Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1411 / 2920
Ciężko odpisać cokolwiek na taką wiadomość, bo to nic dobrego. Z mojej strony dodam tylko, że mam nadzieje, że szybko dojdziecie do siebie
To rzeczywiście ciężka sprawa czasami ciężko dziecko upilnować a co dopiero dorosłego faceta. Na pewno trzeba dużo rozmawiac nie zostawiać samej osoby z problemami i liczy się też wsparcie i obecność najbliższych w trudnych momentach
Trzymajcie się ❤️ Przesyłam Wam dużo wirtualnej miłości.
Problemy psychiczne są tak ciężką rzeczą, zarówno dla chorego, jak i rodziny. Czasami ciężko pomóc, gdy się nie wie, jak jest źle. Troszczymy się o siebie dziewczyny!
Bardzo mi przykro 😕. Wprawdzie nie teść, ale mój dziadek zrobił tak samo😥.
Ten miesiąc jest dla minie wyjątkowo ciężki, zarówno fizycznie jak i pod względem finansowym.
Nie mam na nic czasu, jestem na głupim stażu z UP, za który płacą mi tyle co nic, tam gdzie pracuje też nie jest kolorowo, już chyba 4 razy zmieniałam miejsce, ciągle są jakieś pretensje i problemy, a najgorsze jest to, że jeszcze ani razu nie wyszłam punktualnie, tylko zawsze 15-20 minut później ( ważne jest to, że przychodzę zawsze 10 minut wcześniej, żeby włączyć komputer itp.) Po za tym przyszła jeszcze jakaś jedna dziewczyna też na staż i wydaje mi się, że obie nie zostaniemy zatrudnione. ;/
W czwartek byłam u dentysty zostawiłam 250 zł, a czeka mnie jeszcze jedna wizyta za miesiąc. Muszę wymienić świece żarowe w samochodzie, bo robi się coraz zimniej a to disel i może mieć problemy z odpaleniem. ;/ A jeszcze nie mam kurtki a zimę, a ceny na razie przerażają, bo poniżej 200 zł nie widziałam nic ;/
Tak obiad czekał w domu i sami powiedzieli że jak wrócą to zjemy. Ojciec wciąż bierze sterydy na swoje bóle głowy i musi pilnować posiłków. A jako że mamy ostatnio coraz lepsze kontakty razem lubimy razem zjeść ciepły posiłek i na przykład obejrzeć zabawny film czy bajkę. Taki był plan kochana. A to że że czekali u lekarza po czym pojechali szukać kurtki zapomnieli o mnie, że czekam na telefon by włączyć mięso.
A dziś mieliśmy oglądać jak wytresować smoka. Dlatego mówię że mają tupet. I dopiero później uzmysłowili sobie, że serio mogli chociaż frytki wziąć dla mnie, bo ja dużo nie potrzebuje.
Obiad czekał w domu? Napisałaś, że kanapki to nie to samo i musisz czekać aż łaskawie wstaną żeby zjeść coś ciepłego... Wystarczy sobie podgrzać, a nie pisać w tak bezczelny sposób o Twoich rodzicach, którzy Ci pomagają
Nie mówię w takim znaczeniu Bardziej mi chodzi, że zapomnieli o mnie a obiad czekał w domu i czekałam na nich by zjeść razem obiad
No faktycznie mają tupet.. Nie mogą zrobić nic sami, bo muszą Ciebie zawsze uwzględniać w swoich planach, nawet zdrzemnąć się nie mogą...
Właśnie zauważyłam, że w moim pudełeczku nie ma jednej słuchawki bluetooth 😮 przeszukałam całą powierzchnię obok szafki na której leżą i nigdzie jej nie ma 😢 najprawdopodobniej wciągnęłam ją odkurzaczem 🤭
No moi rodzice mają tupet.. no wtf. Pojechali do lekarza ojca po czym szukać kurtki dla mamy. Spoko cieszę się, że kupili mi nowy tshirt te moje niektóre.. ja pierdziu
Ale jest prawie 17 a ja nie jadłam od 10 bo ci pojechali sobie do galerii i tam zjedli rybę.. a mi nawet frytek nie przywieźli.. i teraz muszę czekać by zjeść coś ciepłego. Kanapki to nie to samo. Aż łaskawie wstaną z drzemki.. jestem głodna
O ile w dzień się czułam dobrze o tyle teraz ścina mnie z nóg. Momentami oczy same mi się zamykają
Myślę, że wózek ciut zmiękczył pana doktora. Plus widział mnie z tym bąblem i wyniki badań podczas ropnego torbiela. Więc raczej wie ile już straciłam kasy
Jutro będę miała zmienianą w pokoju wykładzinę na panele i muszę dosłownie wszystko popakować w kartony. Czuję się jakbym miała przeprowadzkę
Jak dobrze, że mi dentysta spłaty rozkłada. Zwłaszcza że idę 27 robić kolejnego zęba.