyba wiedzieli, że będą leczyć CHORYCH ludzi a nie zdrowych. Więc wg mnie jeśli lekarz nie chce zbadać chorego człowieka - nie jest lekarzem. Proste. Kolejny cyrk z nowymi ograniczeniami rozpoczęty. Szczepienia trwają już 3 miesiące, a zakażeń niby coraz więcej. Lekarze poszczepieni a nadal nie chcą przyjmować pacjentów, a jak mają pacjenta covidowego to nadal ubierają się w kombinezony. Gdzie tu logika?

kngslk • 5 lat temu
Logika jest w tym, że nadal nie jest potwierdzone, że osoby zaszczepione nie przenoszą wirusa. tzn. chodzi o to, że szczepionka chroni Cię przed ciężkim przebiegiem choroby, ale nadal nie jest nadal potwierdzone, czy powoduje, że nie podajesz wirusa dalej. Przykład - lekarz jest zaszczepiony i czuje się stosunkowo bezpiecznie - ma kontakt z osobą zakażoną - może nie zachorować, ale podać wirusa dalej. Badania nad tym nadal trwają. Co nie zmienia faktu, że oczywiście chory powinien być przyjęty do lekarza... Słyszałam, że podobno wprowadzili jakieś tam zasady, że specjalista nie może odmówić Ci wizyty stacjonarnej, ale w sumie nie przyglądałam się temu. Ja specjalistów załatwiłam na miejscu na początku roku. Z lekarzem POZ miałam telewizytę, ale to z tego względu że potrzebowałam tylko skierowania i kontrolę wyników.

sailor • 5 lat temu
Tu myślę że każda przychodnia działa wedle własnego uznania. Ostatnio przepisałam się do nowej, lepszej przychodni. Panie w rejestracji były bez maseczek, ale za szybką, nikt nie zmierzył mi temperatury, nie zadał ani jednego pytania związanego z covid. Lekarz przyjął mnie całkowicie normalnie, tyle że oboje byliśmy w maseczkach. A co do szczepionek, to się nie wypowiem bo mam wg Was na pewno kontrowersyjne zdanie a nie chcę wywołać :kupa: burzy.

kngslk • 5 lat temu
No właśnie wydaje mi się, że to powinno być jakoś odgórnie zarządzone, że przychodnia musi przyjąć chorego i tyle, nie ma gadki. Jeżeli chcą negatywny wynik testu, to niech dadzą możliwość zrobienia szybkiego testu za darmo, w przychodni, przed wizytą. A tak to, każda przychodnia robi jak chce, jedni przyjmują normalnie, inni w ogóle nie wpuszczają za drzwi. Paranoja :(

Mnie raz w przychodni przyjąć z MAŁYM dzieckiem nie chcieli, kazali jechać wieczorem na izbę przyjęć do szpitala bo niby miejsc już nie mieli (dzwoniłam przed południem) to poprosiłam o to aby napisali Mi na kartce że nie przyjmą dziecka. To nagle miejsce się znalazło i teraz już nigdy problemu nie mam 😂

Polecajka
Polecajka
67•5 lat temu
darua • 5 lat temu
Mam 90% obawów covida i nie mogę dostać się do lekarza. Siedzę w domu bo mam taką możliwość ale czuje się tragicznie.

sailor • 5 lat temu
Strasznie przykre mamy czasy. Koniecznie powinien Cię lekarz przebadać i przede wszystkim osluchac. 😟

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Cóż to za lekarz i przychodnia ? 😯 chociaż ciężko nazwać go lekarzem skoro tak postępuje 😬

1 1620 1621 1622 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.