Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1590 / 2898
No i dopadło mnie przeziębienie... Byłam u dziadków u których mieszka moja ciotka, której mąż dokłada do pieca tak, że aż 30 stopni tam było, a ja w bluzie. Wystarczyło kilka minut na polu, kiedy szłam do auta, a później na mieszkanie, a teraz okropnie piecze mnie gardło, boli głowa i mięśnie.
Wiadomo, ze ksiądz na niskim szczeblu nic nie pomoże, jedynie tacy "wyżej postawieni". To jest to zrobienia, tylko właśnie szkoda kasy, nerwów i życia...
O trzeciej obudziła mnie taka migrena i przeszywający ból głowy ze myślałam ze nie wstanę
Zamówiłam świecę ava may na prezent dla koleżanki, przyszła cała stłuczona.
Limango ma teraz super promocje na świece!!! są dwie duże po 70 zł dobrej marki
Dzięki, zobacze sobie. Ale mam niesmak, świeca 100 złoty w ogóle niezabezpieczona, dzisiaj daje jej prezent, więc muszę coś wykombinować.
Właśnie odebrałam zamówione włosy na sezon... I co ? Zamiast zielonego i żółtego dostałam dwa żółte pęczki ! Kurcze no ! Weź to teraz jakoś odrkec -.-'
Ja wracałam o 5 rano z pracy, autostrada sucha, krajowa sucha. Wjechałam do miasta - wszędzie lodowisko, a chodnikiem do klatki to sunęłam jak akrobatka
No ja tak z psem "jadę " jak na łyżwach . ten mój cielak jak szarpnie to nie patrzy .
Całe szczęście lodu i nas nie ma . Jest śnieg sprasowany przez auta i momentami tańczy się breakdance 🤣
Nic mi nie mów . Fakt moja chodzi bez smyczy , ogólnie się pilnuje . Zapinany go jak są gdzieś inne psy bądź ludzie - mlode to i bawić się chce . Ale na polu jak nie zauważymy zwierzyny to leeeeeeci , nie reaguje . Fakt wróci ale co się człowiek jednocześnie nawkurza i naśmieje to głowa mała . On na tych swoich krótkich, niedziedzich łapkach jak struś leci 🤣
Raczej nie myślę o nagrywaniu go gdy śpie****a mi minimum 3 km bo goni sarnę 🤣 bardziej drę gębę w sumie nie wiem na co 🤷🤣 chyba liczę, że jednak się cofnie 🙈🙈🙈