Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1372 / 2920
Mam nadzieję na te spadki 😂 jutro lub już po tym całym zamieszaniu - w następnym tygodniu
Myślę że to taki trik, przed Black Friday. Jutro ceny mogą cudownie spaść 😁
Od ponad tygodnia mam w aplikacji empik kilka książek w koszyku, codziennie ich cena trochę rosła, a dzisiaj na niektórych książkach jest kilka a na niektórych kilkanaście złotych różnicy niż przed tygodniem!
U mojej mamy dziecko ma covida i co w tej sytuacji też rodzice nie wiedzieli, że dziecko źle się czuje ? A przyszło i zaraża... i 2 grupy na kwarantannie i 4 nauczycielki które miały kontakt no i woźna.
Niestety coraz więcej słyszy się, że szkoły i przedszkola są na zdalnych... Nie chcę znowu powtórek z rozrywki... Już mam dość tego wszystkiego.
Nie wyobrażam sobie takich maluszków przed komputerem, ale u nas w mieście burmistrz powiedział, że od 5 latków dzieci mogą siedzieć przy komputerze.
Ostatnio mam takie zjazdy. Jednego dnia czuję się tak cudownie mogę góry przenosić, gdzie zaraz 2 dni mogłabym z łożka nie wstawać, mam ból mięśni. I humorki takie dziwne.
Niby masz rację, ale jednak jeżeli nauczycielka źle się czuję to albo idę do lekarza albo ubieram maseczkę 🤷.
Jedno dziecko z grupy też ma pozytywny, tak że to też jest wina matki, że jak widzi że dziecko kaszle czy ma gorączkę to zostawiam w domu a nie przechodzi cały tydzień i wyzaraża innych 🤦.
Ja na szczęście jeszcze tego nie doświadczyłam, bo mam córkę w przedszkolu dopiero, ale łączę się z Tobą w bólu i trzymam kciuki żeby wam nie zamkli szkoły .
A tak wgl jak to wygląda bo nigdy nie miałam dziecka na kwarantannie ani sama też na niej nie byłam więc nie wiem 🤷. Skoro szkoła ją zgłosiła do sanepidu to chyba powinnam mieć jakiś telefon, tak ? Bo nikt do mnie nie dzwonił, jedynie mam info ze szkoły że na zdalne przechodzimy i tyle 🤷🤦
Przyłbice nic nie dają bo i tak powietrze się wydostaje. Maseczek nie skomentuje. Poza tym nie wyobrażam sobie by nauczyciele mieli prowadzić lekcje w maseczkach. Ale fakt, jak czują ze coś jest nie tak to od razu powinny iść do lekarza, w końcu odpowiadają nie tylko za siebie.
Też nie wyobrażam sobie jak ma wyglądać nauczanie zdalne przedszkolaków 😂 Jednak wg mnie na znałbym zawsze najbardziej cierpi pierwsza i ósma klasa. Niestety w tamtym roku same tego doświadczyłysmy dlatego mam nadzieję że teraz uda się tego uniknąć.
O 18 zaczynam zmiane, a jedyne czego pragnę to sie zskopać pod kołdrą i spać
Właśnie dostałam informację, że cała szkoła jak i przedszkole przechodzi od jutra na nauczanie zdalne.. życzę powodzenia jak takie małe dziecko (4 latka) będzie uczyło się na zdalnym.
Chore jest to, że nauczyciele prowadzą zajęcia bez masek czy przyłbic, jak wiedziały że się źle czują czy coś to biorę wolne, a nie że one mają kontakt z dziećmi i jeszcze zarażają 🤦.
Mam nadzieję, że się nie zaraziła i nie będzie miała..
Współczuję. Oby to był tylko zwykły katar. W szkole mojej córki wszystkie 5 klas pierwszych jest na kwarantannie bo 2 nauczycielki miały covid. Oby tylko szkół nie pozamykali całkiem.
Dziś rano dowiedziałam się, że u mojej córki w przedszkolu jedno dziecko z jej grupy ma pozytywny na Covid oraz 3 nauczycielki, z którymi miała kontakt mają pozytywny. I moje dziecko zostało zgłoszone na kwarantanne. Nie przeszkadzałoby mi to gdyby nie fakt, że młoda ma niewydolność nerek i w przyszłym tygodniu miała mieć wizytę u lekarza w sprawie operacji. Tak że super!
Mam tylko nadzieję, że będzie zdrowa, bo katar się już pojawił..
wczoraj odwołane seminarium online, dzis odwołany wykład online, i jutro przesunięte zajęcia stacjonarne na za tydzien, więc... dzis wracam do domu, yeaa
To tak jak mnie Może coś nie tak z ciśnieniem jest, albo jakieś zmiany temperatury.
Coś nie tak z moją energią. Zasypiam normalnie ok północy, a jak na następny dzień nie mam żadnych planów i nie muszę rano wstawać to budzę się o 10 i chce mi się dalej spać... A znów jak muszę zdjęcia robić lub tym bardziej iść na nie i wstaję o 7 to ból głowy od południa gwarantowany.