Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1286 / 2920
Mam to samo nie wiem od czego to zależy ale tak mnie to już męczy... Rano trzeba wstawać, a po tak krótkim śnie jest to naprawdę wyczerpujące
Dużo zdrówka, co do zasady Covid to choroba, którą się przechoruje w domu i nie powinno się trafić do szpitala, będzie dobrze
Coś mnie głowa boli dzisiaj 😞 od kilku dni czuje się taka niewyspana, a nie mogę spać 🤦 kręcę się na łóżku i zasypiam koło 2 dopiero.
Nie patrz na wynik ! najwazniejsze to dużo pić, leżeć i się grzać! I leki!
Jak jest lód to mam wrażenie że żadne trapery nie daja rady... mam north face za prawie 500 zł i w górach latałam jak siemasz... najdroższe miałam buty, a najbardziej się ślizgałam Najlepiej radziła sobie moja koleżanka w botkach zwykłych.... także na lód tylko raki
Jedyne co przychodzi mi do głowy to przez gumki-sprężynki, okulary zawsze na nosie a opaski noszę bardzo rzadko, raczej jako dopełnienie stylizacji niż żeby rzeczywiście trzymala włosy
Wiosną kupiłam sobie na wyprzedaży buty zimowe, coś w stylu traperów, mega wygodne, przecenione z 280 na 99, mega się z nich cieszyłam - tym bardziej, że dorwałam ostatnią parę w moim rozmiarze. Przynajmniej dopóki ostatnio ich nie założyłam i okazało się, że podeszwa w ogóle nie nadaje się na śliską powierzchnię, nawet na lekko ubitym śniegu się ślizgam ;/
@Marudziara dwa razy rozjaśniałam, ale drugi raz był jakieś dwa lata temu, zeszłam już całkowicie do swojego koloru, ale no nie chcą rosnąć. Włosy schną mi szybko i jak myję to raczej rano, bo skalp szybko mi się przetłuszcza. Suszę bardzo rzadko, może raz na pół roku i zawsze chłodnym nawiewem. W tym momencie mam włosy przed ramiona i szczerze zastanawiam się czy nie jedynym rozwiązaniem będzie ścięcie się na krótko.. Nie jest mi to na rękę, ale jak mus, żeby zapuścić ładne i zdrowe..
Ewidentnie łamią się w tym miejscu z jakiegoś powodu. Nie chodzisz w opasce na głowie lub okularach na głowie? Albo od gumki, spinek? Chyba, że akurat to list linia odrostu po jakimś rozjaśnianiu i akurat tam się łamią.
Od dłuższego czasu nie mogę sobie poradzić z 'pękającymi' włosami. Mam pełno odstających włosów na wysokości ucha i za nic w świecie nie potrafię tego wypielęgnować i zapuścić. Może któraś z Was też miała taki problem i sobie z nim poradziła? Z natury włosy mam bardzo miękkie, delikatne i niezbyt gęste więc wygląda to naprawdę słabo..
To samo miałam dawno temu z butami. Miałam to przyklejone wewnątrz prawie przy palcach. Ani to nie przeszkadzało w chodzeniu ani nic. A ile oszukałam się co to może piszczeć.