Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 129 / 2920
Wiedziałam, że to jak się czuje nie do końca jest zwykłym niewyspaniem po sylwestre. Jestem porządnie przeziębiona. Właśnie przespałam jakieś 4 godziny telepiac się jak galaretka.
Już czeka na mnie theraflu. Całe szczęście to moja wolna sobota więc mam 3 dni aby stanąć na nogi
Wczoraj wieczorem szły jakieś dzieciaki rzucały petardami prosto na ulicę.Na moje oko jakieś 12 lat.Dobrze, że się nic nikomu nie stało.Mądre to nie jest,a widzę to dookoła.Oczywiście strzelają do tej pory u mnie w okolicy.🤦
Nie mogę odespać Sylwestra.
Wczoraj ledwie żyłam cały dzień, myślałam że w pracy umrę.
Dziś łatwiej mi się wstało, szybciej poszłam spać ale to dalej nie jest to co bym chciała 🥴
Widziałam… to są straszne rzeczy 🫣 ja naprawdę nie wiem co ci ludzie mają w głowach, że robią takie rzeczy i co im to daje…
A widziałyście filmiki co się działo w Sylwestra w Berlinie? Co za debilem trzeba być bo inaczej ich nazwać nie można, że rzucali petardami w autobus i w budynki..... lub jeden strzelał z broni w niebo i zmieniał magazynek no ręce opadają....
No dokładnie... jeszcze jak w sylwestra strzelają to chociaż zupełnie tego nie popieram to jestem w stanie zaakceptować, że tak jest i nie mogę nic z tym zrobić ale jak w nowy rok o 20 ktoś nam pod samymi oknami strzelał to już się wkurzyłam... jak ktoś ma psiaka, który się boi to chyba musiałby cały tydzień go szprycować lekami bo nigdy nie wiadomo gdzie i kiedy ktoś znowu wystrzeli... porażka
Nie szczególnie się dzisiaj wyspałam,a mam jechać na zakupy.Czuję , że jak wrócę to nie zrobię za wiele.I jeszcze tak okropnie wieje.😐
Nie czaję tego, że ludziom nie szkoda na to hajsu. A jak już muszą, to nie rozumiem czemu mają taką potrzebę strzelać tydzień przed i 3 dni po sylwestrze... I to o dowolnej godzinie. Też mam nadzieję, że będzie zakazane i np. dozwolone by "miasto" strzelało w wyznaczonym miejscu. Za mojego dzieciństwa, w moim małym miasteczku tak było - przy Centrum Kultury był pokaz i tyle. A ludzie sami dla siebie to zimne ognie palili co najwyżej.
Zaraz zadzwonię na policję, jakby nie wystarczyło wczorajsze puszczanie tego gówna od samego rana to jeszcze dziś trzeba poprawić. Na naszego psa już nie działają leki uspakajające, więc się boi... co chwila, widzę na Facebooku posty, że komuś uciekł pies, albo że znaleziono psa...
ludzka głupota nie przestanie mnie nigdy zadziwiać. Mam nadzieję, że w końcu zostanie to zakazane... albo będzie robione tylko w wyznaczonych miejscach, przez przeszkolonych ludzi.
Totalna głupota i wyrzucanie pieniędzy w powietrze… nie rozumiem tego fenomenu 😵💫
I to jeszcze dzieciaki strzelają.Ja mam uraz,bo raz szłam ulicą i z bloku jakiś gówniarz rzucił niedaleko mnie.Nie wiedziałam co się dzieje,to był szok.Od tamtej pory unikam petard i jak słyszę,to się we mnie wszystko gotuję 😐
Pewnie ma 2 taryfę na prąd. A używanie pralki w bloku w nocy łapie się na zakłócanie ciszy nocnej, więc śmiało możesz zwrócić uwagę a jeśli to nie pomoże to dzwonić na policję.
Kątem oka obserwuję królujący trend na TT *no buy year 2025* i to masowe pozbywanie się rzeczy z domu i trochę mnie to przeraża. Ludzie sami sobie robią krzywdę, wpędzają się w niepotrzebny stres, i nie patrzą realistycznie. Tym bardziej, że czytając komentarze wyglądało to tak, że większość tych osób planowała zrobić ostatnie zachciankowe zakupy jeszcze w zeszłym roku, żeby tylko zdążyć zacząć wyzwanie 🙈
Ja się czuję fatalnie przez ilość zjedzonych przekąsek Mam dziś ambitne plany, żeby zrobić trening, więc oby przeszło niedługo.
Ja po ostatniej imprezie, gdzie nie wypiłam nic, bo byłam kierowcą, czułam się jak na niezłym kacu. 🙈🤣
Jak na tak mało wypitego alkoholu (celowałam w powrót autem rano, ale ostatecznie inne wydarzenia sprawiły, że przyszliśmy pieszo) to czuję się dziwnie kiepsko 😒