Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1613 / 2920

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•5 lat temu
wenkka • 5 lat temu
Mąż odebrał pozytywa, a ja siedzę do 19.04 na kwarantannie... Takie święta w tym roku.

domkapodomka • 5 lat temu
Przyznam szczerze, że weszłam w wątek, żeby się wyżalić, że drugi rok nie spędzę świąt ze swoją najbliższą rodziną. I dostałam pstryczka w nos, że nie ja jedna. Niemniej wyję z nerwów od 2h, bo szykowałam jedzenie i dom na jutro z wytęsknieniem, że w końcu znowu zobaczymy się we wspólnym gronie. Zdrowia dla Was, oby mąż przeszedł szybko i łagodnie! Ciebie na testy nie wysłali? Edit. Właśnie doczytałam reszte komentarzy i już wiem :D swoją drogą ciekawe co w momencie, gdybyś dostała za pare dni objawy - czy puszczą Cię na test, skoro jesteś odizolowana z osobą pozytywną. :D

wenkka • 5 lat temu
W zeszłym roku dobrowolnie zostaliśmy na święta sami, a w tym roku zmusiło nas życie... A u Was też pozytyw czy inny problem? : ( Współczuję! Ja podeszłam do tego mega na chłodno, jutro siostra przywiezie nam żur, upiekłam babkę, która w połowie jest zakalcem - czuć wirusa w powietrzu. :D Na razie czuje się w miarę okej, trochę taka grypa. Jego też nikt nie wysłal w sumie na test, robiliśmy prywatnie, bo akcja się rozgrywała w piatek popołudniu. U nich firma wysyła na testy, więc ja jeszcze o 16.40 ogarniałam mu termin badania i udało mi się na piątek na 17.00. :D Dlatego mnie nikt nie wysłał. Na razie prowadzę obserwację swojego stanu zdrowia - albo przesiedzę kwarantannę albo po poniedziałku zgłoszę się po skierowanie.

domkapodomka • 5 lat temu
Aaa, myślałam, że może to ogólny dał mu skierowanie i zapomniał o Tobie, tak jak to było na jesień w moim przypadku :D U nas nie tyle pozytyw, co kwarantanna u rodziców, wszystko wyszło dzisiaj, więc przez cały dzień czułam się jak dzieckoz któremu zabrano zabawkę, bo od połowy marca cieszyłam się na te święta. Strasznie zaimponował mi mój K, bo widząc, jak płaczę przyszedł do mnie i powiedział, że wie ile dla mnie znaczy spędzanie czasu z rodziną i wie, że będzie mi przykro, że spędzam je tylko z jego rodzicami, a nie swoimi i stwierdził, że możemy sobie zrobić jutro święta we dwoje. Oczywiście się nie zgodziłam, ale ogromnie mnie zaskoczył gotowością na takie coś.

wenkka • 5 lat temu
Haha niee, chyba pójdę na test po świętach, myślę że to dobra opcja, skoro i tak siedzę w domu. A po poniedziałku będzie 5 dni od pierwszych objawów męża, więc infekcja powinna być widoczna. Kochany! ♥️♥️♥️ Mimo wszystko przede wszystkim zdrowych i spokojnych świąt!

Nawzajem!

wenkka
wenkka
8.73k•5 lat temu
wenkka • 5 lat temu
Mąż odebrał pozytywa, a ja siedzę do 19.04 na kwarantannie... Takie święta w tym roku.

domkapodomka • 5 lat temu
Przyznam szczerze, że weszłam w wątek, żeby się wyżalić, że drugi rok nie spędzę świąt ze swoją najbliższą rodziną. I dostałam pstryczka w nos, że nie ja jedna. Niemniej wyję z nerwów od 2h, bo szykowałam jedzenie i dom na jutro z wytęsknieniem, że w końcu znowu zobaczymy się we wspólnym gronie. Zdrowia dla Was, oby mąż przeszedł szybko i łagodnie! Ciebie na testy nie wysłali? Edit. Właśnie doczytałam reszte komentarzy i już wiem :D swoją drogą ciekawe co w momencie, gdybyś dostała za pare dni objawy - czy puszczą Cię na test, skoro jesteś odizolowana z osobą pozytywną. :D

wenkka • 5 lat temu
W zeszłym roku dobrowolnie zostaliśmy na święta sami, a w tym roku zmusiło nas życie... A u Was też pozytyw czy inny problem? : ( Współczuję! Ja podeszłam do tego mega na chłodno, jutro siostra przywiezie nam żur, upiekłam babkę, która w połowie jest zakalcem - czuć wirusa w powietrzu. :D Na razie czuje się w miarę okej, trochę taka grypa. Jego też nikt nie wysłal w sumie na test, robiliśmy prywatnie, bo akcja się rozgrywała w piatek popołudniu. U nich firma wysyła na testy, więc ja jeszcze o 16.40 ogarniałam mu termin badania i udało mi się na piątek na 17.00. :D Dlatego mnie nikt nie wysłał. Na razie prowadzę obserwację swojego stanu zdrowia - albo przesiedzę kwarantannę albo po poniedziałku zgłoszę się po skierowanie.

domkapodomka • 5 lat temu
Aaa, myślałam, że może to ogólny dał mu skierowanie i zapomniał o Tobie, tak jak to było na jesień w moim przypadku :D U nas nie tyle pozytyw, co kwarantanna u rodziców, wszystko wyszło dzisiaj, więc przez cały dzień czułam się jak dzieckoz któremu zabrano zabawkę, bo od połowy marca cieszyłam się na te święta. Strasznie zaimponował mi mój K, bo widząc, jak płaczę przyszedł do mnie i powiedział, że wie ile dla mnie znaczy spędzanie czasu z rodziną i wie, że będzie mi przykro, że spędzam je tylko z jego rodzicami, a nie swoimi i stwierdził, że możemy sobie zrobić jutro święta we dwoje. Oczywiście się nie zgodziłam, ale ogromnie mnie zaskoczył gotowością na takie coś.

Haha niee, chyba pójdę na test po świętach, myślę że to dobra opcja, skoro i tak siedzę w domu. A po poniedziałku będzie 5 dni od pierwszych objawów męża, więc infekcja powinna być widoczna.

Kochany! ♥️♥️♥️ Mimo wszystko przede wszystkim zdrowych i spokojnych świąt!

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•5 lat temu
wenkka • 5 lat temu
Mąż odebrał pozytywa, a ja siedzę do 19.04 na kwarantannie... Takie święta w tym roku.

domkapodomka • 5 lat temu
Przyznam szczerze, że weszłam w wątek, żeby się wyżalić, że drugi rok nie spędzę świąt ze swoją najbliższą rodziną. I dostałam pstryczka w nos, że nie ja jedna. Niemniej wyję z nerwów od 2h, bo szykowałam jedzenie i dom na jutro z wytęsknieniem, że w końcu znowu zobaczymy się we wspólnym gronie. Zdrowia dla Was, oby mąż przeszedł szybko i łagodnie! Ciebie na testy nie wysłali? Edit. Właśnie doczytałam reszte komentarzy i już wiem :D swoją drogą ciekawe co w momencie, gdybyś dostała za pare dni objawy - czy puszczą Cię na test, skoro jesteś odizolowana z osobą pozytywną. :D

wenkka • 5 lat temu
W zeszłym roku dobrowolnie zostaliśmy na święta sami, a w tym roku zmusiło nas życie... A u Was też pozytyw czy inny problem? : ( Współczuję! Ja podeszłam do tego mega na chłodno, jutro siostra przywiezie nam żur, upiekłam babkę, która w połowie jest zakalcem - czuć wirusa w powietrzu. :D Na razie czuje się w miarę okej, trochę taka grypa. Jego też nikt nie wysłal w sumie na test, robiliśmy prywatnie, bo akcja się rozgrywała w piatek popołudniu. U nich firma wysyła na testy, więc ja jeszcze o 16.40 ogarniałam mu termin badania i udało mi się na piątek na 17.00. :D Dlatego mnie nikt nie wysłał. Na razie prowadzę obserwację swojego stanu zdrowia - albo przesiedzę kwarantannę albo po poniedziałku zgłoszę się po skierowanie.

Aaa, myślałam, że może to ogólny dał mu skierowanie i zapomniał o Tobie, tak jak to było na jesień w moim przypadku
U nas nie tyle pozytyw, co kwarantanna u rodziców, wszystko wyszło dzisiaj, więc przez cały dzień czułam się jak dzieckoz któremu zabrano zabawkę, bo od połowy marca cieszyłam się na te święta. Strasznie zaimponował mi mój K, bo widząc, jak płaczę przyszedł do mnie i powiedział, że wie ile dla mnie znaczy spędzanie czasu z rodziną i wie, że będzie mi przykro, że spędzam je tylko z jego rodzicami, a nie swoimi i stwierdził, że możemy sobie zrobić jutro święta we dwoje. Oczywiście się nie zgodziłam, ale ogromnie mnie zaskoczył gotowością na takie coś.

kpoperka
kpoperka
3.96k•5 lat temu
kpoperka • 5 lat temu
Zrobiłam badania na tarczyce bo strasznie mi włosy wypadaja ale wyniki dobre.Jedynie to lekarz przepisał mi Tialorid(moczopędne) bo bardzo mam napuchniete kostki i łydki. 3dzień brania a ja nie wychodzę z łazienkii bo co chwile sikuu.

sailor • 5 lat temu
Też biorę Tialorid. A ile bierzesz, cała tabletkę czy pół?

ja ze względu na masę ciała to całą

wenkka
wenkka
8.73k•5 lat temu
wenkka • 5 lat temu
Mąż odebrał pozytywa, a ja siedzę do 19.04 na kwarantannie... Takie święta w tym roku.

domkapodomka • 5 lat temu
Przyznam szczerze, że weszłam w wątek, żeby się wyżalić, że drugi rok nie spędzę świąt ze swoją najbliższą rodziną. I dostałam pstryczka w nos, że nie ja jedna. Niemniej wyję z nerwów od 2h, bo szykowałam jedzenie i dom na jutro z wytęsknieniem, że w końcu znowu zobaczymy się we wspólnym gronie. Zdrowia dla Was, oby mąż przeszedł szybko i łagodnie! Ciebie na testy nie wysłali? Edit. Właśnie doczytałam reszte komentarzy i już wiem :D swoją drogą ciekawe co w momencie, gdybyś dostała za pare dni objawy - czy puszczą Cię na test, skoro jesteś odizolowana z osobą pozytywną. :D

W zeszłym roku dobrowolnie zostaliśmy na święta sami, a w tym roku zmusiło nas życie...
A u Was też pozytyw czy inny problem? : ( Współczuję! Ja podeszłam do tego mega na chłodno, jutro siostra przywiezie nam żur, upiekłam babkę, która w połowie jest zakalcem - czuć wirusa w powietrzu.

Na razie czuje się w miarę okej, trochę taka grypa. Jego też nikt nie wysłal w sumie na test, robiliśmy prywatnie, bo akcja się rozgrywała w piatek popołudniu. U nich firma wysyła na testy, więc ja jeszcze o 16.40 ogarniałam mu termin badania i udało mi się na piątek na 17.00. Dlatego mnie nikt nie wysłał. Na razie prowadzę obserwację swojego stanu zdrowia - albo przesiedzę kwarantannę albo po poniedziałku zgłoszę się po skierowanie.

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•5 lat temu
wenkka • 5 lat temu
Mąż odebrał pozytywa, a ja siedzę do 19.04 na kwarantannie... Takie święta w tym roku.

Przyznam szczerze, że weszłam w wątek, żeby się wyżalić, że drugi rok nie spędzę świąt ze swoją najbliższą rodziną. I dostałam pstryczka w nos, że nie ja jedna. Niemniej wyję z nerwów od 2h, bo szykowałam jedzenie i dom na jutro z wytęsknieniem, że w końcu znowu zobaczymy się we wspólnym gronie.

Zdrowia dla Was, oby mąż przeszedł szybko i łagodnie! Ciebie na testy nie wysłali? Edit. Właśnie doczytałam reszte komentarzy i już wiem swoją drogą ciekawe co w momencie, gdybyś dostała za pare dni objawy - czy puszczą Cię na test, skoro jesteś odizolowana z osobą pozytywną.

NowWhat
NowWhat
8.04k•5 lat temu

Pojawiła mi się dziś podwyższona temperatura, ból mięśni i dreszcze, oby to nie był covid 😞😞

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
kpoperka • 5 lat temu
Zrobiłam badania na tarczyce bo strasznie mi włosy wypadaja ale wyniki dobre.Jedynie to lekarz przepisał mi Tialorid(moczopędne) bo bardzo mam napuchniete kostki i łydki. 3dzień brania a ja nie wychodzę z łazienkii bo co chwile sikuu.

Też biorę Tialorid. A ile bierzesz, cała tabletkę czy pół?

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•5 lat temu
wenkka • 5 lat temu
Mąż odebrał pozytywa, a ja siedzę do 19.04 na kwarantannie... Takie święta w tym roku.

Karolinnaa • 5 lat temu
Najgorzej, ja też miałam zaplanowane święta na wsi, a tu we wtorek mój mąż pozytywny, a w środę ja dostałam pozytywny i tak mamy izolacje 😞

wenkka • 5 lat temu
Współczuję :( Ja na razie bez testu, bo nic mi nie jest, mam 36.6, ale zobaczymy, co to będzie...

Karolinnaa • 5 lat temu
W takim razie dużo zdrówka!

wenkka • 5 lat temu
Dziękuję! A Ty miałaś objawy, że robiłaś test czy tak profilaktycznie?

Karolinnaa • 5 lat temu
Miałam, w sobotę w tamtym tygodniu zaczęła mnie boleć ręka i miałam stan podgorączkowy, w niedzielę było ok, w poniedziałek byłam w pracy i wieczorem dostałam gorączki i tak do dzisiaj mam kaszel, tak mnie bolą zatoki, że głową przekręcić nie mogę, cały czas się pocę. Moj mąż miał identyczne objawy, też się zaczęło od bólu ręki i stanu podgoraczkowego.

wenkka • 5 lat temu
o, o bólu ręki jeszcze nie słyszałam jako objawie. Dużo, dużo zdrówka! :serce:

Właśnie mnie też to zdziwiło, ale tak mnie mięsień bolał, że nie mogłam podnieść ręki do góry, mój mąż miał to samo.
Dziękuję mam nadzieję, że najgorsze już za nami

wenkka
wenkka
8.73k•5 lat temu
wenkka • 5 lat temu
Mąż odebrał pozytywa, a ja siedzę do 19.04 na kwarantannie... Takie święta w tym roku.

Karolinnaa • 5 lat temu
Najgorzej, ja też miałam zaplanowane święta na wsi, a tu we wtorek mój mąż pozytywny, a w środę ja dostałam pozytywny i tak mamy izolacje 😞

wenkka • 5 lat temu
Współczuję :( Ja na razie bez testu, bo nic mi nie jest, mam 36.6, ale zobaczymy, co to będzie...

Karolinnaa • 5 lat temu
W takim razie dużo zdrówka!

wenkka • 5 lat temu
Dziękuję! A Ty miałaś objawy, że robiłaś test czy tak profilaktycznie?

Karolinnaa • 5 lat temu
Miałam, w sobotę w tamtym tygodniu zaczęła mnie boleć ręka i miałam stan podgorączkowy, w niedzielę było ok, w poniedziałek byłam w pracy i wieczorem dostałam gorączki i tak do dzisiaj mam kaszel, tak mnie bolą zatoki, że głową przekręcić nie mogę, cały czas się pocę. Moj mąż miał identyczne objawy, też się zaczęło od bólu ręki i stanu podgoraczkowego.

o, o bólu ręki jeszcze nie słyszałam jako objawie. Dużo, dużo zdrówka!

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•5 lat temu
wenkka • 5 lat temu
Mąż odebrał pozytywa, a ja siedzę do 19.04 na kwarantannie... Takie święta w tym roku.

Karolinnaa • 5 lat temu
Najgorzej, ja też miałam zaplanowane święta na wsi, a tu we wtorek mój mąż pozytywny, a w środę ja dostałam pozytywny i tak mamy izolacje 😞

wenkka • 5 lat temu
Współczuję :( Ja na razie bez testu, bo nic mi nie jest, mam 36.6, ale zobaczymy, co to będzie...

Karolinnaa • 5 lat temu
W takim razie dużo zdrówka!

wenkka • 5 lat temu
Dziękuję! A Ty miałaś objawy, że robiłaś test czy tak profilaktycznie?

Miałam, w sobotę w tamtym tygodniu zaczęła mnie boleć ręka i miałam stan podgorączkowy, w niedzielę było ok, w poniedziałek byłam w pracy i wieczorem dostałam gorączki i tak do dzisiaj mam kaszel, tak mnie bolą zatoki, że głową przekręcić nie mogę, cały czas się pocę.
Moj mąż miał identyczne objawy, też się zaczęło od bólu ręki i stanu podgoraczkowego.

Kaamaa
Nieznany profil
2.65k•5 lat temu
wenkka • 5 lat temu
Mąż odebrał pozytywa, a ja siedzę do 19.04 na kwarantannie... Takie święta w tym roku.

Karolinnaa • 5 lat temu
Najgorzej, ja też miałam zaplanowane święta na wsi, a tu we wtorek mój mąż pozytywny, a w środę ja dostałam pozytywny i tak mamy izolacje 😞

wenkka • 5 lat temu
Współczuję :( Ja na razie bez testu, bo nic mi nie jest, mam 36.6, ale zobaczymy, co to będzie...

Madzia0013 • 5 lat temu
Ja właśnie wczoraj skończyłam izolację, ale narzeczony ma jeszcze tydzień kwarantanny, więc również mamy święta we dwoje. Co najgorsze, tydzień temu mieliśmy zapłacony nocleg nad morzem na weekend i nam kasa przepadła :(

Mój teść ma kwarantanne bo miał kontakt z chorym i też mamy święta we dwoje.

wenkka
wenkka
8.73k•5 lat temu
wenkka • 5 lat temu
Mąż odebrał pozytywa, a ja siedzę do 19.04 na kwarantannie... Takie święta w tym roku.

Nieznany profil • 5 lat temu
*** Odpowiedź została usunięta. ***

wenkka • 5 lat temu
Współczuję... U nas akurat sama go wypchnelam na test, bo uznałam, że im szybciej wiemy, tym szybciej nałożą kwarantannę i ja szybciej ściągną, a ja mam w połowie maja egzaminy, więc z braku laku lepiej teraz niż później... i tak uważam, że biorąc pod uwagę, że właściwie cały czas pracowalismy stacjonarnie, a ja mam kontakt z wieloma osobami, to długo się trzymaliśmy. Mnie jak na razie nic nie jest, ale zobaczymy jak się potoczy. Dużo zdrówka!

Nieznany profil • 5 lat temu
*** Odpowiedź została usunięta. ***

wenkka • 5 lat temu
Właśnie już ostatnio mówiłam mężowi, że bardziej niż egzaminami stresuję się tym, że wylądujemy na kwarantannie i wygadałam. No, ale lepiej teraz niż w maju, bo popłakałabym się i wyła przez miesiąc. :P Przynajmniej mam czas na naukę, choć przyszły tydzień miał być moim ostatnim w pracy przed 1,5 miesięcznym urlopem... Ja czekam, aż siostra przywiezie mi termometr haha bo mamy jeden, a nie chcę z niego korzystać, bo mąż go już skaził. :D Dziękuję! :serce:

Nieznany profil • 5 lat temu
*** Odpowiedź została usunięta. ***

U nas krążą jakieś ploteczki o przekładaniu, ale wątpię... Już przełożyli z marca.
Trzymajcie się ciepło!

wenkka
wenkka
8.73k•5 lat temu
wenkka • 5 lat temu
Mąż odebrał pozytywa, a ja siedzę do 19.04 na kwarantannie... Takie święta w tym roku.

Karolinnaa • 5 lat temu
Najgorzej, ja też miałam zaplanowane święta na wsi, a tu we wtorek mój mąż pozytywny, a w środę ja dostałam pozytywny i tak mamy izolacje 😞

wenkka • 5 lat temu
Współczuję :( Ja na razie bez testu, bo nic mi nie jest, mam 36.6, ale zobaczymy, co to będzie...

Karolinnaa • 5 lat temu
W takim razie dużo zdrówka!

Dziękuję!
A Ty miałaś objawy, że robiłaś test czy tak profilaktycznie?

wenkka
wenkka
8.73k•5 lat temu
wenkka • 5 lat temu
Mąż odebrał pozytywa, a ja siedzę do 19.04 na kwarantannie... Takie święta w tym roku.

Karolinnaa • 5 lat temu
Najgorzej, ja też miałam zaplanowane święta na wsi, a tu we wtorek mój mąż pozytywny, a w środę ja dostałam pozytywny i tak mamy izolacje 😞

wenkka • 5 lat temu
Współczuję :( Ja na razie bez testu, bo nic mi nie jest, mam 36.6, ale zobaczymy, co to będzie...

Madzia0013 • 5 lat temu
Ja właśnie wczoraj skończyłam izolację, ale narzeczony ma jeszcze tydzień kwarantanny, więc również mamy święta we dwoje. Co najgorsze, tydzień temu mieliśmy zapłacony nocleg nad morzem na weekend i nam kasa przepadła :(

Grunt, ze wracasz do zdrowia! Ja miałam zarezerwowany weekend, a w czwartek ogłosili, ze zamykaja hotele. Na szczęście zwrócili kasę w całości.

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•5 lat temu
wenkka • 5 lat temu
Mąż odebrał pozytywa, a ja siedzę do 19.04 na kwarantannie... Takie święta w tym roku.

Karolinnaa • 5 lat temu
Najgorzej, ja też miałam zaplanowane święta na wsi, a tu we wtorek mój mąż pozytywny, a w środę ja dostałam pozytywny i tak mamy izolacje 😞

wenkka • 5 lat temu
Współczuję :( Ja na razie bez testu, bo nic mi nie jest, mam 36.6, ale zobaczymy, co to będzie...

W takim razie dużo zdrówka!

kwiatpaproci_old
Nieznany profil
4.66k•5 lat temu
wenkka • 5 lat temu
Mąż odebrał pozytywa, a ja siedzę do 19.04 na kwarantannie... Takie święta w tym roku.

Nieznany profil • 5 lat temu
*** Odpowiedź została usunięta. ***

wenkka • 5 lat temu
Współczuję... U nas akurat sama go wypchnelam na test, bo uznałam, że im szybciej wiemy, tym szybciej nałożą kwarantannę i ja szybciej ściągną, a ja mam w połowie maja egzaminy, więc z braku laku lepiej teraz niż później... i tak uważam, że biorąc pod uwagę, że właściwie cały czas pracowalismy stacjonarnie, a ja mam kontakt z wieloma osobami, to długo się trzymaliśmy. Mnie jak na razie nic nie jest, ale zobaczymy jak się potoczy. Dużo zdrówka!

Nieznany profil • 5 lat temu
*** Odpowiedź została usunięta. ***

wenkka • 5 lat temu
Właśnie już ostatnio mówiłam mężowi, że bardziej niż egzaminami stresuję się tym, że wylądujemy na kwarantannie i wygadałam. No, ale lepiej teraz niż w maju, bo popłakałabym się i wyła przez miesiąc. :P Przynajmniej mam czas na naukę, choć przyszły tydzień miał być moim ostatnim w pracy przed 1,5 miesięcznym urlopem... Ja czekam, aż siostra przywiezie mi termometr haha bo mamy jeden, a nie chcę z niego korzystać, bo mąż go już skaził. :D Dziękuję! :serce:

*** Odpowiedź została usunięta. ***

Madzia0013
Madzia0013
832•5 lat temu
wenkka • 5 lat temu
Mąż odebrał pozytywa, a ja siedzę do 19.04 na kwarantannie... Takie święta w tym roku.

Karolinnaa • 5 lat temu
Najgorzej, ja też miałam zaplanowane święta na wsi, a tu we wtorek mój mąż pozytywny, a w środę ja dostałam pozytywny i tak mamy izolacje 😞

wenkka • 5 lat temu
Współczuję :( Ja na razie bez testu, bo nic mi nie jest, mam 36.6, ale zobaczymy, co to będzie...

Ja właśnie wczoraj skończyłam izolację, ale narzeczony ma jeszcze tydzień kwarantanny, więc również mamy święta we dwoje.
Co najgorsze, tydzień temu mieliśmy zapłacony nocleg nad morzem na weekend i nam kasa przepadła

wenkka
wenkka
8.73k•5 lat temu
wenkka • 5 lat temu
Mąż odebrał pozytywa, a ja siedzę do 19.04 na kwarantannie... Takie święta w tym roku.

Karolinnaa • 5 lat temu
Najgorzej, ja też miałam zaplanowane święta na wsi, a tu we wtorek mój mąż pozytywny, a w środę ja dostałam pozytywny i tak mamy izolacje 😞

Współczuję
Ja na razie bez testu, bo nic mi nie jest, mam 36.6, ale zobaczymy, co to będzie...

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•5 lat temu
wenkka • 5 lat temu
Mąż odebrał pozytywa, a ja siedzę do 19.04 na kwarantannie... Takie święta w tym roku.

Najgorzej, ja też miałam zaplanowane święta na wsi, a tu we wtorek mój mąż pozytywny, a w środę ja dostałam pozytywny i tak mamy izolacje 😞

1 1612 1613 1614 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.