Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1609 / 2898
podkusiło mnie przerzucać aplikacje na kartę (brak miejsca w telefonie) i wywaliłam wszystko z karty na dysk i zaczęłam robić kopię zapasową w chmurę. coś chyba pochrzaniłam, w chmurze zabrakło miejsca i straciłam chyba część zdjęć najbardziej szkoda mi tych z gór.
nie wiem czy jak nie wsztrzymam kopii zapasowej to czy nie stracę tego co już się niby zapisało, bo w tej chwili pokazuje mi brak kopii zapasowych
Dokładnie tak się czuję, czasem to już nawet na wymioty chce mnie zbierać, tak drapie. Okropność, nie życzę nikomu.
Miałam dziś teleporadę, i jak powiedziałam, że to kaszel covidowy, to lekarz mnie pocieszył mówiąc, że może to potrwać jeszcze nawet kilka tygodni
To ja jestem tylko przeziębiona, ale i tak mnie trzyma dłużej niż zazwyczaj i ciężko mi w płucach, a do tego łzy leją mi się strumieniem jak kaszlę i kilka dni temu żyłki popękały mi w oczach A moja mama już ponad rok po covidzie tak kaszle...
Jestem po szkoleniu online z pazurków. Jezu masakra ile wiedzy mnie pominęło
Ledwo godzinę jestem w pracy a chyba muszę wracać do domu bo bardzo źle się czuje, z katarem i bólem gardła mogła bym siedzieć ale bolą mnie kości mięśnie i jestem bardzo osłabiona, chyba to gorączka 🤒
Miałam okropną noc, spałam może 3 godziny, obudził mnie ból brzucha i jest po spaniu 😭
Przespałam noc, ale po ostatnim maratonie brak mi sił i motywacji na cokolwiek. 😒
Przytłacza mnie ilość rzeczy jaką mam jeszcze do ułożenia i rozpakowania, a dodatkowo mój nos zamienił się wodospad
Dziś znowu do pracy a mam zmianę akurat z dziewczyną która lubi rządzić a nie możemy się dogadać. 😏
weszłam do galerii, po 15 minutach miałam okazję wyć wszędzie pełno, na sklepach bałagan i przepychanki potem uciekł mi autobus i 15 minut marzłam na dworze
też do szkoły średniej miałam beznadziejne połączenie, na uniwerystet lepsze ale i tak na przesiadki teraz sobie śmigam do dworca i piechotką 15 minut, więc totalnie odzwyczaiłam się od czekania na autobus na zimnie bo jak już czekam to na podziemnym
Likwidują w mojej okolicy fajne sklepy z butami ciuchami i akcesoriami kuchennymi. Strasznie mi szkoda bo buty były takie jak na Deezee itp a ubrania często mieli włoskie 😕 Oprócz galerii to ciężko już o fajny sklep..
Była dzisiaj w aquaparku we Wrocławiu spodziewałam się, że będzie dużo ludzi i było. Na zjeżdżalnie trzeba było długo czekać najpierw na ponton bo ludzie jak już go dorwał to musieli zjeżdżać po 10 razy. Jak już mi się udało zdobyć ponton to trójka chłopców przede mną zjeżdżała i czekałam aż odjadą żebym na nich nie wpadła to nie wiem co oni zrobili ale się zatrzymali w rurze i ja nich wpadłam. Do sauny było +16 i matka zabrała ze sobą dziecko które opowiadało na cały głos gdzie nie było. Wg po tym dniu stwierdziłam, że większość dzieci jest niewychowana i rodzice mają to gdzieś jak się dzieci zachowują, one nawet nie krzyczą tylko się drą. Było kilka sytuacji, że aż było miło popatrzeć jak np ojciec tłumaczył córce, że jeśli się boi zjezdzać to nie musi albo chłopczyk który z mamą siedział grzecznie w jacuzzie i nie musiał krzyczeć ani wszystkich chlapać.
Musiałam wylać swoje żale.
Byłam dzisiaj w kinie i jedno dziecko (nie wiem, z 11 lat może miało) pol seansu siedziało na telefonie i świeciło ekranem po sali...