Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1620 / 2920

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•5 lat temu

Jestem przed okresem i mam tak kiepski nastrój, że co chwila mam łzy w oczach i ścisk w gardle z nerwów.

monikove
monikove
4.03k•5 lat temu

Ten dzień ledwo się zaczął,a już jest spierniczony po całości...Raz,że mojemu pękła kość w prawej ręce i był w sobotę w szpitalu,to kazali mu w poniedziałek (czyli dzisiaj) zrobić prześwietlenie.Zrobił dzisiaj prześwietlenie no i babka kazała mu iść po skierowanie do chirurga.Przychodnia zamknięta na cztery spusty,a dodzwonić się nie idzie.Dzwoniliśmy chyba z 10 razy.No masakra...Teraz się dowiedziałam,że chirurg teraz,to przyjmuję jedynie w czwartki.A druga sprawa poszłam na pocztę wysłać paczkę z Vinted.Stałam ponad godzinę.Jakaś babka siedziała w koncie i paczkę pakowała.Blokowała kolejkę,a ta była spora.Do tego etykiety czytać nie chciało.

Monarea
Monarea
4.25k•5 lat temu
rena442 • 5 lat temu
Jestem totalnie bez motywacji bez czegokolwiek od kilku dni :( Rzadko się to u mnie zdarza, ale dopadło mnie... :(

Sama jestem totalnie bez motywacji. Śmieszne jest to że co chwilę coś nowego sobie wymyślam. Zaczynam coś robić ale w połowie brak chęci by skończyć. Tak powstały moje najbrzydsze paznokcie

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
Jutro muszę iść do pracy . Zwolnić córkę z lekcji i zabrać ją ze sobą. Dobrze, ze mam wyrozumiałego szefa

sailor • 5 lat temu
Ja tak robię od roku... :x Tragedia z tym zdalnym.

Dosłownie. Moja jeszcze się załapała na trochę szkoły. Pocieszenie mam jednak takie, że szef to mój znajomy i nie robi mi żadnych problemów.

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
Jutro muszę iść do pracy . Zwolnić córkę z lekcji i zabrać ją ze sobą. Dobrze, ze mam wyrozumiałego szefa

Ja tak robię od roku... Tragedia z tym zdalnym.

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu

Jutro muszę iść do pracy . Zwolnić córkę z lekcji i zabrać ją ze sobą. Dobrze, ze mam wyrozumiałego szefa

Dell
Dell
4.93k•5 lat temu

Prawie nie spałam. Od dzisiaj mam nocki, więc wczoraj położyłam się o 2:30. Była pełnia, więc co chwila się budziłam, a jak już zasnęłam to śniły mi się jakieś głupoty 🤦 Przed samym pójściem spać dostałam okres i teraz czuję się okropnie i wszystko, ale to wszystko mnie boli ;/

byagnesb
byagnesb
868•5 lat temu

kto wymyślił że trzeba chodzić tak wcześnie do pracy

pluszowa
Nieznany profil
1.71k•5 lat temu

Mam nadzieję że wyzdrowieje do świąt

rena442
rena442
4.13k•5 lat temu

Jestem totalnie bez motywacji bez czegokolwiek od kilku dni Rzadko się to u mnie zdarza, ale dopadło mnie...

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
Przez nocki rozwalił mi się organizm. Wczoraj poszłam spać przed 22 i dzisiaj nie mogłam się podnieść do 11 z łóżka, w dodatku przez pełnie jak zwykle śniły mi się głupoty i gadałam przez sen. W efekcie zamiast być wypoczęta, to czuję się strasznie.

Dell • 5 lat temu
Próbowałaś brać melatoninę? U mnie świetnie się sprawdza i tylko sporadycznie mam takie ciężkie noce

domkapodomka • 5 lat temu
U mnie nie ma problemu ze snem ogólnie, tylko organizm mi zaszalał przy przejściu z dniówek na nocki - zawsze pracuje systemem 2 tyg.dniówek na 2 tyg.nocek, ale marzec był trochę problematyczny i w efekcie jak zeszłam z nocek 25 lutego, tak dopiero teraz je zaczęłam i chyba potrzebuję trochę więcej czasu, żeby się przyzwyczaić do tego, bo zawsze po nocce spałam maks do 11, a teraz sobotę przespałam do 13, położyłam się o 21 i dzisiaj wstałam o 11. Jak cały miesiąc spałam w trybie 22-5 to mi się w końcu ciało zbuntowało 😂

Dell • 5 lat temu
Ja też problemów ze snem jako takich nie mam, mi melatonina pomaga właśnie w przestawieniu się ze zmiany na zmianę :D Po ostatniej nocce też zawsze śpię do 11, a żeby na pewno wstać to ustawiam sobie mega głośny i irytujący budzik, i kładę telefon poza zasięgiem łóżka xD

Haha, dobry sposób ja nie mam z tym problemu, czesto też wstaję sama z siebie między 8 i 9, ale to tylko jak naprawdę szybko jestem w domu i o 5 już chrapię

Dell
Dell
4.93k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
Przez nocki rozwalił mi się organizm. Wczoraj poszłam spać przed 22 i dzisiaj nie mogłam się podnieść do 11 z łóżka, w dodatku przez pełnie jak zwykle śniły mi się głupoty i gadałam przez sen. W efekcie zamiast być wypoczęta, to czuję się strasznie.

Dell • 5 lat temu
Próbowałaś brać melatoninę? U mnie świetnie się sprawdza i tylko sporadycznie mam takie ciężkie noce

domkapodomka • 5 lat temu
U mnie nie ma problemu ze snem ogólnie, tylko organizm mi zaszalał przy przejściu z dniówek na nocki - zawsze pracuje systemem 2 tyg.dniówek na 2 tyg.nocek, ale marzec był trochę problematyczny i w efekcie jak zeszłam z nocek 25 lutego, tak dopiero teraz je zaczęłam i chyba potrzebuję trochę więcej czasu, żeby się przyzwyczaić do tego, bo zawsze po nocce spałam maks do 11, a teraz sobotę przespałam do 13, położyłam się o 21 i dzisiaj wstałam o 11. Jak cały miesiąc spałam w trybie 22-5 to mi się w końcu ciało zbuntowało 😂

Ja też problemów ze snem jako takich nie mam, mi melatonina pomaga właśnie w przestawieniu się ze zmiany na zmianę
Po ostatniej nocce też zawsze śpię do 11, a żeby na pewno wstać to ustawiam sobie mega głośny i irytujący budzik, i kładę telefon poza zasięgiem łóżka

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
Przez nocki rozwalił mi się organizm. Wczoraj poszłam spać przed 22 i dzisiaj nie mogłam się podnieść do 11 z łóżka, w dodatku przez pełnie jak zwykle śniły mi się głupoty i gadałam przez sen. W efekcie zamiast być wypoczęta, to czuję się strasznie.

Dell • 5 lat temu
Próbowałaś brać melatoninę? U mnie świetnie się sprawdza i tylko sporadycznie mam takie ciężkie noce

U mnie nie ma problemu ze snem ogólnie, tylko organizm mi zaszalał przy przejściu z dniówek na nocki - zawsze pracuje systemem 2 tyg.dniówek na 2 tyg.nocek, ale marzec był trochę problematyczny i w efekcie jak zeszłam z nocek 25 lutego, tak dopiero teraz je zaczęłam i chyba potrzebuję trochę więcej czasu, żeby się przyzwyczaić do tego, bo zawsze po nocce spałam maks do 11, a teraz sobotę przespałam do 13, położyłam się o 21 i dzisiaj wstałam o 11. Jak cały miesiąc spałam w trybie 22-5 to mi się w końcu ciało zbuntowało 😂

kpoperka
kpoperka
3.96k•5 lat temu

żeby to jasny szlak trafił.właśnie ukruszyła mi się jedynka górna z czego połowa to płytka tytanowa. pytanie gdzie ja teraz dentyste na NFZ znajdę co? bo za wizytę 300 nied dam za cholerę

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu

Jestem od 7 na nogach, od 15stej w domu dopiero. Miałam mieć piękny wolny dzień, a końca sprzątania nie widać. Jutro jeszcze córka ma lekcje i znów nic nie zrobię do końca w domu 😕🤷‍♀️

Dell
Dell
4.93k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
Przez nocki rozwalił mi się organizm. Wczoraj poszłam spać przed 22 i dzisiaj nie mogłam się podnieść do 11 z łóżka, w dodatku przez pełnie jak zwykle śniły mi się głupoty i gadałam przez sen. W efekcie zamiast być wypoczęta, to czuję się strasznie.

Próbowałaś brać melatoninę? U mnie świetnie się sprawdza i tylko sporadycznie mam takie ciężkie noce

Dell
Dell
4.93k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
Przez nocki rozwalił mi się organizm. Wczoraj poszłam spać przed 22 i dzisiaj nie mogłam się podnieść do 11 z łóżka, w dodatku przez pełnie jak zwykle śniły mi się głupoty i gadałam przez sen. W efekcie zamiast być wypoczęta, to czuję się strasznie.

Nieznany profil • 5 lat temu
Ja przez pełnie chodziłam pół nocy i spać nie mogłam. Zasnęłam nad ranem i jestem tak nie wyspana, że najchętniej przespałabym cały dzień 🙄.

Ja wyjątkowo wczoraj spałam całkiem nieźle, podejrzewam, że dzisiaj przy pełnej pełni będzie dużo gorzej ;/

kngslk
kngslk
9.54k•5 lat temu

mam okropny dzień, nie mogę rozgonić złych myśli

Kaamaa
Nieznany profil
2.65k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
Przez nocki rozwalił mi się organizm. Wczoraj poszłam spać przed 22 i dzisiaj nie mogłam się podnieść do 11 z łóżka, w dodatku przez pełnie jak zwykle śniły mi się głupoty i gadałam przez sen. W efekcie zamiast być wypoczęta, to czuję się strasznie.

Ja przez pełnie chodziłam pół nocy i spać nie mogłam. Zasnęłam nad ranem i jestem tak nie wyspana, że najchętniej przespałabym cały dzień 🙄.

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•5 lat temu

Przez nocki rozwalił mi się organizm. Wczoraj poszłam spać przed 22 i dzisiaj nie mogłam się podnieść do 11 z łóżka, w dodatku przez pełnie jak zwykle śniły mi się głupoty i gadałam przez sen. W efekcie zamiast być wypoczęta, to czuję się strasznie.

1 1619 1620 1621 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.