Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1322 / 2920
Chciałam się pierwszy raz zapisać na paznokcie i te babeczki u których bym chciała nie przyjmują już nowych klientek
Tak .. za 2 tygodnie i szczeze nie wiem co mam robić
Bo ten mój również musi być na tej wizycie czyli znowu będzie kombinowanie z wolnym 😑😑😑i mam szczeze tego serdecznie dosyć.
Ja dziś idę na nockę ten mój zabrał wolne i mieliśmy jechać telefon praktycznie przed wyjściem
Nam też 2021 rok upłynął na próbach kupna domu, jakim domem byśmy się nie zainteresowali to za każdym razem ktoś nas ubiegał, tu gdzie mieszkamy był ogromny bum na kupno domów. W końcu nam się udało, nasza oferta została przyjęta, 30 września odbiór kluczy a tu nagle na początku września telefon że sprzedający się wycofuje i nie można go pociągnąć do żadnej odpowiedzialności mimo, że my już ponieśliśmy koszty opłacenia prawników, doradcy itd. . Niestety nie doszło do wymiany dokumentów, więc nic nie mogliśmy zrobić, dosłownie jeden dzień nas dzielił żeby dom był nasz. Wystarczyłoby żeby dokumenty przyszły w piątek a nie w poniedziałek i już sprzedający nie mógłby się wycofać, ewentualnie zapłaciłby bardzo dużą karę ;/.
No brzmi strasznie, ale ceny domów takie są... Mieszkań wcale nie lepsze. Znalazłam u mnie w miescie dwupoziomowe - wykonczone za 650k. Deweloperskie są w takich cenach też, albo droższe to wszystko jest chore...
Miesiąc czekałam na wizytę.
Dzisiaj telefon że lekarz zabrał wolne no cudownie !
Te dziewczyny na Vinted,to naprawdę przeginają.Wystawiłam parę nowych rzeczy,albo założone z dwa razy i to za grosze.Dziewczyna piszę,czy jest opcja negocjacji... Mówię, że z 5 zł mogę zejść nie więcej.Ona do mnie, że myślała , że zejdę do połowy ceny.No to jej pisze, że opcji nie ma,bo te rzeczy kosztowały dużo więcej nie tyle za ile wystawiłam, więc zawsze może iść do sklepu,albo szukać taniej,a watpie, żeby w takim stanie za te cene znalazła. Przestałam już reagować na takie wiadomości.
My też odkładamy, ale na własny dom 😁 jednak ceny tak poszły w górę, że teraz dom w stanie surowym zamkniętym w naszych okolicach to koszt 600/700tys 🤦🤦🤦. Dlatego w grę wchodzi tylko budowa, jesteśmy o tyle w dobrej sytuacji, że mamy dużą działkę która została podzielona na trzy i dwie możemy sprzedać. No i mamy jakieś oszczędności, ale nie takie żeby sobie dom postawić 🤷. I też w tym roku dostanę pieniądze za mój udział w majątku bo go sprzedaję, więc na wybudowanie domu już będzie.
Ale wiadomo że to potrwa jeszcze, a mnie męczy już takie siedzenie z teściami 🤦.
Udało mi się dostać szybszy termin do gina i już dziś idę na usg piersi, boje się 😭🙄