Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1589 / 2898
Bez znajomości to ciężko będzie coś załatwić... 👎 Takie sprawy mogą ciągnąć się latami. 😔😔
niestety nie mam o tym zielonego pojęcia, a instytucję kościoła omijam jak tylko mogę
No ciotka obczaj jakim jestem zdrowym psem !
Wycięte to coś jest dobrze za 2 tygodnie kontrola
Moja kotka też uwielbia tabletki, zawsze jak słyszy, że się bierze leki to biegnie do kuchni 😂
Jest na sterydzie i bierze je codziennie z chęcią, wet powiedział, że pierwszy raz widzi takiego lekomana 😂 bo zjadła tabletkę i chciała więcej
Ehhh mam dość wszystkiego. Jest gorzej niż myślałam. Brat mojego faceta ostatnio czepia się o wszystko i ma problem, że u nich mieszkam. W dodatku powiedział, że skoro wracamy do Holandii, to mamy zabrać swoje rzeczy, bo tylko miejsca będą zajmować niepotrzebnie. Zastanawiam się, czy sobie nie odpuścić wakacji. Zawsze więcej kasy będzie na swoje. I tak ostatnio byłam w banku i wpłaciłam na lokatę swoje pieniądze i faceta. Co prawda przeraża mnie wizja bez wakacji, bo jednak pracuje po 52-60 godzin w tygodniu. To jest takie zmęczenie psychicznie i fizyczne, że głowa mała. Jakby nie ten urlop, to ja nie wiem. 😔
PODZIWIAM!!!! ja codziennie wstaje o 8 i nie wyobrażam sobie obecnie inaczej gdzie pracujecie ?
Od wiosny do jesieni na szkółkach leśnych przy pielęgnacji drzewek i odnowie lasu. Jak jest już po sezonie to w Nadleśnictwie przy nadzorze wykańczaniu zleceń przez Zule. cały dzień na dworze w każdą pogodę
Tym bardziej podziwiam!!!!!! Za to pewnie zahartowana jesteś i nie chorujesz ?
Lubię to robić . Po szczepionce w sierpniu nie powiem ale zaczełam chorować mocno. 3 razy w miesiącu na antybiotyku byłam ale odpukać od października jest spokój
mnie druga dawka rozwaliła... na dodatek 2 miesiące bolała mnie wątroba, że myślałam że wyciągnę kopyta dlatego boje sie 3 dawki ;c