Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1571 / 2920
Tego jakoś mi się nie chce gdzie w sumie u nas te słodzone napoje były bardzo częstym gościem w domu. Bardzo się cieszę, że jest motywacja aby się tego cholerstwa pozbyć. Tej kawy mi brakuje 🙈🙈🙈 ale się przyzwyczaję.😄
Picie czegokolwiek bez cukru było moim postanowieniem noworocznym, jak jeszcze chodziłam do gimnazjum, jak widać dużo lat minęło, a ja nadal się tego trzymam, początek był bardzo, ale to bardzo ciężki, ale aktualnie nie słodzę, mało tego, przestały mi smakować słodzone napoję, u mnie pepsi/coca-cola to tylko na ból brzucha, a tak to tylko woda
Muszę! 💪💪💪U mnie jest to akurat do unormowania całkowitego całe szczęście, szybko zostało wykryte. Pozbędę się dziada i pozostanie mi tylko pilnowanie się. Całe szczescie mój "mąż" sam z siebie przechodzi ze mną na dietę. Wyjdzie to mojej rodzince na dobre ❤️ dziękuję Wam ❤️ miło mieć dodatkowe wsparcie 💖
O matko. Dobrze, że Wy tu jesteście ❤️ jak na razie nie mogę dodzwonić się do dietetyka, a na googach wolę nie czytać 🤣
U mnie w zeszłym roku się pojawiła insulinooporność, ale dietetyczka zapisała mi dietę i bardzo się poprawiło. Niedawno miałam badany cukier i wszystko w normie 👌.
Możesz słodzić erytrytolem albo ksylitolem na początku, nie powodują wyrzutów insuliny.