Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1614 / 2920
Właśnie już ostatnio mówiłam mężowi, że bardziej niż egzaminami stresuję się tym, że wylądujemy na kwarantannie i wygadałam. No, ale lepiej teraz niż w maju, bo popłakałabym się i wyła przez miesiąc.
Przynajmniej mam czas na naukę, choć przyszły tydzień miał być moim ostatnim w pracy przed 1,5 miesięcznym urlopem...
Ja czekam, aż siostra przywiezie mi termometr haha bo mamy jeden, a nie chcę z niego korzystać, bo mąż go już skaził.
Dziękuję!
Współczuję...
U nas akurat sama go wypchnelam na test, bo uznałam, że im szybciej wiemy, tym szybciej nałożą kwarantannę i ja szybciej ściągną, a ja mam w połowie maja egzaminy, więc z braku laku lepiej teraz niż później... i tak uważam, że biorąc pod uwagę, że właściwie cały czas pracowalismy stacjonarnie, a ja mam kontakt z wieloma osobami, to długo się trzymaliśmy.
Mnie jak na razie nic nie jest, ale zobaczymy jak się potoczy.
Dużo zdrówka!
Mąż odebrał pozytywa, a ja siedzę do 19.04 na kwarantannie... Takie święta w tym roku.
Spałam tylko 5 godzin. Jestem umęczona. Kolejne 5 jazdy autem i padam całkowicie 😕
no metalowa taka, nie znam się na tym, zwykła karbowana z tulejką jak na babkę kosztowała zawrotne 7zł masa na babkę wyszła mi gęsta więc wlałam i nic nie wyciekło, no ale zobaczymy co z tego wyjdzie
Ale się zdenerwowałam! Chciałam zrobić babkę na święta, ale kilka dni temu okazało się, że wyrzuciłyśmy z mamą foremkę, bo była już brzydka. Kupiłam więc nową, taką jak chciałam. Dzisiaj przygotowałam wszystko na babkę, ciasto w mikserze, a ja chciałam sprawdzić ile litrów wchodzi do foremki. Wlewam tam wodę, a po chwili pod nią mam kałużę wody......No i się okazało, że nowa foremka na babkę przecieka....
Może warto sprawdzić przyczynę zmeczenia 😉. Ja długo odganiałam myśl ,że może mi coś być. Zmeczenie i senność zganialam na pracę na trzy zmiany , a okazało się, że mam wysokie tsh.
szczerze mówiąc ostatnie badania jakie miałam robione to dwa lata temu przed operacją...
Masakra. Kupiłam worek ziemniaków a zapłaciłam za 6 w Biedronce.
Na szczęście się okazało, że babce na kasie się coś myli (nowa jakaś) i nie nam pierwszym nabiła 6 worków i bez problemu od razu oddali kasę. No i musiałam 2 raz iść bo od razu nie zwróciłam uwagi choć rachunek wydał mi się dosyć wysoki.
Dostalam dziwnego łapiącego bólu głowy, na szczęście przechodzi.
8 lat. Lubi takie kreatywne rzeczy. W przyszłym tygodniu zrobię jej miejsce na kuchni i niech coś twaorzy. dziękuję ❤
Kurde mam tak, ze niby się super wyspalam bo spałam do 7 a nie do 5 jak każdego dnia.... ale mam popołudniu takie zjazdy ze ledwo trzymam telefon w ręce i mam wrażenie ze zaraz upadnę na dywan i zasnę. Serio nawet pilot od tv wazy jak głaz...
nigdy nie zdarzyła mi się taka sytuacja, zwłaszcza, że inne koperty dotarły. no chyba że taki sobie żart zrobili. ojej zdrowiej kochana
Ja nie wiem ale przez to mam takiego doła i wkurzenie że nie chce mi się sprzątać -.-