Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1513 / 2920
rozumiem ciebie doskonale,ja teraz byłam może tylko dorywczo ale budżet to galancie mogłam podreperować, na dodatek moj był na 3 tygodniowym chorobowym,a to tylko 80 % podstawy
ona mieszka nad nami,więc każde słowo praktycznie słyszę. Jak mozna do dziecka mówic,zaperidalaj się myć albo spierdalaj po schodach na górę,no kurwa nóż mi się w kieszeni aż otwiera. Ale z tego co słyszę to i na męza ona też tak się drze
Świetnie, że zabrali jej psa! Brawa za grzywnę.
Bardzo dobrze zrobiłaś wzywając policję. Sama 3 lata temu zareagowałam słysząc wyzwiska do 3 letnie dziewczynki " Ty ku**o", z tym, że ja nie pomyślałam i wleciałam sąsiadce do domu. Całe szczęście nie miałam z tego tytułu problemów, a dziecko miało spokój dopóki przynajmniej mieszkałam obok - w tedy też dowiedziałam się dlaczego "socjal" w większości uważany jest za przysłowiową patologie. To co się tam wyprawiało przechodziło wszelkie granice.
Nie mogę sobie znaleźć miejsca. Chwilowo jestem zmuszona siedzieć w domu, jednocześnie przez to sytuacja finansowa na około miesiąc /dwa mi się zmienia. Dobija mnie to.... Jestem osobą, która nie umie wysiedzieć w miejscu. Próbowałam już spacerować - za dużo myślę i jeszcze bardziej "siada" mi na głowę. przeżyje, chociaż mam gdzie się wypisać zawsze to jakiś plus
Pamiętacie jak pisałam wam kiedyś otej naszej sąsiadce z góry co tak się nad psem znęcała? Chwała bogu pies został od niej zabrany do ludzi o wielkim sercu a ona dostała mandat w wysokości 3 tyś. Na dodatek nie wiem czy dobrze postapiłam ale wezwałam do niej policjię. Maja małą córeczkę,gdzie podejrzewam u niej autyzm,gdzieś około 2 latka ma. A ona pierdolo.... tak się na nia drze że aż na cały blok to słychać. Więc zadzwoniłam i powiedzialam że dziecku się krzywda dzieje. Sorry sama mam 2synow i nie rozumiem po co się tak drzeć,przeciez te dzieciątko i tak nic z tego nie rozumie. Ta baba jest nienormalna poprostu. Idzie,przeklina do niej,wydziera się . Chryste,masakra.
Moze ci się okres zbliża? Spróbuj jakoś się zrelaksować,cosik słodkiego nieraz pomaga,albo idź się wyżyj,czyli sport lekartwem podobno na wszystko. Trzymaj się mała.
Mam jakiegoś wewnętrznego doła, dodatkowo wszystko mnie irytuje. Mam ochotę gdzieś się schować i płakać bez końca
Wczoraj miałam tragicznie zły dzień, a jeszcze wleciał nam przed spaniem chrabąszcz do pokoju. Zwalił się pod łóżko, a mąż nie mógł go wyciągnąć, więc go zostawił licząc że zdechnie.
Przed chwilą leżę na łóżku i słyszę, że nie dość że wylazł pomiędzy kartonami to jeszcze widzialam jak poleciał w stronę salonu. Próbowałam go znaleźć ale nie wiem gdzie jest... Co za irytujący owad! Jest wielki i mnie mega obrzydza. Aż mnie wzdryga...
Ja pier.... Takie słowa mi się cisną na usta, że to głowa mała. Wcale się nie dziwię, że unikasz lekarzy. Jak tak można? Do domu pogrzebowego takiego babska by nie wzięli, a ona lekarzem jest/(mam nadzieję) była... Z takim podejściem....
Owszem, jako dziesięciolatka trafiłam na SOR z 42 stopniową gorączką, jedyne co pamiętam to to, że doktorka dosłownie mną szarpała i darła się, że za wolno się ruszam, w między czasie do mojej mamy przyszła sprzątaczka błagając ją, żeby zabrała mnie do domu, bo ona do rana mnie wykończy
Coś musiało spowodować u Ciebie taki uraz, jednak ja wiem, że teraz przełamiesz lęk i pójdziesz sprawdzić palca.
Jeśli Cię to pocieszy, to ja specjalnie chodzę do ośrodka zdrowia, gdzie pracuje moja ciotka, więc doktorki dobrze mnie znają i wiedzą, że panicznie boję się wszystkiego, starają się w miarę do mnie jakoś inaczej podejść- nie pomaga...
Nie jesteście kobietki same. Chciałam w ostatnich dwóch dniach "zaszaleć" i dobić do 2 tys /24... Koniec końców odpuściłam. Może na jesieni będzis więcej i częściej osób tu zaglądać. Teraz jednak wakacje swoje robią.
Nie ma opcji. Trzeba by dodać około 130chmurek jednego dnia. Licząc że każda zdobędzie 30💎 to 133 chmurki 🙄
No to nie, to już chyba jednak złamanie. Rozumiem Cie w kwestii lekarzy, mam dokładnie to samo. Ostatnio jak byłam to fakt pierwszy raz trafiłam na tak wspaniałą Panią Doktor jednak weszłam zdrowa wyszłam w pewnym sensie chora 🤣
Ja się teraz pytam jak ja niby mam dobic w ciągu 24 h 4 tyś Krysi na odznakę ,hę
Moje powybijane palce były zwykle spuchnięte dwa dni 😉 Prawie zdarłam pazura i myślałam ze ból od tego, czekałam aż przejdzie, panicznie boje się lekarzy i zawsze zwlekam z wizytą, jak na złość nie przechodzi, nie mogę ubrać żadnych butów poza klapkiem…