Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1570 / 2920

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•5 lat temu

Nie mój dzień dzisiaj. Jedyne co mam siłe robić to leżeć i wlewać w siebie litry kawy i herbaty na zmianę. Jedyne co jest dobre, to to, że o 13 miałam ochote zjeśc całą lodówke, ale nie zdążyłam, bo zasnęłam

monikove
monikove
4.03k•5 lat temu

I znowu migrena.Mam dość

dfbsx
dfbsx
2k•5 lat temu
Syll • 5 lat temu
Jest chłodno, idę na już prawie ostatnią jazdę, a nadal nie potrafię jeździć :D

sailor • 5 lat temu
Eeee tak Ci się tylko wydaje :)

Syll • 5 lat temu
No właśnie nie wiem :( Bo wciąż mi gaśnie auto, a przed egzaminem już raczej nie powinnam robić takich błędów. Łuk wychodzi mi już bezbłędnie i sama jazda w miarę ok, ale z tym sprzęgłem najgorzej i nie potrafię wbić sobie do głowy obowiązujących prędkości :|

dfbsx • 5 lat temu
Jeny, jakbym o sobie czytała! :D Z gasnącym autem mam problem do tej pory, chociaż dopiero wracam do jeżdżenia po rocznej przerwie, a prawo jazdy mam już ponad 3 lata... Mi na egzaminie zgasł 3 razy, ale miałam tak dobrego egzaminatora, że prowadził mi ćwiczenia oddechowe na uspokojenie xD

hangled • 5 lat temu
Mi zgasł tyle razy, że nawet nie zliczę... na szczęście miałam super egzaminatorkę, dała mi wtedy dużo szans i dopiero przy „ostatniej” udało mi się ruszyć na tym skrzyżowaniu. Jednak dla mnie stres na egzaminie był okropny, wszystko co umiałam się blokowało. :(

sailor • 5 lat temu
No generalnie chyba tak jest, że przez ten stres często na egzaminie nie wychodzi. Ja miałam potworny stres na egzaminie w Krakowie, te ogromne ronda, tramwaje i masa aut mnie dobiły. Za to egzamin w Przemyślu zdałam bezbłędnie w 37 min. Ale tam już poszłam całkowicie na luzie, chociaż i tak już na sam koniec, na placu jak już parkowałam po egzaminie auto mi zgasło. :) Wiem że łatwo mi teraz mówić, ale trzeba starać się podchodzić na luzie ;)

dfbsx • 5 lat temu
Nie wiem jak w Krk/Przemyślu, ale Rzeszów ma swoje stałe punkty programu na egzaminie, 1/10 przypadków jedzie gdzieś indziej.

sailor • 5 lat temu
Oba miasta mają :) W Przemyślu jest stały punkt programu tzw. Małpi Gaj. Każdy zdający tam jedzie, miejsce to słynie z kumulacji jednokierunkowych uliczek. Ponoć dużo osób tam oblewa, a wystarczy patrzeć na znaki. Ja tam akurat miałam kopertę. Obok Małpiego Gaju, jest też ciekawy wyjazd, na którym polega mnóstwo zdających - wyjazd pod górkę. Jedziemy pod górkę, najpierw mamy ustąp, ale generalnie trzeba stanąć bo jest duży ruch i ruszyć z ręcznego. A dosłownie 5 m dalej jest stop i znów trzeba stanąć. Tu już wyjazd jest trudniejszy bo nachylenie jest naprawdę duże. Moje modlitwy na szczęście zostały wysłuchane bo wyjeżdżałam inną stroną. Ale sporo tam ćwiczyłam. W każdym razie, mając porównanie Przemyśla i Krakowa, mogę stwierdzić że Przemyśl jest banalny. A jakie to punkty w Rzeszowie?

„Kwadrat śmierci” czyli naprzemienne uliczki jednokierunkowe i dwukierunkowe, dużo osób oblewa, bo nie patrzy na znaki, jest też przejazd pod mostkiem z ustąp, bo mieści się tylko jedno auto i generalnie jak ma się szczęście i nic nie jedzie bądź jedzie się od lepszej strony to okej, ale z drugiej strony wystarczy, żeby jechało auto, którego nie będzie widać to już po egzaminie, dodatkowo zawracanie na wysepce, grunt, byle się dobrze tam ustawić 😅 + najczęstsze parkowanie jest w okolicach korala i zdecydowana większość jest prostopadle, nikt z moich znajomych na kopertę nie parkował 😉

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
Syll • 5 lat temu
Jest chłodno, idę na już prawie ostatnią jazdę, a nadal nie potrafię jeździć :D

sailor • 5 lat temu
Eeee tak Ci się tylko wydaje :)

Syll • 5 lat temu
No właśnie nie wiem :( Bo wciąż mi gaśnie auto, a przed egzaminem już raczej nie powinnam robić takich błędów. Łuk wychodzi mi już bezbłędnie i sama jazda w miarę ok, ale z tym sprzęgłem najgorzej i nie potrafię wbić sobie do głowy obowiązujących prędkości :|

dfbsx • 5 lat temu
Jeny, jakbym o sobie czytała! :D Z gasnącym autem mam problem do tej pory, chociaż dopiero wracam do jeżdżenia po rocznej przerwie, a prawo jazdy mam już ponad 3 lata... Mi na egzaminie zgasł 3 razy, ale miałam tak dobrego egzaminatora, że prowadził mi ćwiczenia oddechowe na uspokojenie xD

hangled • 5 lat temu
Mi zgasł tyle razy, że nawet nie zliczę... na szczęście miałam super egzaminatorkę, dała mi wtedy dużo szans i dopiero przy „ostatniej” udało mi się ruszyć na tym skrzyżowaniu. Jednak dla mnie stres na egzaminie był okropny, wszystko co umiałam się blokowało. :(

sailor • 5 lat temu
No generalnie chyba tak jest, że przez ten stres często na egzaminie nie wychodzi. Ja miałam potworny stres na egzaminie w Krakowie, te ogromne ronda, tramwaje i masa aut mnie dobiły. Za to egzamin w Przemyślu zdałam bezbłędnie w 37 min. Ale tam już poszłam całkowicie na luzie, chociaż i tak już na sam koniec, na placu jak już parkowałam po egzaminie auto mi zgasło. :) Wiem że łatwo mi teraz mówić, ale trzeba starać się podchodzić na luzie ;)

dfbsx • 5 lat temu
Nie wiem jak w Krk/Przemyślu, ale Rzeszów ma swoje stałe punkty programu na egzaminie, 1/10 przypadków jedzie gdzieś indziej.

Oba miasta mają W Przemyślu jest stały punkt programu tzw. Małpi Gaj. Każdy zdający tam jedzie, miejsce to słynie z kumulacji jednokierunkowych uliczek. Ponoć dużo osób tam oblewa, a wystarczy patrzeć na znaki. Ja tam akurat miałam kopertę. Obok Małpiego Gaju, jest też ciekawy wyjazd, na którym polega mnóstwo zdających - wyjazd pod górkę. Jedziemy pod górkę, najpierw mamy ustąp, ale generalnie trzeba stanąć bo jest duży ruch i ruszyć z ręcznego. A dosłownie 5 m dalej jest stop i znów trzeba stanąć. Tu już wyjazd jest trudniejszy bo nachylenie jest naprawdę duże. Moje modlitwy na szczęście zostały wysłuchane bo wyjeżdżałam inną stroną. Ale sporo tam ćwiczyłam. W każdym razie, mając porównanie Przemyśla i Krakowa, mogę stwierdzić że Przemyśl jest banalny. A jakie to punkty w Rzeszowie?

dfbsx
dfbsx
2k•5 lat temu
Syll • 5 lat temu
Jest chłodno, idę na już prawie ostatnią jazdę, a nadal nie potrafię jeździć :D

sailor • 5 lat temu
Eeee tak Ci się tylko wydaje :)

Syll • 5 lat temu
No właśnie nie wiem :( Bo wciąż mi gaśnie auto, a przed egzaminem już raczej nie powinnam robić takich błędów. Łuk wychodzi mi już bezbłędnie i sama jazda w miarę ok, ale z tym sprzęgłem najgorzej i nie potrafię wbić sobie do głowy obowiązujących prędkości :|

dfbsx • 5 lat temu
Jeny, jakbym o sobie czytała! :D Z gasnącym autem mam problem do tej pory, chociaż dopiero wracam do jeżdżenia po rocznej przerwie, a prawo jazdy mam już ponad 3 lata... Mi na egzaminie zgasł 3 razy, ale miałam tak dobrego egzaminatora, że prowadził mi ćwiczenia oddechowe na uspokojenie xD

hangled • 5 lat temu
Mi zgasł tyle razy, że nawet nie zliczę... na szczęście miałam super egzaminatorkę, dała mi wtedy dużo szans i dopiero przy „ostatniej” udało mi się ruszyć na tym skrzyżowaniu. Jednak dla mnie stres na egzaminie był okropny, wszystko co umiałam się blokowało. :(

sailor • 5 lat temu
No generalnie chyba tak jest, że przez ten stres często na egzaminie nie wychodzi. Ja miałam potworny stres na egzaminie w Krakowie, te ogromne ronda, tramwaje i masa aut mnie dobiły. Za to egzamin w Przemyślu zdałam bezbłędnie w 37 min. Ale tam już poszłam całkowicie na luzie, chociaż i tak już na sam koniec, na placu jak już parkowałam po egzaminie auto mi zgasło. :) Wiem że łatwo mi teraz mówić, ale trzeba starać się podchodzić na luzie ;)

Nie wiem jak w Krk/Przemyślu, ale Rzeszów ma swoje stałe punkty programu na egzaminie, 1/10 przypadków jedzie gdzieś indziej.

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
Syll • 5 lat temu
Jest chłodno, idę na już prawie ostatnią jazdę, a nadal nie potrafię jeździć :D

sailor • 5 lat temu
Eeee tak Ci się tylko wydaje :)

Syll • 5 lat temu
No właśnie nie wiem :( Bo wciąż mi gaśnie auto, a przed egzaminem już raczej nie powinnam robić takich błędów. Łuk wychodzi mi już bezbłędnie i sama jazda w miarę ok, ale z tym sprzęgłem najgorzej i nie potrafię wbić sobie do głowy obowiązujących prędkości :|

dfbsx • 5 lat temu
Jeny, jakbym o sobie czytała! :D Z gasnącym autem mam problem do tej pory, chociaż dopiero wracam do jeżdżenia po rocznej przerwie, a prawo jazdy mam już ponad 3 lata... Mi na egzaminie zgasł 3 razy, ale miałam tak dobrego egzaminatora, że prowadził mi ćwiczenia oddechowe na uspokojenie xD

hangled • 5 lat temu
Mi zgasł tyle razy, że nawet nie zliczę... na szczęście miałam super egzaminatorkę, dała mi wtedy dużo szans i dopiero przy „ostatniej” udało mi się ruszyć na tym skrzyżowaniu. Jednak dla mnie stres na egzaminie był okropny, wszystko co umiałam się blokowało. :(

No generalnie chyba tak jest, że przez ten stres często na egzaminie nie wychodzi. Ja miałam potworny stres na egzaminie w Krakowie, te ogromne ronda, tramwaje i masa aut mnie dobiły. Za to egzamin w Przemyślu zdałam bezbłędnie w 37 min. Ale tam już poszłam całkowicie na luzie, chociaż i tak już na sam koniec, na placu jak już parkowałam po egzaminie auto mi zgasło.

Wiem że łatwo mi teraz mówić, ale trzeba starać się podchodzić na luzie

hangled
hangled
4.29k•5 lat temu
Syll • 5 lat temu
Jest chłodno, idę na już prawie ostatnią jazdę, a nadal nie potrafię jeździć :D

sailor • 5 lat temu
Eeee tak Ci się tylko wydaje :)

Syll • 5 lat temu
No właśnie nie wiem :( Bo wciąż mi gaśnie auto, a przed egzaminem już raczej nie powinnam robić takich błędów. Łuk wychodzi mi już bezbłędnie i sama jazda w miarę ok, ale z tym sprzęgłem najgorzej i nie potrafię wbić sobie do głowy obowiązujących prędkości :|

dfbsx • 5 lat temu
Jeny, jakbym o sobie czytała! :D Z gasnącym autem mam problem do tej pory, chociaż dopiero wracam do jeżdżenia po rocznej przerwie, a prawo jazdy mam już ponad 3 lata... Mi na egzaminie zgasł 3 razy, ale miałam tak dobrego egzaminatora, że prowadził mi ćwiczenia oddechowe na uspokojenie xD

Mi zgasł tyle razy, że nawet nie zliczę... na szczęście miałam super egzaminatorkę, dała mi wtedy dużo szans i dopiero przy „ostatniej” udało mi się ruszyć na tym skrzyżowaniu. Jednak dla mnie stres na egzaminie był okropny, wszystko co umiałam się blokowało.

dfbsx
dfbsx
2k•5 lat temu
Syll • 5 lat temu
Jest chłodno, idę na już prawie ostatnią jazdę, a nadal nie potrafię jeździć :D

sailor • 5 lat temu
Eeee tak Ci się tylko wydaje :)

Syll • 5 lat temu
No właśnie nie wiem :( Bo wciąż mi gaśnie auto, a przed egzaminem już raczej nie powinnam robić takich błędów. Łuk wychodzi mi już bezbłędnie i sama jazda w miarę ok, ale z tym sprzęgłem najgorzej i nie potrafię wbić sobie do głowy obowiązujących prędkości :|

Jeny, jakbym o sobie czytała! Z gasnącym autem mam problem do tej pory, chociaż dopiero wracam do jeżdżenia po rocznej przerwie, a prawo jazdy mam już ponad 3 lata... Mi na egzaminie zgasł 3 razy, ale miałam tak dobrego egzaminatora, że prowadził mi ćwiczenia oddechowe na uspokojenie

Syll
Syll
17.77k•5 lat temu
Syll • 5 lat temu
Jest chłodno, idę na już prawie ostatnią jazdę, a nadal nie potrafię jeździć :D

sailor • 5 lat temu
Eeee tak Ci się tylko wydaje :)

No właśnie nie wiem Bo wciąż mi gaśnie auto, a przed egzaminem już raczej nie powinnam robić takich błędów. Łuk wychodzi mi już bezbłędnie i sama jazda w miarę ok, ale z tym sprzęgłem najgorzej i nie potrafię wbić sobie do głowy obowiązujących prędkości

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
Syll • 5 lat temu
Jest chłodno, idę na już prawie ostatnią jazdę, a nadal nie potrafię jeździć :D

Eeee tak Ci się tylko wydaje

Syll
Syll
17.77k•5 lat temu

Jest chłodno, idę na już prawie ostatnią jazdę, a nadal nie potrafię jeździć

monikove
monikove
4.03k•5 lat temu
OrzechOwa235 • 5 lat temu
Od 17 wokół mojego miasta krąży burza, ciągle się błyska i grzmi a w pobliskich miastach już wylewają rzeki i wprowadzają stan alarmowy 😔

U nas dzisiaj ciepło, ale od jutra ma padać i burze mają być

dfbsx
dfbsx
2k•5 lat temu

@gulonica Ja też współczuję, dużo siły!

Monarea
Monarea
4.25k•5 lat temu
gulonica • 5 lat temu
Dziś zmarł mój dziadek... :/

Trzymaj się kochana będzie dobrze

todoporti9
todoporti9
326•5 lat temu
gulonica • 5 lat temu
Dziś zmarł mój dziadek... :/

Przykro mi, trzymaj się

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•5 lat temu

Od 17 wokół mojego miasta krąży burza, ciągle się błyska i grzmi a w pobliskich miastach już wylewają rzeki i wprowadzają stan alarmowy 😔

Marynata
Nieznany profil
2.74k•5 lat temu
gulonica • 5 lat temu
Dziś zmarł mój dziadek... :/

Przykro mi, trzymaj się ❤

Marynata
Nieznany profil
2.74k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
Muszę pić kawę bez cukru, fuja 😖😖😖

dfbsx • 5 lat temu
Nienawidzę kawy/herbaty z cukrem, dasz radę! :D

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Muszę! 💪💪💪U mnie jest to akurat do unormowania całkowitego całe szczęście, szybko zostało wykryte. Pozbędę się dziada i pozostanie mi tylko pilnowanie się. Całe szczescie mój "mąż" sam z siebie przechodzi ze mną na dietę. Wyjdzie to mojej rodzince na dobre ❤️ dziękuję Wam ❤️ miło mieć dodatkowe wsparcie 💖

Też mam io. Ale na szczęście nigdy nie słodziłam, wręcz nie wyobrażam sobie wypić słodkiej kawy. Chyba ze tam jakas z mlekiem, raz na 5 lat jak mnie najdzie . A no i polecam morwę herbatke czy w tabletkach

alicja166
alicja166
3.11k•5 lat temu
gulonica • 5 lat temu
Dziś zmarł mój dziadek... :/

Wyrazy współczucia dużo siły !!!!

monikove
monikove
4.03k•5 lat temu

Nie mam dzisiaj jakoś humoru i energii mimo, że jest tak ciepło

1 1569 1570 1571 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.