Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1434 / 2920
Kanapkę z 2 ząbkami czosnku? Ty tylko ryczalas, mnie tak pieklo że popilam sokiem pomarańczowym. 5 min później wszystko zwróciłam. 🥴
Wracałam że spaceru, i nagle z drzewa na głowę coś mi spadło. Chciałam to ściągnąć, okazało się że to owad, przyczepił mi się do palca i mnie użarł 😬 strzepnęłam go o spodnie i zaraz poszłam do apteki po jakiś środek przeciw ukąszeniom. Teraz na szczęście tylko trochę szczypie. Opuchlizna po kremie zaczęła schodzić. Masakra 😖 aż mi się odechciało wychodzić...
Też uwielbiam! Plus dobra jest jeszcze mieszkanka w proporcjach 1:1 herbaty rumiankowej i soku malinowego Ale ja nie cierpię soków z supermarketów, więc pijam tylko wtedy, kiedy mam dostęp do domowego soku
Teoretycznie miła, ale jest zimno, mokro i ciemno i wolałabym o tym wiedzieć, zanim zwlekałam się z łóżka i dojechałam na miejsce
W sumie to miła niespodzianka w piąteczek.
Ja ponarzekam że leje deszcz i pewnie znów zaleje nam ogródek...
Nikt mnie nie poinformował, że dzisiaj mam wolne w pracy Wstałam o 5, wyszykowałam się, pojechałam i zastałam pustą halę, super
Kurcze ! Mam dwa internetu w domu ( przez lekcje on linę byłam zmuszona wziąć drugi ) na żadnym z obu nie mogę załadować zdjęć do chmurek 😭 ładuje się do końca już ma się pokazywać i PYK ! błąd 😰 zdjęcie niezaladowane 🥺🥺🥺
Jeżeli kiedykolwiek pomyślicie, że wybudowanie czegokolwiek na własnej posesji jest proste to się grubo mylicie... Nas właśnie blokuję "sąsiadka". A w zasadzie właścicielka pola, na którym nawet nie mieszka, którego nie sprzedaje, tylko sieje zboża 🙈
Mówię o tym, że tutaj pełnoletniej osobie (w tym Tobie) każą okazać dowód, no coś co prawnie nie ma ograniczeń sprzedazy osobom nieletnim, a małym dzieciom sprzedają wszystko. Ale tutaj popełniłam błąd, byłam pewna, że jest jakieś ograniczenie wiekowe odnośnie energetyków 14-16 lat, ale jednak nie. Mój błąd.
A co do kwestii, że to rodzice decydują co dają swoim dzieciom absolutnie się z Tobą zgadzam
Do czego zmierzasz? W kwestii rodziców leży na co dają dzieciom pieniądze i w jaki sposób je wychowują.
Szkoda, że dzieciakom nie każą się "wylegitymować" jak takie małe, co ledwo do lady sięgają kupują energetyki 😶
Lidl nagminnie wymaga dowodu osobistego, pomimo kupowania napojów bezalkoholowych. Jeśli napój ma do 0.5% alkoholu, to nie jest alkoholem w rozumieniu ustawy. A jeśli sprzedawca odmawia sprzedaży, bo nie chcesz pokazać dowodu, to popełnia wykroczenie.
Też się chętnie dowiem. Bo nie raz miałam tak że kupowałam piwo 0% a kasjerka chciała dowód. Co najlepsze, to tak jest tylko w Lidlu, w Intermarche nawet jak kupuję mocny alkohol to nie proszą o dowód. Dla mnie to szczególnie irytujące bo jestem już po trzydziestce i przeważnie mam ze sobą dziecko...