Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1594 / 2920
A mi się wydaje że przesadzacie 🙈 na pewno producent tych kremów wysłał ich więcej bo po pierwsze koszta wysyłki, nie wiedział jak on się przyjmie.
Druga sprawa, że jednak w zwykłych swopach ten produkt jest lepiej widoczny więc mógł sobie zastrzec że tak woli i tak ma być. Bo w końcu wysłał coś co kosztuje pieniądze (ale też czas, nerwy, i dużo pracy) tylko po to byśmy mogły zrobić mu zdjęcie, przetestować i ocenić jak się sprawdza.
Po trzecie nigdy nie wiadomo czy produkt nie okaże się na prawdę super. Czasami z pozoru wydaje nam się coś nie potrzebne lub nie dla nas a jak zaczynamy stosować to okazuje się, że jednak działa i to super. Dodatkowo ten produkt dostejmy właściwie za darmo więc tym bardziej fajnie przetestować coś nowego.
I nie mówię żeby łapać wszystko za darmo jak pelikan ale akurat z kosmetykami to nigdy nie wiadomo i warto testować...
No i po czwarte patrząc na sumy za jaki ten kremik idzie to jednak jest na niego popyt. Może się nie podobać konkretnym osobom, ale inne widać na niego czekają 🤷♀️
Z dwojga złego lepiej mieć ukiszone kryształki na później, niż ich nie mieć jak pojawi się swop marzeń ❤️
A ja właśnie chciałabym ten krem Bo wiem, że nie mam kryształków na kolorowy
Znów niewiele zrobiłam w weekend.
Na szczęście teraz będę miała pierwszą zmianę to większą szansa, że po pracy uda mi się coś zrobić i więcej chmurek dodać na DC. 💜
Jest zimno, pada deszcz, jest burza, z żarłam prawie całe opakowanie litrowych lodów🤦Jak żyć 🤷 Kto mi zdradzi tajemnice jak nie sięgać po słodycze?
Bardzo mi przykro, ja swoją Mamę pożegnałam 8lat temu. A boli jakby 5o było wczoraj 😔😔
Ciągle jakieś choróbska mnie łapią, mam już tego dość. Tym razem na tapecie zapalenie pęcherza ☹️
Właśnie ja też ze swoją mama byłam mega zżyta i nie może to do mnie dotrzeć 😞
Przez ostatnie 2 dni przeczytałam jakieś 500 stron na komputerze i już dzisiaj widzę podwójnie...
No, u mnie już byli po przedmiotach, po których powinni ogarniać, co robią, a wyszło coś, czego absolutnie nie dało się ludziom wysłać - bo chodziło o rzecz, która pójdzie na zewnątrz.
Normalnie zwątpiłam w te studia po raz kolejny.
Pocieszające jest tylko to, że od innych zadań mam dalece bardziej kompetentne koleżanki, czyli można? Można, jak widać.
Byłam na dłuższym spacerze i zamiast odpocząć, zmęczyłam się tym tłumem ludzi
Tylko u mnie to ma być publikacja punktowana... Myślałam, że moi partnerzy, którym przydzielam zadania, są specjalistami, w końcu KOŃCZYLII STUDIA, a tu cyrk.
Moja mama obudziła mnie o pierwszej w nocy, bo chciała buziaka.. od tej godziny nie mogę zasnąć.. -,-
Mieliśmy dzisiaj iśc na spacer, a co godzinę za oknem leje tak, jakby było oberwanie chmury 🙄
Ostatnio miałam podobną sytuację na studiach... jak zobaczyłam wytwór współstudentów, to dobrze, że siedziałam, bo bym się chyba obaliła
EDIT: a czeka nas jeszcze sporo pracy w ramach tego zadania, już się kolejnych kwiatków doczekać nie mogę
Wyrazy współczucia, dla mnie to niewyobrażalna strata i nawet nie chcę sobie tego wyobrażać. Moja Mama to dla mnie najlepsza przyjaciółka i najwspanialsza osoba na świecie i zaraz się poryczę...
Mi tak samo - tak naprawdę od kilku miesięcy swopy są tylko cztery razy w tygodniu - piąty dzień zawsze należy do tego kremu... ja rozumiem, że współpraca , ale serio brać aż tyle i planować na KAŻDY tydzień - przecież to już z góry wiadomo jak wygląda . Można go np. dodawać do kolorowych, albo z czymś łączyć, a nie zawsze ten jeden jedyne krem i taki sam SWOP... ech
Kurczę no, kiszę tyle tych kryształków u siebie, a jak pojawia się ten krem na cellulit to serio aż odechciewa mi się zaglądać jaki swop pojawił się. Brak różnorodności