Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1398 / 2920
Mnie od wczoraj męczy katar, i ból gardła, coś okropnego, już nie pamiętam kiedy ostatnio byłam przeziębiona. 🙉
Czatuje aż kot zrobi siusiu, żeby zebrać mocz i zanieść do weterynarza. Biedak męczy się prawdopodobnie z zapaleniem pęcherza.
Nie wiem czy to zatrucie pokarmowe czy grypa, bo objawy wskazują na oba, ale czuję się fatalnie, nie mam siły wstać z łóżka 😞
Miód, cytryna i sok malinowy, wykorzystanie dowolne, u mnie zazwyczaj w herbacie
Na katar :polecam nalać do miski wrzątku dosypać soli, pochylić się, narzucić na głowę ręcznik i wdychać parę. Na kaszel:cebulę pokroić i zasypać cukrem. Mojej babci zawsze pomaga taki syropek.
Na gardło : łyżka miodu i łyżeczka soku z cytryny. Najpierw cytryna, po tem miód. Mi pomaga
Jak mi się nudzi, nie mam żadnego pomysłu co można by robić. Nuda mnie męczy
Jestem mega zmęczona ostatnio, bo więcej pracuje. Do tego dobijają mnie informacje z Polski 😢
Okropnie bolą mnie migdałki, mam katar i kaszel, do lekarza oczywiście nie ma miejsc. A do tego jeszcze wyskoczyły mi 2 zimna. Jakieś domowe metody na powrót do zdrowia?
Byłam przy nim jak podpisywaliśmy umowę z administracją XD
Czekają aż babka doślę im skan księgi wieczystej żeby potwierdzić, że to jej miejsce, jeżeli potwierdzi administracja ma mu dać nowe miejsce.
A ta babka wysłała SMS do męża że już mogą podpisać umowę o dzierżawę bo znalazła te papiery 🥴
ostatnio mam jakieś same ciężkie dni, wstaję, robię i zastanawiam się po co.... A jeszcze po dzisiejszej kolejnej rozmowie o pracę znów mam wrażenie, że nic z tego. ;/
Nie jesteś sama, ja też źle się czuję ale u mnie to siada psychika, za dużo się ostatnio wydarzyło i to w przeciągu miesiąca, i przez to wszystko dzieci się do mnie nie odzywają i mają żal. A z okresem mam tak samo, tylko na szczęście dziś już mam koniec. ❤.Życzę Ci zdrówka, oby było tylko lepiej. ❤
Z okresem to znam ten ból, właśnie nadchodzi i już czuje się poddenerwowana. A tobie życzę szybkiego powrotu do zdrowia 😊