Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1571 / 2898
Polecam theraflu ZATOKI , po dwóch dawkach ( po jednej wieczorem ) stanęłam na nogi ❤️
Mam je, już rano poszło w ruch ❤️ Mam nadzieję, że po następnym będzie lepiej i jutro będę mogła normalnie pójść do pracy 🙈
Dziewczyny pomocy! Chce wyszukać efekty w dodawaniu rolki i nie mam tego albo robię cos złe - zawsze chyba była lupka na końcu a teraz jej nie ma 😭😭
Macie jakieś sprawdzone sposoby na uspokojenie się przy silnym stresie? Dzisiejszy dzień jest koszmarny, od rana nie mogłam powstrzymać łez, wzięłam dwa razy neospasminę, ale pomogła tylko tyle, że przestałam płakać, ale jestem tak spięta, że nie jestem w stanie jeść, mam ściśnięty żołądek, cała praktycznie się trzęsę...
Mam przerwę świąteczną. Od 8-9 stycznia mam egzaminy semestralne, uwaga będą zdalne i mam tydzień na wykonanie egzaminu.. -.- Już kompletnie nie chce mi się uczyć
Przyzwyczajaj się
ja mam podyplomówkę, powinnam pisać z niej pracę dyplomową i mieć obronę... powinna trwać 3 semestry. a będzie trwać 2 semestry, prowadzący olewają zajęcia i nas prowadzą je od czapy, dosłownie, bez związku z samą nazwą przedmiotu często. no i mam nie pisać żadnej pracy, zgłupiałam. jestem zła, bo zapłaciłam gruby hajs za to.
edit: ale to tylko my nadgorliwe takie, reszcie osób to się podoba.
praktyki też mam do zrobienia, i cisza
No i przyszedł czas że muszę sie zaszczepić. Czuję się okropnie z tego powodu 😔😔
No po prostu tak mnie irytuje, że masakra. A dzisiaj były razem ze mną cztery osoby na zajęciach -.-
A jeden ziomek przyszedł pierwszy raz od września babka go wywaliła
mam ostatnio bardzo stresujący czas w pracy. nie pomagały mi leki bez recepty, było podobnie jak z Tobą, plus inne niepokojące objawy Warto iśc do psychiatry, w razie potrzeby dostaniesz zwolnienie z pracy i leki. Nie ma sensu się męczyć, zmaga się z tym teraz więcej osób niż można pomyśleć
Znów jestem pokłócona z N., mam wrażenie, że w życiu nie może być dobrze, wiecznie coś się musi spieprzyć. 👎
A ja znowu w pracy ...
Najchętniej cały dzień bym spał a tu dupka było trzeba trochę pogarniac i wg wiec w dzień nic nie spałam i jak mam przeżyć do rana 🥴
Co znaczy że przyszedł czas ?
Ja nadal nie szczepiona i też się o to martwię
Ponieważ zwolniło się dla mnie miejsce w pokoju koleżanki, która jest w Niemczech w mojej starej pracy. A tam codziennie testy przed pracą trzeba robić i za dużo to jest roboty z tym. W Polsce już tyle siedze i zero pracy, więc sytuacja mnie przymusza 😕
Z innego powodu bym się w życiu nie zaszczepiła. Też bym chciała, żeby to się skończyło ale wszystko się zaostrza cały czas..