Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1514 / 2920
Chmurka dodana 20 minut temu ma 1 kryształek!!!! Szok! Widziałam, że mała aktywność i aż mi się odechciewa
Niekoniecznie, zależy dużo od organizmu, lepiej to sprawdzić. To długo żeś wytrzymała 😮
Męczę się już ponad tydzień, jakby był tylko wybity to opuchlizna by się chociaż minimalnie zmniejszyła
Ja jutro jadę po piękną ramkę w kształcie serca i też pewnie coś będę chciała wywołać. 🤭 Od grudnia też stoi u mnie podwójna ramka do której też nie możemy się zabrać. Chyba musimy sobie jakieś porządne zdjęcia zrobić. Oczywiście jeśli się pogodzimy. 🙄
Tęsknię za robieniem makijaży. 🥺
Ostatnio w ogóle nie mogę trafić z odcieniem podkładów i jakoś nie mam weny do malowania. 😭
Staram sie regularnie wywoływać zdjęcia - mam od sierpnia tamtego roku i cięzko mi się za to zabrać Pewnie wyjdzie mi z 1000 zdjęć...
Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Jak palec złamałam to nie na puchł, nic nie było widać do tego stopnia, że z pigułą się klucilam. Ona, że wybity ja ze złamany, wywijając jej nim na wszystkie strony świata przed oczami. Za to później zaczęło mega boleć bólu współczuję, dwie pierwsze noce w usztywnieniu nieprzespane
Mam nadzieję, że uda się to o czym marzę 😭 ale pewnie nie... Dołuje się...
Ostatnio wszystko leci mi z rąk. Potłukłam nową blachę emaliowaną, a dziś zrzuciłam kwiata 🤦♀️
Nie przespalam nocy przez palec, jutro koniecznie musze skonsultować go z lekarzem, "domowi spece" mówią, że wygląda na złamanego.
Serio mam dość mojej współlokatorki. Ona nic sama nie zrobi, tylko mnie woła. I tak oczywiście kupiła meble ogrodowe i się zdziwiła, że jej kasy nie chce oddać. A co ja jestem?? Ja na żadne meble się nie pisałam 👎 Mam dosyć. Widzę ją w mieszkaniu i w pracy. Jakby mogła, to by jeszcze z nami wszędzie jeździła 🤦♀️
Mam jakiś taki dziwny dzień, zjadłabym wszystko i nic, czuje się jak kluska i z chęcią przeleżałabym cały dzień z książką, a za chwilę muszę się szykować do pracy
ooo też jestem trochę zawiedziona, zwłaszcza, że szybko nie da się przewinąć tylko co jedno zdjęcie chyba... przynajmniej na komórce
Aktualnie siedzę sobie w domku, jeżdżę weekendowo do pracy.... Ja nie wiem jak niektóre kobiety mogą siedzieć w domu. Minęło 4 dni, a ja dostaje fiubździu w głowie. Zaraz remont chyba z nudów zacznę
Wzięłam sie w koncu za ogarnięcie tej nowej głównej i niestety jestem rozczarowana ze wszystkie kategorie te z chmurkami ktore na niej sa nie sa zapętlone dojeżdżasz do konca np wczorajszych perełek i nie da sie dalej przesunac trzeba wracac samemu do poczatku
Jutro ma padać, a ja chciałam pierwszy raz po zdanym egzaminie pojechać gdzieś z familią
Pierwszy dzień okresu i umieram. OD dawna tak mnie nie bolało non stop. Wzięłam garść tabletek i nic nie daje. Wstałam o 20 może może 18 i żałuję..