Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1614 / 2899
O nie mam 6 dni na rano a później 6 dni nocek będzie ciekawie. Dziś po takiej przerwie mam dość. Jeszcze rano problem był z bramkami, żeby na zakład wejść jak zwykle..
troche za duzo na siebie wzielam - nowa praca, dzisiaj 6-14.40, potem taki kurs kulturowy z ludzmi z calego swiata, potem do urzedu, a wieczorem znowu angielski...i tak przez kilka kolejnych dni
Jak się okazało druga część szkolenia jest w innej grupie i godzinę temu się zaczęło a ja nagle czekam na dołączenie do grupy Tak myślę dzisiaj
Zamówiliśmy dzisiaj sushi, ale że jeszcze smak nam nie do końca wrócił po covidzie, to nie cieszyło ono tak jak zawsze
Powinnam już być spakowana i przygotowana na wyjazd a jakoś nie mam ochoty tego robić 😒😒
Dostałam skierowanie na prześwietlenie bo cały czas walczę z kaszlem 😱 a najlepszy numer jest taki że czekam do okresu i potem mam szkolenia więc raczej nie uda mi się wyrwać 🤨
Zmienili mi miejsce pracy i nie mogę się przyzwyczaic w nowym miejscu, dodatkowo jest więcej pracy ,a ja ostatnio czuje się jakaś osłabiona po grypie...
Nie wiem czy zamawiałyście ze świata leku, ale nie polecam (leki zamawia się z odbiorem w aptece). Wczoraj dostałam smsa że mogę iść do apteki odebrać zamówienie. Dziś poszłam, i pani była tak samo zdziwiona jak ja gdy się okazało, że zamiast 5 rzeczy, doszła tylko 1. Zero informacji w mailu, na stronie itp. Jeśli jeszcze dojdzie to ma się ze mną kontaktować apteka. Według mnie takie coś jest niepoważne ze strony sklepu.
interetowa obsługa klienta z empika robi ze mnie idiotkę... już mi się kończy cierpliwość...
Jestem wsciekla. Kupilam na vinted plaszcz, a przyszedl mi… sweter. Doslownie. Welniany plaszcz okazal sie cienki jak sweter a sklad to akryl i nylon. Ja wiem ze zawsze istnieje pewne ryzyko ale bez przesady takie oszukanstwo. Od razu napisalam do laski co mysle i ze chce zwrocic i ze moge zaplacic za wysylke aby tylko go ode mnie zabrala… a ona twierdzi dalej ze to plaszcz.
Narzekam na fakt, że w Dolnośląskim Centrum Onkologii w toaletach nie ma mydła. Cóż za higieniczne miejsce.
Zamówiłam w Aparcie kolczyki dla koleżanki na uro, tylko dlatego, że gwarantowali na stronie wysyłke w 24h. Zamówione w niedziele, dzisiaj łaskawie wygenerowali przesyłke, ale nadal ma status "w trakcie przygotowania"