Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1410 / 2920
Cieszę się, że nie mieszkam już w miejscowości, która obecnie jest objęta stanem wyjątkowym, bo chyba szlag by mnie trafił... Każdy wjazd i wyjazd to zatrzymywanie, pokazywanie dowodu, sprawdzanie bagażnika, milion pytań po co, na jak długo itd... Wojsko do sklepu potrafi wejść z bronią na ramieniu 🙄 Jak przyjeżdżają na zakupy to jest ich tyle, że robi się ciasno w sklepie 😂 Przez ulicę, na której mieszka moja mama kilka razy dziennie przejeżdżają ciężarówki wojskowe, codziennie przekroczenia, w lasach pełno ubrań uchodźców...
Z jakiś tydzień albo dwa tygodnie temu przewiało mnie konkretnie, gardło i nos zawalony. Zgadnijcie na co cierpię od dwóch dni? Gardło i z nosa po kropelce..
Ja też byłam dwa tygodnia na zwolnieniu 4 dni w pracy i od piątku jestem znowu w domu 😅
Ja dopiero co dwa tygodnie temu pozbyłam się migren, w zeszłym tygodniu rozwaliłam sobie rękę w pracy (na szczęście nic bardzo groźnego), a teraz jeszcze to 🤦 Jakiś maraton nieszczęść normalnie
Tydzień temu bolało mnie gardło w środę doszedł katar i witaj zapalenie krtani 😒
Urocze zakończenie weekendu ... Nie dość , że ledwo żyłam przez przeziębienie to teraz jako wisienka na torcie zaczyna mnie boleć głowa 😖
Ogólnie jakiekolwiek choroby psychiczne są tematem tabu. Jednak mam nadzieję, że ksiądz będzie wyrozumiały i nie dołoży Wam w takiej trudnej sytuacji kolejnych zmartwień.
@Marudziara wyrazy współczucia, trzymajcie się jakoś. Pewnych sytuacji niestety nie da się przewidzieć, nie da się kogoś cały czas pilnować.
Okropna wiadomość. Pomimo, że nie był Ci szczególnie bliski, wiem, że takie zdarzenie może pozostać w głowie na bardzo długo W większości przypadków czasem nawet trudno domyślić się, że ktoś ma taki plan w głowie... Trzymaj się
@Marudziara ogromne wyrazy współczucia... Boże, to straszne Nawet nie wiem co więcej napisać
Bardzo mi przykro! Aż zamarłam czytając tę wiadomość, kompletnie się nie spodziewałam takiej informacji . Dużo sily dla całej Waszej rodziny na ten trudny czas!