Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1570 / 2898
Ja nawet nie wiem co to za model laptopa. Ogólnie myślę, że wezmę następnym razem tableta. Do tego czego ja potrzebuję na spokojnie starczy mi właśnie takie małe cuś. Do przeglądania neta, gierka przeglądarkowa yt czasem jakieś pdf
Dzisiaj się dowiedziałam, że niedaleko mnie na przystanku wyrzucono 7 szczeniąt 🤦 na szczęście ktoś się już nimi zajął ❤
To całe szczęście, że ktoś się nimi zajął. Nie rozumiem co ludźmi kieruję wyrzucając zwierzaki na ulicę jeszcze w taką pogodę 😞😠
Zawsze lubiłam święta, a teraz będą pierwsze bez Mamy i w tym roku mnie one nie cieszą 😞
Od piątku mam uszkodzoną rękę.
Wczoraj wchodząc do wanny poślizgnęła mi się noga i walnelam kolanem drugiej nogi o wannę. Teraz i kolano mam stłuczone. 😔 Ręką lewa, kolano prawe. Nosz 😠
Jest mi przykro bo kuzynka mojego męża pokaż mi wyraźnie jak bardzo mnie nie lubi...
Jutro znowu do pracy... Znowu będzie dużo pracy, ale na szczęście jadę w sobotę na urlop. Chyba bym zwariowała jakbym miała tak ciągiem pracować po prawie 60 godzin w tygodniu.
Wspolczuje ! też mam chorą lewą rękę(od miesiąca) nie mogę się ubrać, nic chwycić...a ból taki, że nie umiem go znieść w sobie i jak mocniej zaboli to krzycze.. Ból promieniuje aż do szyi... Nie dostałam się 2 dni do lekarza.. Może jutro się uda
No u mnie mogę ruszać ręką, jest w miarę dobrze.
Ale pamiętam prawie 2lata temu mi się gula zrobiła na łokciu i też nie mogłam się ruszać. Najgorzej było w nocy. Dostałam skierowanie pilne do chirurga i maść, maść pomogła, a chirurga termin na za rok miałam. Zrezygnowałam. 🙈
Mam nadzieję nie wróci to coś bo to okropny ból.
Też współczuję Ci. 🤗🤗🤗
Bardzo współczuję W takie dni szczególnie boli brak najbliższych, którzy odeszli
Dla mnie też to będą pierwsze tak beznadziejne święta, bo będą bez dziadka. Nie lubiłam wcześniej za bardzo świąt, ale teraz dużo bym dała, żeby były takie jak kiedyś.
A jeszcze też rodzice mojego ojca robią problemy z wigilią, więc mam po prostu ochotę zamknąć się w piwnicy i nie wychodzić. 😐
Właśnie najgorsze są pierwsze święta bez bliskiej osoby 😞 ale trzeba dać radę
Miałam na dziś ambitne plany, a skończyło się na tym, że męczy mnie kaszel i katar, jestem ogólnie osłabiona i nie czuję się za dobrze. W efekcie zamiast sprzedać to siedzę pod dwoma kocami i patrzę na ten bajzel, nawet nie mam ochoty na książkę czy serial ;/