Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1579 / 2920
A ja z mamą się pokłóciłam Nie wiem co z tym majem, jakiś pechowy czy co..
Mój wczorajszy mega chumor skończył się mega sprzeczką z moim chłopem. I po majówce 😢
Mojego D przyjaciel w tamtym tygodniu w sobotę stracił czucie w dłoniach i zaczął bardzo źle się czuć. Wozili go po Wrocławiu 6h i reanimowali. Teraz leży i walczy o życie, a lekarze nie wiedzą co mu jest i twierdzą że to jakiś wirus im nieznany 😞😞.
Moja siostra nie skojarzyła, że dzisiaj są zamknięte sklepy, więc na imprezę wzięła chipsy z szafki. Te chipsy, które chciałam zjeść
Ja robię tak samo od jakiegoś miesiąca i dodatkowo jestem na deficycie kalorycznym i zeszło 5 kg 💪😁
Dobre rozwiązanie a jeszcze lepsze jak w domu nie ma słodyczy, wtedy się ich nie widzi i tak nie kuszą
Ej, wiecie co? Ja od dwóch miesięcy się przestawiłam na tryb JEM ZDROWO, ALE JAK MAM OCHOTĘ TO SOBIE POZWOLĘ. W ten sposób nie mam presji, że "mam zakaz na słodkie" albo "nie powinnam pić tego piwa". Jak mam ochotę, to wsunę. Wtedy przeważnie nie rzucam się na całą paczke chipsów albo tabliczkę czekoladek, tyylko po chwili odstawiam, bo nie mam takiego łaknienia. 3 kg poszło w dół
Wybiłyśmy staremu ze łba pomysł z grillem, ale brak mięsa nie przejdzie Już jesteśmy mentalnie przygotowane na pretensje w poniedziałek
Ja wczoraj jadłam pierwszego loda dziś z rana trochę piekło mi gardło.
Obiecałam sobie nie objadać się ale nie wyszło. Dziś wsunełam kilka ciastek Hitów, to chyba z smutku
U mnie w mieście to na dzień dzisiejszy żaden dentysta już nie przyjmuje na NFZ, a jak przyjmował kilka lat temu to ponad pół roku trzeba było czekać.