Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1473 / 2920
Te żądanie wysłania zdjęcia dowodu jest chyba niezgodne z prawem. Widziałam kiedyś komentarze dziewczyn na fejsie, którym się udało potwierdzić tożsamość z zakrytymi danymi. @kwiatpaproci robiłaś chyba nawet screena tego co pisać trzeba wtedy do Vinted, żeby to zaakceptowali?
O masakra jakaś.... wypłaciłam od razu kase bo też słyszałam, że czasami blokują konto za nic, a uzbierałam 100 zł ...
Pojęcia nie mam... Ale mam już ponad 170 pozytywnych komentarzy. Ponoć dziewczynom udało się wysłać dowód z zakrytymi danymi, ale u mnie to nie przeszło Na olx podobno też jest ten pułap odkąd wprowadzili system płatności.
Osiągnęłam pułap płatności na vinted i zablokowali mi portfel, a teraz muszę wysłać im zdjęcie dowodu No ja dziękuję. Niech się w tyłek pocałują. Nigdy im nie wyślę
No ostatnio tak.
Wiosny prawie nie było, lato jak jest na całego i przeplata się z jesienią. Masakra.
Ja to byłam zajęta w łóżku, więc mi nie przeszkadzało mi to. 😁
Choć momentami było przerażające, ale dreszczyk emocji bardziej pobudzał. 🤭
Ech, pewnie niedługo jak zostanę sama w mieszkaniu to też będę s*ała w portki. 🤣
Choć pozni j jak się kąpałam też grzmiało i nawet hmmm było to uspokajające dziwnie.
W Słupsku - ani tu ani w Ustce ( dziś tam byłam) nie było aż tak jak u Was ale stojąc w przyczepie z kebabami w nogach poczułam jak grzmotlo
Wiem gdzie @Janettt mieszka, nie wiem gdzie Ty @Anuusiaczeek, u mnie ta sama burza tylko końcoweczka, tak jak widzę na mapie burz. No, już 3h leje, ale kilka razy chyba w elektrownię uderzyło. Było strasznie. Jak ja się burzy nie boję, tak to było trochę niefajnie.
Piękne widoki ❤️ aczkolwiek nie chciałabym być na Twoim miejscu 🤣 wystarczy mi mój chłodek
U mnie też było ostro. Ale z godzinę lało i mocno waliło, później było spokojnie. Trochę jeszcze popadało i na razie na wieczór jest spokój, ale chyba idzie kolejna. Oby nie lało jak będę szła na noc.
Pszczoły przyznam sumienia bym nie miała zabić, ale ose jak najbardziej.
Pszczół zawsze mi szkoda i zawsze właśnie w głowie mam że są pożyteczne, coraz mniej ludzi je hoduje. Pamiętam dziadek zawsze miał ule. Uwielbiałam chodzić z nim i te świeże plastry miodu. 😍 Nie raz mnie żądliły. Ale mimo to nie mam nic do nich.
Nie boje się też os, ale jak na mnie siadają, zwłaszcza na twarzy no to wolę nie ryzykować żądła w sobie. 😷