Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1291 / 2920

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•4 lata temu

Szlak by to trafił. Miesiąc temu się specjalnie zaszczepiłam Johnsonem żeby pracować w Niemczech a teraz piszą że jest nieważna jedna dawka i trzeba testy od nowa robić.. No japier.... 😩😩

mysia302
mysia302
12.88k•4 lata temu
mysia302 • 4 lata temu
Znów męczy mnie katar i ból gardła :(

kkosarska • 4 lata temu
Zdrówka kochana :( 💞

Dziękuję kochana ❤️

kkosarska
kkosarska
11.09k•4 lata temu
mysia302 • 4 lata temu
Znów męczy mnie katar i ból gardła :(

Zdrówka kochana 💞

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•4 lata temu

Cały dzień tylko wiucha, śnieg, mam dość tej zimy

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
unreallove
Nieznany profil
15.71k•4 lata temu

O 13 nadeszła u mnie znowu taka śnieżyca jak ostatnio 🤦 wiało strasznie, śnieg, burzy na szczęście nie było. Moje takie super szczęście bo akurat musiałam autem jechać 😭😭. Jechałam pomału, ale na pierwszym zakręcie przekonałam się że jest mega ślisko 🤦.

mysia302
mysia302
12.88k•4 lata temu

Znów męczy mnie katar i ból gardła

Karolinnaa
Karolinnaa
15.22k•4 lata temu
kkosarska • 4 lata temu
Zaplanowałam sobie na dziś robienie zdjęć do chmurek, a na dworze zrobiło się szaro, a w domu ciemno… śnieżyca na maxa 🙈☹️

Też miałam zrobić sobie zdjęcia, bo mam dopiero na noc i chciałam pozapisywać trochę 😞

kkosarska
kkosarska
11.09k•4 lata temu

Zaplanowałam sobie na dziś robienie zdjęć do chmurek, a na dworze zrobiło się szaro, a w domu ciemno… śnieżyca na maxa 🙈☹️

Karolinnaa
Karolinnaa
15.22k•4 lata temu

Ale ta pogoda beznadziejna, nic nie widać, grzmi i się błyska 😐

wenkka
wenkka
8.73k•4 lata temu

Okropnie boli mnie głowa. Mega wieje, pewnie od tego. I wlasnie jest mini zamieć.

frambuesa
frambuesa
11.69k•4 lata temu

Hahaha zobaczcie na to 🤣🤣dla wszystkich narzekaczy na pocztę

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Alicja95
Alicja95
4.92k•4 lata temu

Czuje się dzisiaj gorzej niż wczoraj... A wizytę u lekarza dopiero jutro..

maya15
maya15
1.11k•4 lata temu

Od dwóch dni mam katar, zrobiłam dzisiaj test i niestety pozytywny, strasznie się boje czy wszystko dobrze z dzieckiem a miałam iść za tydzień na dawkę przypominająca…

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•4 lata temu

Przez zmianę grafiku i nadgodziny nie mogę w ogóle znaleźć jakiegoś rytmu - w domu bajzel, lodówka pusta, a ja totalnie jestem wypompowana z energii. K wczoraj wykańczał kichnię i pochował wszystko nie tam, gdzie trzeba. Nie mogłam znaleźć mojego musli, które jem zawsze na śniadanie, więc wciągam teraz do kawy jakiegoś starego piernika, którego dostałam w grudniu jako słodki upominek do zamówionej sukienki to na bank będzie wspaniały dzień

Janettt
Janettt
12.04k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
W pracy strasznie bolała mnie głowa. Wzięłam tabletki i przeszło w końcu, ale koleżanka na maszynie skutecznie wysysa ze mnie życie i się dziwi że Nervosol biorę... Już mam dosyć uczenia jej. Po takim czasie już powinna wszystko umieć, a ta biega za mną i pyta jak to rozpisać, jak tamto. Dziś pobiła samą siebie. Rozpisywała zlecenie w komputerze i w papierach z pół godziny po czym się okazało że w kompie wpisała przezbrojenie a reszty w ogóle i w papierach też nie wszystko. No klękajcie narody. Jeszcze żeby była 3 operatorka, ale zostałam z nią samą, bo nasza koleżanka trafiła do szpitala i muszę sama to wszystko znosić. Już nie daje rady. Wszyscy wokół się "śmieją" że tak biega za mną i widzą że mam już dość. 😓 Lubię ją ale ile można. Ja przezbrajaniam bardziej skomplikowaną maszynę sama, gdzie łatwiej jedną z czynności zrobić we dwie, a w tym czasie ona sama rozpisuje zlecenia i przezbraja drugą maszynę (i to też nie do końca, a tą z 20min w maxie się przezbraja). Nie wyrabiam. 🤦

Monoo • 4 lata temu
Więc co czujesz, ja mam kolegę w pracy który pracuje już od lipca a o wszystko się mnie pyta. Dzisiaj dwa razy zawracał mi głowę bo nie potrafił folderu w komputerze znaleźć. On ma, ze wszystkim problem nawet mapy dobrze nie potrafi wydrukować. I jeszcze najgorsze jest to, że np dostał coś do policzenia, pyta się mnie jak to zrobić a potem idzie do szefa i mu mówi "Magda to mi powiedziała żeby to tak policzyć" na szczęście szef zawsze mu mówi, że mu dobrze powiedziałam. Ale wkurza mnie takie skarżenie na mnie.

Janettt • 4 lata temu
Masakra. Nie dość że pomagasz to jeszcze taka zagrywka. 🤦 Na szczęście ta nasza tylko się śmieje do innych że ją "męczę". Na szczęście każdy widzi kto kogo męczy. 😁

Monoo • 4 lata temu
Strasznie mnie wkurza takie podpierdzielanie, ale na szczęście mam spoko szefa i sam dobrze wie jaki jest ten kolega. 😀 U Ciebie jest jeszcze szansa, że ona w końcu ogarnie co i jak :)

To starsza kobitka więc marne szanse.

Monoo
Monoo
1.03k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
W pracy strasznie bolała mnie głowa. Wzięłam tabletki i przeszło w końcu, ale koleżanka na maszynie skutecznie wysysa ze mnie życie i się dziwi że Nervosol biorę... Już mam dosyć uczenia jej. Po takim czasie już powinna wszystko umieć, a ta biega za mną i pyta jak to rozpisać, jak tamto. Dziś pobiła samą siebie. Rozpisywała zlecenie w komputerze i w papierach z pół godziny po czym się okazało że w kompie wpisała przezbrojenie a reszty w ogóle i w papierach też nie wszystko. No klękajcie narody. Jeszcze żeby była 3 operatorka, ale zostałam z nią samą, bo nasza koleżanka trafiła do szpitala i muszę sama to wszystko znosić. Już nie daje rady. Wszyscy wokół się "śmieją" że tak biega za mną i widzą że mam już dość. 😓 Lubię ją ale ile można. Ja przezbrajaniam bardziej skomplikowaną maszynę sama, gdzie łatwiej jedną z czynności zrobić we dwie, a w tym czasie ona sama rozpisuje zlecenia i przezbraja drugą maszynę (i to też nie do końca, a tą z 20min w maxie się przezbraja). Nie wyrabiam. 🤦

Monoo • 4 lata temu
Więc co czujesz, ja mam kolegę w pracy który pracuje już od lipca a o wszystko się mnie pyta. Dzisiaj dwa razy zawracał mi głowę bo nie potrafił folderu w komputerze znaleźć. On ma, ze wszystkim problem nawet mapy dobrze nie potrafi wydrukować. I jeszcze najgorsze jest to, że np dostał coś do policzenia, pyta się mnie jak to zrobić a potem idzie do szefa i mu mówi "Magda to mi powiedziała żeby to tak policzyć" na szczęście szef zawsze mu mówi, że mu dobrze powiedziałam. Ale wkurza mnie takie skarżenie na mnie.

Janettt • 4 lata temu
Masakra. Nie dość że pomagasz to jeszcze taka zagrywka. 🤦 Na szczęście ta nasza tylko się śmieje do innych że ją "męczę". Na szczęście każdy widzi kto kogo męczy. 😁

Strasznie mnie wkurza takie podpierdzielanie, ale na szczęście mam spoko szefa i sam dobrze wie jaki jest ten kolega. 😀
U Ciebie jest jeszcze szansa, że ona w końcu ogarnie co i jak

Janettt
Janettt
12.04k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
W pracy strasznie bolała mnie głowa. Wzięłam tabletki i przeszło w końcu, ale koleżanka na maszynie skutecznie wysysa ze mnie życie i się dziwi że Nervosol biorę... Już mam dosyć uczenia jej. Po takim czasie już powinna wszystko umieć, a ta biega za mną i pyta jak to rozpisać, jak tamto. Dziś pobiła samą siebie. Rozpisywała zlecenie w komputerze i w papierach z pół godziny po czym się okazało że w kompie wpisała przezbrojenie a reszty w ogóle i w papierach też nie wszystko. No klękajcie narody. Jeszcze żeby była 3 operatorka, ale zostałam z nią samą, bo nasza koleżanka trafiła do szpitala i muszę sama to wszystko znosić. Już nie daje rady. Wszyscy wokół się "śmieją" że tak biega za mną i widzą że mam już dość. 😓 Lubię ją ale ile można. Ja przezbrajaniam bardziej skomplikowaną maszynę sama, gdzie łatwiej jedną z czynności zrobić we dwie, a w tym czasie ona sama rozpisuje zlecenia i przezbraja drugą maszynę (i to też nie do końca, a tą z 20min w maxie się przezbraja). Nie wyrabiam. 🤦

Monoo • 4 lata temu
Więc co czujesz, ja mam kolegę w pracy który pracuje już od lipca a o wszystko się mnie pyta. Dzisiaj dwa razy zawracał mi głowę bo nie potrafił folderu w komputerze znaleźć. On ma, ze wszystkim problem nawet mapy dobrze nie potrafi wydrukować. I jeszcze najgorsze jest to, że np dostał coś do policzenia, pyta się mnie jak to zrobić a potem idzie do szefa i mu mówi "Magda to mi powiedziała żeby to tak policzyć" na szczęście szef zawsze mu mówi, że mu dobrze powiedziałam. Ale wkurza mnie takie skarżenie na mnie.

Masakra. Nie dość że pomagasz to jeszcze taka zagrywka. 🤦
Na szczęście ta nasza tylko się śmieje do innych że ją "męczę". Na szczęście każdy widzi kto kogo męczy. 😁

Monoo
Monoo
1.03k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
W pracy strasznie bolała mnie głowa. Wzięłam tabletki i przeszło w końcu, ale koleżanka na maszynie skutecznie wysysa ze mnie życie i się dziwi że Nervosol biorę... Już mam dosyć uczenia jej. Po takim czasie już powinna wszystko umieć, a ta biega za mną i pyta jak to rozpisać, jak tamto. Dziś pobiła samą siebie. Rozpisywała zlecenie w komputerze i w papierach z pół godziny po czym się okazało że w kompie wpisała przezbrojenie a reszty w ogóle i w papierach też nie wszystko. No klękajcie narody. Jeszcze żeby była 3 operatorka, ale zostałam z nią samą, bo nasza koleżanka trafiła do szpitala i muszę sama to wszystko znosić. Już nie daje rady. Wszyscy wokół się "śmieją" że tak biega za mną i widzą że mam już dość. 😓 Lubię ją ale ile można. Ja przezbrajaniam bardziej skomplikowaną maszynę sama, gdzie łatwiej jedną z czynności zrobić we dwie, a w tym czasie ona sama rozpisuje zlecenia i przezbraja drugą maszynę (i to też nie do końca, a tą z 20min w maxie się przezbraja). Nie wyrabiam. 🤦

Więc co czujesz, ja mam kolegę w pracy który pracuje już od lipca a o wszystko się mnie pyta. Dzisiaj dwa razy zawracał mi głowę bo nie potrafił folderu w komputerze znaleźć. On ma, ze wszystkim problem nawet mapy dobrze nie potrafi wydrukować. I jeszcze najgorsze jest to, że np dostał coś do policzenia, pyta się mnie jak to zrobić a potem idzie do szefa i mu mówi "Magda to mi powiedziała żeby to tak policzyć" na szczęście szef zawsze mu mówi, że mu dobrze powiedziałam. Ale wkurza mnie takie skarżenie na mnie.

Janettt
Janettt
12.04k•4 lata temu

W pracy strasznie bolała mnie głowa. Wzięłam tabletki i przeszło w końcu, ale koleżanka na maszynie skutecznie wysysa ze mnie życie i się dziwi że Nervosol biorę... Już mam dosyć uczenia jej. Po takim czasie już powinna wszystko umieć, a ta biega za mną i pyta jak to rozpisać, jak tamto. Dziś pobiła samą siebie. Rozpisywała zlecenie w komputerze i w papierach z pół godziny po czym się okazało że w kompie wpisała przezbrojenie a reszty w ogóle i w papierach też nie wszystko. No klękajcie narody. Jeszcze żeby była 3 operatorka, ale zostałam z nią samą, bo nasza koleżanka trafiła do szpitala i muszę sama to wszystko znosić.
Już nie daje rady. Wszyscy wokół się "śmieją" że tak biega za mną i widzą że mam już dość. 😓
Lubię ją ale ile można.
Ja przezbrajaniam bardziej skomplikowaną maszynę sama, gdzie łatwiej jedną z czynności zrobić we dwie, a w tym czasie ona sama rozpisuje zlecenia i przezbraja drugą maszynę (i to też nie do końca, a tą z 20min w maxie się przezbraja). Nie wyrabiam. 🤦

NowWhat
NowWhat
8.04k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Śniły mi się dzisiaj jakieś głupoty, to była ciężka noc. I przez to zaspałabym do pracy, na szczęście partner był czujny, i dzięki niemu skończyło się tylko na kilkuminutowym spóźnieniu (pracuję z domu :P )

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

sailor • 4 lata temu
Ja tak sam. Wylądowałam w snach w Rumunii, gdzie nie było prądu, na ulicach leżały węże a jak jechałam autem to goniła mnie krowa. :D

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Mi też się były śnił dzisiaj

1 1290 1291 1292 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.